Zmienna Faza 156 1.8l

romus130

Nowy
Rejestracja
Mar 31, 2012
Postów
73
Lokalizacja
radom
Auto
alfa 156 1.8 16v TS benzyna+LPG
[h=1]Witam serdecznie[/h]Mam problem ze zmienną fazą w Alfie. Problem tkwi w tym ze włącza mi się za późno. Prawidłowo jest przy 3tyś. A drugi poziom przy 5tyś. Obr/min. A u mnie jest odczuwalna przy 4tyś i 6tyś. Wiec chyba coś jest nie tak. To jest świeży zakup wiec staram się go ogarnąć. Próbowałem go na trasie ogólnie ładnie się zbiera ale dochodzi 180km/h i stoi ma strasznie znaczy traci moc nie chce iść a wtedy mam jakieś 5 tyś obr/min. Wiec jak by działała faza w dobrym czasie to by jeszcze ciągła lepiej. A tak to słabo to widzę. Druga sprawa jak ją czasem przeciągnę to czuje malutkie turbo dziurki wiecie o co chodzi? Proszę was o jakąś pomoc. Liczę na każdą pomoc i z góry Dziękuję.:confused:
 
Witam serdecznie

Mam problem ze zmienną fazą w Alfie. Problem tkwi w tym ze włącza mi się za późno. Prawidłowo jest przy 3tyś. A drugi poziom przy 5tyś. Obr/min. A u mnie jest odczuwalna przy 4tyś i 6tyś. Wiec chyba coś jest nie tak. To jest świeży zakup wiec staram się go ogarnąć. Próbowałem go na trasie ogólnie ładnie się zbiera ale dochodzi 180km/h i stoi ma strasznie znaczy traci moc nie chce iść a wtedy mam jakieś 5 tyś obr/min. Wiec jak by działała faza w dobrym czasie to by jeszcze ciągła lepiej. A tak to słabo to widzę. Druga sprawa jak ją czasem przeciągnę to czuje malutkie turbo dziurki wiecie o co chodzi? Proszę was o jakąś pomoc. Liczę na każdą pomoc i z góry Dziękuję.:confused:
A jakiej dynamiki oczekiwałbyś po 1.6 ?? Druga sprawa skoro to nowy zakup to czy zmieniany rozrząd i czy prawidłowo ?? Od tego bym zaczynał poszukiwania brakujących koników
 
[h=1]Witam serdecznie[/h]Mam problem ze zmienną fazą w Alfie. Problem tkwi w tym ze włącza mi się za późno. Prawidłowo jest przy 3tyś. A drugi poziom przy 5tyś. Obr/min. A u mnie jest odczuwalna przy 4tyś i 6tyś. Wiec chyba coś jest nie tak. To jest świeży zakup wiec staram się go ogarnąć. Próbowałem go na trasie ogólnie ładnie się zbiera ale dochodzi 180km/h i stoi ma strasznie znaczy traci moc nie chce iść a wtedy mam jakieś 5 tyś obr/min. Wiec jak by działała faza w dobrym czasie to by jeszcze ciągła lepiej. A tak to słabo to widzę. Druga sprawa jak ją czasem przeciągnę to czuje malutkie turbo dziurki wiecie o co chodzi? Proszę was o jakąś pomoc. Liczę na każdą pomoc i z góry Dziękuję.:confused:

Kolega to miał chyba fazę pisząc tego posta:) (bez urazy). W opisie masz 1,6 a temacie 1,8. Poza tym turbodziurki w wolnossącym to ciekawa rzecz. Natomiast na serio to podłącz pod komputer bo może masz przebicia na kablach, świece padnięte, przestawiony rozrząd, padnięty przepływomierz i tak by można jeszcze gdybać.
 
Zmiana fazy a moment obrotowy to co innego,w TS nie moze sie przesunać w inna wartosc obrotow zmiana faz.Sprawdz ja pod kompem i potem sprawdz jak rozrzad
 
[h=1]Witam serdecznie[/h]Mam problem ze zmienną fazą w Alfie. Problem tkwi w tym ze włącza mi się za późno. Prawidłowo jest przy 3tyś. A drugi poziom przy 5tyś. Obr/min. A u mnie jest odczuwalna przy 4tyś i 6tyś. Wiec chyba coś jest nie tak. To jest świeży zakup wiec staram się go ogarnąć. Próbowałem go na trasie ogólnie ładnie się zbiera ale dochodzi 180km/h i stoi ma strasznie znaczy traci moc nie chce iść a wtedy mam jakieś 5 tyś obr/min. Wiec jak by działała faza w dobrym czasie to by jeszcze ciągła lepiej. A tak to słabo to widzę. Druga sprawa jak ją czasem przeciągnę to czuje malutkie turbo dziurki wiecie o co chodzi? Proszę was o jakąś pomoc. Liczę na każdą pomoc i z góry Dziękuję.:confused:
Zmiana faz rozrządu nie występuje przy obrotach jak opisujesz,działa to zupełnie inaczej.Patrz co koledzy napisali wyżej.
 
Dobrze ze ty nie masz Fazy idj.. słuchaj a propo tej turbo dziurki to było porównanie, naucz sie czytać ze zrozumieniem. Po drugie to w 1,6 szła mie do końca i bez problemu wyciagalem 200km/h . jeszcze chcialem zapytac czy ciśnienie oleju moze jest nie takie jak trzeba. kontrolka sie nie świeci i nie bierze oleju.

- - - Updated - - -

wiem ze to nie tak dziala to jest sterowane hydraulicznie ale przy takich obrotach silnika jest odczuwalna.
 
Dobrze ze ty nie masz Fazy idj.. słuchaj a propo tej turbo dziurki to było porównanie, naucz sie czytać ze zrozumieniem. Po drugie to w 1,6 szła mie do końca i bez problemu wyciagalem 200km/h . jeszcze chcialem zapytac czy ciśnienie oleju moze jest nie takie jak trzeba. kontrolka sie nie świeci i nie bierze oleju.

- - - Updated - - -

wiem ze to nie tak dziala to jest sterowane hydraulicznie ale przy takich obrotach silnika jest odczuwalna.

Porównanie powinno mieć formę zdania zawierającego wyrazy typu: "jak, niby, niż". Ty tego nie użyłeś, więc radzę się najpierw nauczyć przekładać myśli na klawiaturę a potem innych pouczać... Poza tym licz się ze słowami bo to nie jest anonimowe forum onetu.

Napisałem Ci co może być przyczyną a Ty dalej ciągniesz swoją dziwną teorię o fazach rozrządu i ciśnieniu oleju. Najpierw sprawdź rzeczy podstawowe przy takich objawach a potem wariator, którego złe działanie było by słyszalne na wolnych obrotach i aż takiego spadku mocy nie powinno generować.
 
Ostatnia edycja:
Porównanie powinno mieć formę zdania zawierającego wyrazy typu: "jak, niby, niż". Ty tego nie użyłeś, więc radzę się najpierw nauczyć przekładać myśli na klawiaturę a potem innych pouczać... Poza tym licz się ze słowami bo to nie jest anonimowe forum onetu.

Napisałem Ci co może być przyczyną a Ty dalej ciągniesz swoją dziwną teorię o fazach rozrządu i ciśnieniu oleju. Najpierw sprawdź rzeczy podstawowe przy takich objawach a potem wariator, którego złe działanie było by słyszalne na wolnych obrotach i aż takiego spadku mocy nie powinno generować.


TA ja nie zaczołem. wiec nie miej do mnie pretensji. Dobra mniejsza o to. Skoro już napisales mi o wariatorze i jego odczuwalnej zlej pracy to nie wiem, ale gdy jest zimny to troche glośno chodzi ten silnik, tak mi sie wydaje. ale sprawdze rozrząd itp.
 
Musisz mieć blokady i czujnik zegarowy zeby sprawdzić rozrząd.
Czy na zimnym silniku klepie jak stary diesel?? Jezeli tak to jak długo i do jakiej tempewratury??
Generalnie wariat nie ma tak wielkiego wpływu na Vmax.
Sprawdź na kompie czy sonda lambda jeszcze zyje i jakie wartosci pokazuje przepływomierz??
Jak spalanie na 100km??
 
Wreście jakaś uprzejma osoba na tym forum. trochce klepie ale jakies 4 sek. a propo glośnej pracy silnika to nie dodalem ze to na zimnym. jak go z rańca pale. Ale do momentu rozgrzania, znaczy jak sie ssanie wyłączy to przestaje.a ta głośna praca nie przypomina ani panewki ani to nie są szklanki. musze to rozebrac i sie dowiem o co chodzi jutro podjadę i podłącze pod kompa. Propo klepania to wiem o co ci chodzi, zapewne o szklanki. w sumie to nic groźnego bo to chwile. ze szklanek olej spływa i muszą od nowa sie napełnic. Propo spalania to ja jeżdżę na LPG. i na 33l ostatnio zrobilem 300km wiec to nie jest najgorszy wynik. spalanie ok 10l
 
Szklanki będą ok raczej wariator ci sie odzywa,przy okazji rozrzadu zrobisz i bedzie git a pod kompa zapnij i sprawdz sobie sonde i przeplywomierz
Jesli nie wiesz nic konkretnie o rozrzadzie to lepiej zmienic i miec spokoj.Wariator mozna albo naprawic albo wymienic ale tu nie da rady na uzywany
Jest co czytac w tej sprawie na naszym forum i pare życzliwych osób też sie znajdzie:D
 
Szklanki będą ok raczej wariator ci sie odzywa,przy okazji rozrzadu zrobisz i bedzie git a pod kompa zapnij i sprawdz sobie sonde i przeplywomierz
Jesli nie wiesz nic konkretnie o rozrzadzie to lepiej zmienic i miec spokoj.Wariator mozna albo naprawic albo wymienic ale tu nie da rady na uzywany
Jest co czytac w tej sprawie na naszym forum i pare życzliwych osób też sie znajdzie:D

Znalazlem na forum wypowiedz pasującą do moich objawów.

cytuje: O wariatorze było już bardzo dużo pisane na forum.
Najbardziej rozpoznawalny objaw to terkot silnika, pracuje jak diesel. Jeśli ten objaw występuje cały czas to wariat do wymiany, jeśli tylko po odpaleniu na zimnym i przez jakieś 20sekund to jeszcze chwilę pojeździsz. Kolejny objaw to brak mocy do 3 - 3.5 tyś obrotów, dopiero powyżej tego auto zaczyna jechac. Z autopsji wiem że te dwa objawy występują razem.
 
Wariator klekotajacy przez kilka sekund po rozruchu to jeszcze spora szansa na naprawe,jesli caly czas to moze byc problem go naprawic ale tak czy inaczej zmienia swoje polozenie walek bo zebatka jest przepychane przez olej pod cisnieniem .W twoim przypadku i tak trzeba sprawdzic podstawe dla TS-swiece krocce i przewody,rozrzad to wiadomo ale na poczatek sonda i przeplywomierz potem mozna wyciagac wnioski
 
Jak wyżej wszystko wina wariata tak to jest jak ktoś nie wymieni razem z rozrządem bo rzecz jasna koszta mniejsze a poźniej wychodzi. Jak masz rozrzad do wymiany to zmieniaj od razy żeby dwa razy nie robierać.
 
Dziś sprawdzałem pod kompem. nie mam zadnych błędów wiec to chyba wariat został. prawda? gdzie mogę dostać blokady do rozrządu? no i może ktoś da jakiegoś linka z wymianą co i jak? dzieki za wszystkie odpowiedzi. nawet te zbyt miłe.
 
Dziś sprawdzałem pod kompem. nie mam zadnych błędów wiec to chyba wariat został. prawda? gdzie mogę dostać blokady do rozrządu? no i może ktoś da jakiegoś linka z wymianą co i jak? dzieki za wszystkie odpowiedzi. nawet te zbyt miłe.

Błąd przepływomierza nie zawsze pojawia się na kompie mimo jego nieodpowiedniego działania. Wystarczy, że żądane wskazania są trochę niższe od faktycznych i już będzie aut muliło a błędu nie wskaże. Podmień od kogoś z dobrze działającego i wtedy się okaże, czy to nie on jest winien. Poza tym to jest TS z LPG i nikt z nas nie wie co tam siedzi, kto to zakładał i czy jest dobrze serwisowane... Na odległość to pewnie nadal będzie wróżenie z fusów.
 
Błąd przepływomierza nie zawsze pojawia się na kompie mimo jego nieodpowiedniego działania. Wystarczy, że żądane wskazania są trochę niższe od faktycznych i już będzie aut muliło a błędu nie wskaże. Podmień od kogoś z dobrze działającego i wtedy się okaże, czy to nie on jest winien. Poza tym to jest TS z LPG i nikt z nas nie wie co tam siedzi, kto to zakładał i czy jest dobrze serwisowane... Na odległość to pewnie nadal będzie wróżenie z fusów.
ok sprawdze tą przepływke ale to nie ona PRZESTAWIA DZIALANIE FAZY. Jeśli chodzi o auto. wiec kupilem go od pracownika z mojej firmy z ktorym znam sie od parunastu lat i takie sekwencje zaklada na co dzień. LPG firmy Stag 300 na gazie jest przejechane z 5 tyś km to góra ponieważ on mało jeździł i wg co do serwisowania nie mam wątpliwości bo wiem ze z dobrych rąk pochodzi. Sam zakladalem do wcześniejszej i nie mialem problemu na gazie poszla mi nie raz 212KM/h i to 1.6l,

- - - Updated - - -

Błąd przepływomierza nie zawsze pojawia się na kompie mimo jego nieodpowiedniego działania. Wystarczy, że żądane wskazania są trochę niższe od faktycznych i już będzie aut muliło a błędu nie wskaże. Podmień od kogoś z dobrze działającego i wtedy się okaże, czy to nie on jest winien. .
druga sprawa. nie muli mi auta ladnie sie wkreca i ciągnie chodzi mi o to ze zmnienna faza wystepuje w nieodpowiednim czasie niż powinna.
 
Czemu sie uparłeś na te zmiane fazy?możesz sprawdzić czy działa elektrozawór pod kompem albo podac mu 12V z akumulatora na krotko ale gwarantuje ci ze praca elektrozaworu nie moze zmienic sie z 1800-3600 na np 4500-5600
To jest stałe i poza tym wszystkim steruje ECU zbieraj dane z czujnikow takich jak przeplywomierz etc o aktualnym obciazeniu silnika i wariator jest stricte po to aby silnik byl elastyczny i lepiej spalal ale zadnego super kopa nie bedzie dawal.Sprawdz ten przeplywomierz i wykres z lambdy.Przeplywka na postoju na jalowym pod FESem do odciecia na chwile parametr przeplyw powietrza i bedziesz mial wynik to podaj ile wyszlo jak nie masz tego jak zrobic to sprobuj podmienic
 
Amortyzatory
Powrót
Góra