[156] hamowanie w V6

bija22

Nowy
Rejestracja
Kwi 20, 2008
Postów
308
Wiek
43
Lokalizacja
Rymanów Zdrój
Auto
Alfa Romeo 156 2.5 V6
mam pytanie odnosnie hamulcow w mojej belli i mam nadzieje ze mi pomozecie.
hamulce mam dobre i ABS nie szwankuje ale czasem zauwazamy ze raz pedal hamulca łapie wyzej a raz nizej...mniej wiecej wyglada to tak: jade sobie i hamuje i pedal lapie nizej... "ucieka mi spod nogi" puszcze go i zahamuje ponownie i juz jest ok czyli lapie juz dobrze...
czy wina tego moze lezec w tym ze hamulce mogly sie zapowietrzyc? doradzcie mi kochani bo mimo tego ze dzialaja to czasem sie boje ze nie zdaze wyhamowac...
pozdrawiam Sabina
 
w przodzie to daje sie odczuc, tyl raczej ok...ale to musialby zobaczyc moj chlopak
 
mam pytanie a jak jedzesz np 100 i hamujesz tak delikatnie / takie dlugie hamowanie/ czy pedal wyraznie sie zapada? czy jak juz nadusisz to pozostaje w tej samej pozycji?
 
Jeśli nie ma wycieku w układzie to pewnie masz mocno wyeksplatowane klocki na którejś z osi
 
zostaje w tej samej pozycji...to nie zawsze sie zdarza i jest malo odczuwalne...ale jest i troche sie boje komus w tylek wjechac... ;//
 
jedz na rolki na stacje obsugi i wszystko bedzie jasne
 
tak zrobie bo z fusow wrozyc nie bede a jak sprawdze hamulce to i reszte tez...i bede spokojna ze sobie krzywdy nie zrobie i innym przede wszystkim :)
 
mozesz miec hamulce z tylu zuzyte i jak wciskasz pedal hamulca to jest dluzsza droga pomiedzy klockami a tarczami co sie przeklada na dluzszy skok hamulca
 
aha i wtedy jest to odczuwalne pod noga...sprawdze to chlopcy jak najszybciej sie da
 
Konrado napisał:
mozesz miec hamulce z tylu zuzyte i jak wciskasz pedal hamulca to jest dluzsza droga pomiedzy klockami a tarczami co sie przeklada na dluzszy skok hamulca
i przez taka własnie różnicę trzeba dopompować pedałem hamulca wtedy łapie równo i wyżej
 
karol napisał:
prawdopodobnie przyczyną jest zużyta pompa hamulcowa
ta przyczyna jest najmniej prawdopodobna , moją teorię łatwo sprawdzić przez lekkie podciągnięcie hamulca ręcznego
 
wybiore sie w takim razie na przejazdzke i wszystko bede badac...i napewno napisze co siedzialo w tej mojej bestii :)
 
Konrado napisał:
mozesz miec hamulce z tylu zuzyte i jak wciskasz pedal hamulca to jest dluzsza droga pomiedzy klockami a tarczami co sie przeklada na dluzszy skok hamulca
Raczej mało prawdopodobne. Tłoczek nie cofa się zawsze do samego końca. Wraz ze zużyciem klocka wysuwa się coraz dalej. Owszem, po puszczeniu pedału hamulca cofa się, ale nieznacznie, żeby tarcze się nie grzały bezsensownie.
 
bimski napisał:
Raczej mało prawdopodobne. Tłoczek nie cofa się zawsze do samego końca. Wraz ze zużyciem klocka wysuwa się coraz dalej. Owszem, po puszczeniu pedału hamulca cofa się, ale nieznacznie, żeby tarcze się nie grzały bezsensownie.
Trzeba tez brać pod uwagę , że nie jest to nowe auto i z tymi zaciskami bywa różnie
 
75andrew155 napisał:
bimski napisał:
Raczej mało prawdopodobne. Tłoczek nie cofa się zawsze do samego końca. Wraz ze zużyciem klocka wysuwa się coraz dalej. Owszem, po puszczeniu pedału hamulca cofa się, ale nieznacznie, żeby tarcze się nie grzały bezsensownie.
Trzeba tez brać pod uwagę , że nie jest to nowe auto i z tymi zaciskami bywa różnie
W ośmioletnim bmw tłoczki wciskałem palcami na swoje miejsce. Nie wiem, jak było serwisowane auto, ale tarcze chyba jeszcze oryginalne, o zaciskach nic nie wiem, ale możliwe że klocki również były. Bmw starzeje się inaczej niż alfa?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra