modele po 2004 - lift mniej awaryjne?

Rejestracja
Lis 6, 2009
Postów
78
Wiek
54
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Alfa Romeo 156, 1999 r.
Witam,

Czy modele z roku powyzej 2004, te po lifcie sa mniej awaryjne niz wczesniejsze? Mnie sporo napraw juz zmeczyło w roczniku z 99 r.

Pozdrawiam

Wieslaw
 
Witam miałem wiele samochodów i moja z 2000 roku nie psuje się częściej jak inne,jak się dba to się ma,u mnie tylko podłoga skorodowała i progi ktoś nie dbał.
 
moim zdaniem auta z końcówki produkcji są zawsze lepiej dopracowane , i tak też z moją 156 06.2004r , jak do tej pory nie miałem żadnych problemów z elektroniką pokładową czy innymi problemami elektrycznymi , itp ,

tylko typowe problemy : oczywiście gówniane zawieszenie , egr - który zaślepiłem , regeneracja turbiny , sprzęgło alternatora , no i mam do wymiany termostat

auto krajowe , z polskiego salonu , serwisowane w aso przez poprzedniego właściciela ;

dlatego każde auto kupuję z końca produkcji , tak było z fiatem brava (2001r) , tak jest z obecną 156 , i tak będzie z alfą 159 ;)
 
Czy modele z roku powyzej 2004, te po lifcie sa mniej awaryjne niz wczesniejsze?

Niekoniecznie są mniej awaryjne, to zależy jak ktoś dbał o auto od momentu zakupu :) Z resztą napisał już to ktoś przede mną ;)
Druga kwestia jest taka że rocznik '99 jakby na to nie spojrzeć jest starszy od modeli z końca produkcji o 5-6 lat ;) i trzeba brać to pod uwagę, że auto zaczyna wchodzić w "wiek dojrzewania" ;)
 
moim zdaniem auta z końcówki produkcji są zawsze lepiej dopracowane , i tak też z moją 156 06.2004r , jak do tej pory nie miałem żadnych problemów z elektroniką pokładową czy innymi problemami elektrycznymi , itp ,

tylko typowe problemy : oczywiście gówniane zawieszenie , egr - który zaślepiłem , regeneracja turbiny , sprzęgło alternatora , no i mam do wymiany termostat

auto krajowe , z polskiego salonu , serwisowane w aso przez poprzedniego właściciela ;

dlatego każde auto kupuję z końca produkcji , tak było z fiatem brava (2001r) , tak jest z obecną 156 , i tak będzie z alfą 159 ;)

Jest dokładnie na odwrót kolego. Przynajmniej w koncernie FIAT ale myślę, iż inni podobnie działają. Im auto dłużej produkowane tym więcej stosowanych jest tańszych materiałów do produkcji a co za tym idzie jakość aut jest gorsza.
 
Jest dokładnie na odwrót kolego. Przynajmniej w koncernie FIAT ale myślę, iż inni podobnie działają. Im auto dłużej produkowane tym więcej stosowanych jest tańszych materiałów do produkcji a co za tym idzie jakość aut jest gorsza.


nie wiem czy z tańszych materiałów , ale równocześnie są wyeliminowane choroby wieku dziecięcego które trapiły wczesne modele (polecam sobie przejrzeć historię zmian w danym modelu ) , i co bardzo ważne , mianowicie CZYNNIK LUDZKI , przekładający się na jakość produktu , pracownicy na linii produkcyjnej potrafią to auto złożyć z zamkniętymi oczami ,
 
W autach w takim wieku raczej więcej zależy od właściwego serwisowania niż od "typowych" usterek i wad modelowych.
 
tak jak wcześniej napisali koledzy, bardzo dużo zależy od osoby, która o ten samochód dbała. Jak kupiłem alfe, to pierwsze co powiedzieli moi znajomi: "fajnie wygląda, ale nie boisz się, one się sypią?", to fakt, ale to wynika ze złego serwisowania tych samochodów. To nie jest duży/mały fiat albo inny polonez czy stary vw, ze naprawi go Pan Józek za flaszke... Taki stereotyp i niewiedza... Trzeba tylko na czas serwisować, a nic się nie stanie :D Ale wydaję mi się, że modele po "fejsie" są bardziej dopracowane, gdyż usterki, które wyszły po kilku latach zostały zlikwidowane w trakcie faceliftingu :)
 
jest dokładnie na odwrót kolego. Przynajmniej w koncernie fiat ale myślę, iż inni podobnie działają
na poczatku produkcji wychodzą wszystkie braki ,które są potem sukcesywnie eliminowane, nie wszystko da siĘ sprawdzić na etapie badań i projektów
 
na poczatku produkcji wychodzą wszystkie braki ,które są potem sukcesywnie eliminowane, nie wszystko da siĘ sprawdzić na etapie badań i projektów

Chyba, że przy etapie eliminowania problemów i usterek łapy dokładają księgowi i słabe materiały zastępują jeszcze gorszymi, a tam gdzie nie ma problemów , wkładają materiały gorsze jakościowo i problemy takie się pojawiają...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra