[156] Biały dym (para ?) wydobywający/a się z maski (pod nią

  • Autor wątku Autor wątku Izabela
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

Izabela

Guest
Witam, mam pytanko. Rano gdy jadę samochodem wydobywa się z pod maski (tam gdzie tarcza)biała para, ale nie odrazu, tylko po przejechaniu ok 10/15 km, nie wiem czy to różnica temperatur? rano wilgotno, zimno, a tam się wszystko nagrzewa i dlatego paruje? A..a i tak jest tylko rano.dziękuję bardzo
 
Spod maski nie powinno się nic wydobywać. Z Twojego opisu wynika, że biała para wydobywa się w okolicach chłodnicy więc wskazywałoby to na wyciek płynu. Jedź z tym pilnie do warsztatu - niech sprawdzą szczelność układu chłodzenia, bo jeżeli wyciek jest duży, możesz mieć problemy na drodze, nie mówiąc już o kosztach naprawy przegrzanego silnika.
 
wyciek płynu miałam robiony jaies 3 tyg temu. zakładali nowe uszczelki, i jakieś nowe ''wężyki'' :) A no tarcza alfy ta z przodu pod logo Alfy.:) nie no... znowu coś się dzieje??. Ale ta para jest tylko rano. poza tym wszytko jest ok włącznie z temperatura płynu chłodzącego.
 
To, że były niedawno wymieniane elementy gumowe układu chłodzenia nie świadczy jeszcze, że w międzyczasie nie rozszczelniła się chłodnica - ewidentnie świadczy o tym para wydobywająca się w jej okolicach po nagrzaniu silnika. Obserwuj dokładnie i bardzo często poziom płynu w zbiorniczku układu chłodzenia - jeżeli będą ubytki to na pewno gdzieś jest nieszczelność. Najlepiej sprawdzaj ten poziom zawsze przed uruchomieniem zimnego silnika.
 
Oki, dziękuje, a...a i jeszcze jedno pytanko, czy taki uszczelnienie chłodnicy jest drogie?? nie pytam tu o ASO :) pozdrawiam
 
Kto uszczelnia chłodnicę?? to jest patent na krótko lepiej kupić nową w jakimś sklepie motoryzacyjnym i masz spokój bo jak ją uszczelnisz to za 2 miechy lub 2 tygodnie będzie znów jakiś wyciek i tak będziesz wydawać kase na uszczelnianie co jakis czas a później podsumowując kupiłabyś za to nową chłodnicę i zalała być może pod korek,takie oszczędności nie są warte moim zdaniem,jak jest nieszczelna to szybko wymień i nie czekaj z tym do zimy.
 
Niestety muszę Cię zmartwić - jeżeli pocieknie chłodnica to już jej się nie da uszczelnić - trzeba wymienić na nową, albo na używaną ale szczelną. Są, co prawda, dostępne - nawet na stacjach benzynowych - specjalne środki uszczelniające, które się po prostu wlewa lub wsypuje do płynu, ale pomagają one doraźnie i na niewielkie wycieki.
 
o rany...a już tyle wydałam na naprawy a tu znowu kokos :( , a miało być tak pięknie. a czy tą chłodnicę mogę zrobić w warsztacie czy musze w ASO??? wiem, że głupie pytanie, ale z tego co się naczytałam to lepiej niektóre części tylko w ASO, a co z chłodnicą??
 
Słuchaj Izabela ten duchowny co Ci ją sprzedał to się będzie w piekle smażył, że Cię uszczęśliwił takim takim rozjechanym egzemplarzem. :wink:
Pozdrawiam i powodzenia
 
Jeśli tylko możesz to ASO omijaj jak najdalej. Najpierw upewnij się, czy ubywa płynu w układzie, jeśli ubywa to jedź do warsztatu - najlepiej takiego, co specjalizuje się w chłodnicach - jest takich bardzo dużo - a oni już będą wiedzieli co zrobić - i na pewno zapłacisz dużo mniej niż w ASO.
 
kmito napisał:
Słuchaj Izabela ten duchowny co Ci ją sprzedał to się będzie w piekle smażył, że Cię uszczęśliwił takim takim rozjechanym egzemplarzem. :wink:
Pozdrawiam i powodzenia
E....no proszę nie obrażac mojej Niuni, ona jest ŚLICZNA I W BARDZO DOBRYM STANIE-SAMI MECHANICY TO POEIEDZIELI JAK NA TAKI ROCZNIK.A to, że ma jakieś usterki to podobno w ALFACH TO NORMALNE, nie rozumiem więc dlaczego kolega tak pisze? Czyżby jego ALFA była jako jedyna w 100% sprawna i nigdy w niej nic nie wymieniał i nie naprawiał?? Troszeczkę respektu proszę, :wink: , ''jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma'' :), chyba nie o to chodzi aby uprzykszać innym uzytkownikom Alf, ten/ta kupil/a złom... itp. tu chyba udziela sie pomocy i dobrych porad czyż nie???
 
Izabela napisał:
ona jest ŚLICZNA I W BARDZO DOBRYM STANIE-SAMI MECHANICY TO POEIEDZIELI JAK NA TAKI ROCZNIK.A
Tak tak.
"A świstak siedzi i zawija....."
Tu nie ma się co obrażać tylko trzeba ją ratować.
 
Usterki występują we wszystkich samochodach, wystarczy popatrzeć, że warsztaty pełne są nawet tych marek, które uchodzą za mało awaryjne. To normalne i wcale nie sądzę, że alfy są tu czymś wyjątkowym - to raczej obiegowa opinia, mająca niewiele wspólnego z rzeczywistością. A cieknąca po 10 latach eksploatacji chłodnica to, powiedziałbym, raczej normalna awaria.
A poza tym może wcale nie jest tak źle. Może po prostu po jakimś ulewnym deszczu odparowało trochę nagromadzonej wody w okolicy chłodnicy, co tak bardzo zaniepokoiło naszą Koleżankę.
 
wiem... ,że trzeba ratować:D dzis skocze do warsztatu, bo i tak milam sie tam pokazac po wymianie oleju czy nic tam nie wycieka,to powiem zeby odrazu zerkneli na to chłodnice.pozdarwiam. Tylko w sklepie w Bydg gdzie kupowalam wszytskie części nie maja chłodnicy, jak patrzyałam na części24pl to 386zł (1.8 benzyna TS 1998r.) mlogłby ktoś zerknać czy to ta? dzieki.A, i jescze 1 pytanko :), za parę dni jade na poł polski 600km w jedna i w druga stronę, czy nic sie nie stanie jak wymienie to chłodnice po powrocie??? z tym desczzem to ciekawe-oby to byl powod :) ale sie okaze
 
Izabela napisał:
za parę dni jade na poł polski 600km w jedna i w druga stronę, czy nic sie nie stanie jak wymienie to chłodnice po powrocie???
Jeżeli to rzeczywiście rozszczelniona chłodnica to będzie tylko gorzej.
Samochód na mój gust już teraz nadaje się do lawetowania.
Wnioski możesz wyciągnąć sama.
 
Z dziurawą chłodnicą obawiałbym się wyruszać w tak długą podróż, bo może się okazać, że co kilka kilometrów będziesz musiała stawać i uzupełniać ubytki płynu. Musisz sprawdzić koniecznie szczelność układu przed wyjazdem.
 
A jednak chłodnica, byłam w warsztacie. mały wyciek jest, coś aluminiowego się odgięło czy coś tam. pozdarwiam
 
Izabela napisał:
A jednak chłodnica, byłam w warsztacie. mały wyciek jest, coś aluminiowego się odgięło czy coś tam. pozdarwiam
A możesz nam podać, ile kosztowała wymiana tej chłodnicy?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra