Już mówię a właściwie opisuję w czym problem i czemu tak zrobiłem
Kluczyk jako tako stary mi działał i pilot tez.
Ale obudowa poszła w mak i sam kluczyk został mi i nie działał pilot , a zależało mi na działaniu pilota też.
A więc krążyłem i szukałem
obudowy z surowym grotem do dorobienia. Problem duży. Do tej po FL był luzik i jakoś
Jeden z allegro zawołał 650 zł za wszystko czyli klucz dorobienie i programowanie. Powiedziałem mu, że chcę tylko obudowę z surowym bo mam pilota działającego i immo sobie przełożę.
To mi ten zjechał raptem 50 zł więc olałem go
Zatem
1. Postanowiłem szukać klucza z stacyjką i tak kupiłem za 120 zł z kluczem stacyjkę,
2. Z kupionej stacyjki wyciągnąłem zamek i przełożyłem do tego w Alfie,
3. Następnie z klucza mojego wydłubałem kostkę IMMO (trochę dłubania było) i przełożyłem do zakupionego klucza,
4. Do zakupionego klucza dołożyłem moją płytkę od sterowania pilotem zdalnie centralnym,
Podsumowując mam 2 klucze:
1. Jeden - odpalanie i pilot działający
2. Drugi na zapas do otwierania drzwi i bagażnika.
Wiadomo zamki się różnią
Ale 500 zł w suchym.
Chodziłem też z pomysłem kupienia samego klucza i wydłubania grota i przełożenia do zakupionego drugiego klucza ale stwierdziłem, że by problem było go tam dobrze albo wkleić albo umocować,żeby nie wyłamał się po przełożeniu obudowy,