teo
Nowy
Witam,
Jest takie zachowanie. Korek, bieg 1. lub 2., sprzęgło i gaz puszczone, samochód powoli sunie do przodu po parunastu metrach (nie zawsze) zaczyna się "kangurek", po dodaniu gazu lub wysprzęgleniu jest ok.
Na biegu jałowym czesem są drobne wahania obrotów, można to z tym wiązać? Czy to raczej sprzęgło się kończy albo jest zaolejone?
Co może być przyczyną takiego zachowania?
Jest takie zachowanie. Korek, bieg 1. lub 2., sprzęgło i gaz puszczone, samochód powoli sunie do przodu po parunastu metrach (nie zawsze) zaczyna się "kangurek", po dodaniu gazu lub wysprzęgleniu jest ok.
Na biegu jałowym czesem są drobne wahania obrotów, można to z tym wiązać? Czy to raczej sprzęgło się kończy albo jest zaolejone?
Co może być przyczyną takiego zachowania?
Ostatnia edycja: