jaki olej do AR 156 1.8 16v ts 98r?

daniel675

Nowy
Rejestracja
Wrz 30, 2011
Postów
426
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Alfa Romeo 1.8 16v ts 1998r.
Jaki polecacie olej do silnika?? Slyszalem ze bardzo dobry (ze wzgledu na wariator) jest valvoline 10W60...Jak doradzacie?? Pzdr.
 
10W40. Do codziennej jazdy tylko taki. Ogólnie polecane to Selenia (tylko że bardzo droga, 55zł za litr a musisz kupić aż 5 litrów), wspomniany Valvoline, Motul, Millers. Ja używam Millersa XSS i jestem zadowolony. U kolegi w jakimś japończyku znowu po zalaniu Valvoline maxlife silnik przestał brać olej. Generalnie ważne, żeby był to olej wysokosyntetyczny. Więc jakiekolwiek wynalazki typu Castrol, Lotos itp odpadają. Jeśli chcesz Millersa to poszukaj w internecie namiarów do importera, zadzwoń i umów się może Ci wyśle. Gość który to prowadzi (u mnie w mieście) widać że dba bardzo o klienta i wydaje mi się że z wysyłką nie będzie problemu.
 
A jak masz styl jazdy? Jak lubisz dawać po obrotach to 60, również ten kiedy silnik bierze olej (wysoka lepkość kinematyczna), a jeśli preferujesz spokojny/umiarkowany styl i silnik jakoś specjalnie nie wcina to 40.
 
Witam!

Chciałbym odświeżyć temat, od niedawna jestem posiadaczem AR 156 2.0 TS, 99r. przesiadłem się z 145 1.4BX, i uczę się dopiero tego silnika. Poprzedni właściciel wlał do silnika olej Mineralny przy przebiegu 180 000, chyba Mobila nie bardzo chce na takim jeździć, wiem że AR lubi dobry olej. I teraz pytanie czy mogę przez karnie przejść na Pół Syntetyk 10W40 ?.
 
Raczej tylko taki powinien byc w tym silniku 10w40, ja bym jeszcze zalał przed wymianą płukanką. Ważniejsze jest, to dlaczego w tym silniku znalazl sie taki olej? Może bral go już nadmierne ilosci, bądz gdzieś przecieka? Jak to wygląda u ciebie?
Na pewno powinien byc 10w40, a w zimie to już w ogóle. Szkoda delikatnych panewek jak i wariatora, bo niż ten tani minerał sie rozprowadzi po silniku...
 
Raczej tylko taki powinien byc w tym silniku 10w40, ja bym jeszcze zalał przed wymianą płukanką. Ważniejsze jest, to dlaczego w tym silniku znalazl sie taki olej? Może bral go już nadmierne ilosci, bądz gdzieś przecieka? Jak to wygląda u ciebie?
Na pewno powinien byc 10w40, a w zimie to już w ogóle. Szkoda delikatnych panewek jak i wariatora, bo niż ten tani minerał sie rozprowadzi po silniku...

Wycieków żadnych nie mam, czy olej brał też nie wiem, ogólnie żadnych niepokojących sygnałów nie widziałem, ale myślę że wymienił po taniości żeby było w statystykach, zawszę ktoś może się złapać na wymieniony olej, zważywszy że wlał najtańszy chyba z możliwych. Chce to wymienić jak najszybciej bo tak jak piszesz szkoda Wariata.
 
Wycieków żadnych nie mam, czy olej brał też nie wiem, ogólnie żadnych niepokojących sygnałów nie widziałem, ale myślę że wymienił po taniości żeby było w statystykach, zawszę ktoś może się złapać na wymieniony olej, zważywszy że wlał najtańszy chyba z możliwych. Chce to wymienić jak najszybciej bo tak jak piszesz szkoda Wariata.
Do T.Sparka Agip Sint 2000 10w40 lub Motul 6100 10w40 oba to semisyntetyki.Sprawdzone.
 
A powiedźcie mi czy mogę sobie tak po prostu wymienić na pół syntetyk bez problemu, na płukanie silnika chwilowo nie mam czasu, a na oleju Mineralnym nie chce za bardzo jeździć.
 
10W40. Do codziennej jazdy tylko taki. Ogólnie polecane to Selenia (tylko że bardzo droga, 55zł za litr a musisz kupić aż 5 litrów), wspomniany Valvoline, Motul, Millers. Ja używam Millersa XSS i jestem zadowolony. U kolegi w jakimś japończyku znowu po zalaniu Valvoline maxlife silnik przestał brać olej. Generalnie ważne, żeby był to olej wysokosyntetyczny. Więc jakiekolwiek wynalazki typu Castrol, Lotos itp odpadają. Jeśli chcesz Millersa to poszukaj w internecie namiarów do importera, zadzwoń i umów się może Ci wyśle. Gość który to prowadzi (u mnie w mieście) widać że dba bardzo o klienta i wydaje mi się że z wysyłką nie będzie problemu.

szlag. wymieniony mam na castrola i gdy sprawdzam wygląda jakby był już zużyty. kolejny chyba wydatek mnie czeka. dzięki za naprowadzenie
 
nie trzeba lac castrola, mobile one etc.. naprawde shell helix hx7 10w40 jest dobry, sam uzywam po castrolu, bo mam go tanio. regularnie dolewam, bo benzyna lubi wypic - tez w 156 mam 1.8, jezdze dynamicznie i nic sie nie psuje :) praca silnika dobra. dodam ze przejechalem 24tys km bez wymiany przez to, ze sie zagapilem z przebiegiem :) pracowal fajnie, ale co 1000km dolewam, bo lubi wypic :)
 
Zalałbyś valvoline vr1 10w60 i na pewno zużycie oleju by uległo redukcji ;) 164 lubi sobie pociągnąć oleju, po zalaniu vr1 apetyt ograniczyła o połowę :D
 
No tak, to prawda - ale jednak i tak wyszloby drozej :P moze do nowszego auta to zaleje, na razie jestem swiezo po wymianie :))
 
nie trzeba lac castrola, mobile one etc.. naprawde shell helix hx7 10w40 jest dobry, sam uzywam po castrolu, bo mam go tanio. regularnie dolewam, bo benzyna lubi wypic - tez w 156 mam 1.8, jezdze dynamicznie i nic sie nie psuje :) praca silnika dobra. dodam ze przejechalem 24tys km bez wymiany przez to, ze sie zagapilem z przebiegiem :) pracowal fajnie, ale co 1000km dolewam, bo lubi wypic :)
Nie licząc kilogramów osadów to helix jest ok.
 
A powiedźcie mi czy mogę sobie tak po prostu wymienić na pół syntetyk bez problemu, na płukanie silnika chwilowo nie mam czasu, a na oleju Mineralnym nie chce za bardzo jeździć.
Raczej nie powinno być problemu. Kilka lat temu zmieniałem minerał na semisyntetyk w roverze i miałem tylko pozytywne odczucia. Więc moim zdaniem lej śmialo ;-)
 
Polecam pełen syntetyk. Nie "na bazie syntetycznej" lub "w technologii syntetycznej" - bo to oznacza, że jest to półsyntetyk z nazwą wprowadzajaca w błąd.
 
ile oleju średnio ( mniej - więcej ) może albo powinien zużywać twin spark między wymianami ? ( wymiana tak co 10 000 km)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra