PILNE!!! Dowód pod deska rozdzielczą

adriano_6

Nowy
Rejestracja
Wrz 15, 2010
Postów
31
Lokalizacja
Lubelskie
Auto
156 2.4jtd 140KM 2001
Witam
Panowie jak w temacie pilnie potrzebuję waszej pomocy... mianowicie chodzi o to , ze wpadł mi dowód osobisty pomiedzy deskę rozdzielczą a szybę od strony kierowcy... Może wiecie czy jest jakiś sposób na wydostanie go bez demontarzu całej deski...:confused: Chodzi mi o jak najszybszy i najprostszy sposób gdyz jestem za granicą, a dowód jest mi bardzo potrzebny...:blink::blink:
Z góry dziękuję za odpowiedzi
pozdrawiam
 
Najpierw spróbuj drutem miedzianym w izolacji (pewnie będzie ciężko o taki bo to typowe do instalacji domowych), żeby nie porysować niczego a profilaktycznie sprawdź czy nie widać jej w okolicy pedałów i kolumny kierowniczej. Możesz też zdjąć osłonę bezpieczników i przez nią popatrzyć gdzie czy nie widać go przy ścianie grodziowej.
 
Niiestety bez demontarzu deski rozdzielczej nie wydostanę dowodu ;/ Tam jest taka półeczka i podejrzewam że to własnie na niej sobi 'leży'
Panowie może juz ktos demontowal deskę lub tez widział formu o tym... bardzo was prosze o pomoc... Bez dowodu nie mam mozliwości powrotu do kraju...
z góry dzięki
 
http://www.forum.alfaholicy.org/zro...zacji_alfa_romeo_156_1_6l_16v_twin_spark.html

Ale wydaje mi się, że nie musisz całej deski wyciągać, jedynie śruby wykręcić i deską będziesz mógł już lekko manewrować, bo żeby ją całą wyciągnąć, bądź bardziej nią manewrować niezbędny demontaż całego tunelu środkowego.
A próbowałeś go wydostać za pomocą jakiegoś drutu z mocną taśmą dwustronną na końcu?
 
problem w tym że go wogóle nie widze... ale widzialem w które miejsce wpadł... także tak sądzę iz zatrzymał się na tej 'niby' półeczce zaraz pod deską... próbowałej juz drutem wybadać lecz nic z tego nie widze... ciężka sparawa
 
jak chcesz sobie oszczędzić roboty to wykręć cały schowek, konsole środkową i spróbuj zobaczyć czy tam gdzieś nie widać skraweczka dowodu, osłonę bezpieczników też ściągnij, a nawet i zegary może tam gdzieś dojrzysz dowód.
 
Lepiej jakbyś uniknął rozkręcania deski bo później może być tak, że Ci deska będzie dzwoniła :/
 
Problem rozwiązany... dowodzik wyjęty heheh... :P
Dziękuję wszystkim za rady i podpowiedzi :D
Jednek bez odkręcenia deski się nie obyło... a ile trzeba się było przy tym nagimnastykować heheh. Nikomu nie życzę takiej zabawy :cool:
Jednak na wolnym czasie chyba to powtórzę żeby wszystko powyczyszczać... kupa tam brudu ;)
Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra