Alfa 156 stracila swoja moc

  • Autor wątku Autor wątku Monika2611
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    moc
M

Monika2611

Guest
Witajcie .Szukam pomocy ,kupiłam moją Alfinkę ponad rok temu ,śmigala bez zarzutu az do teraz ... Wywaliło świece ,poszla glowica .wszystko zostalo naprawione ale moja piekna nie ma mocy :(okazalo sie ze mechanik wlozyl stare swiece czy to moze byc tego przyczyna ze nie ma sily jechac??
 
Jeśli silnik pracuje równo,nie przerywa podczas przyspieszania, nie ma objawów wypadania zapłonu to nie jestem do końca przekonany czy to będzie przyczyną. Jeśli świece były bardzo słabe to oczywiście należy je wymienić. A czy auto było teraz podpinane pod kompa? Nie ma żadnych błędów?

- - - Updated - - -

A co dokładnie było robione? Bo jeśli olej poszedł w układ wydechowy to mogło zapchać katalizator.

- - - Updated - - -

Ale równie dobrze może to być przepływka, sonda, wariator, przepustnica itp itd.
 
Było podpinane ale elektryk rozmawial z moim mechanikiem a ja baba nie wiele sie znam;-( Mowił mi ze mył gumy na fajkach czy cos takiego i ze sa teraz lużne i to niby dla tego .Powiedział też ze mam jezdzić tak moze sie przepala a jak nie to swiece do wymiany .Hmmmm dziwne cos mi sie wydaje ze trafiłam na zlego mechanika

- - - Updated - - -

Rozrząd i wariator byl wymieniany ,glowica nowa wszystkie uczczelki .Jak jest zimna to tragedia nie idzie jechac .Dopiero jak sie rozgrzeje jest troche lepiej ale i tak to nie ta alfinka co była
 
Twojemu mechanikowi się chyba mózg przepala. Od diagnostyki komputerowej auta trzeba zacząć. Sprawny układ WN to podstawa. Skoro świece i przewody nie były wymieniane to i tak będziesz musiała to zrobić. A skąd koleżanko jesteś? Uzupełnij profil i napisz w dziale regionalnym, na pewno któryś z kolegów ma kabel żeby podłączyć auto i odczytać błędy.

- - - Updated - - -

Ale są objawy przerywania, szarpania,silnik nie równo pracuje?
 
Dziękuję Ci bardzo za odp.Nie ma rady musze szukać innego mechanika .Jak ktoś jest z okolic Nowej Soli to proszę o namiary gdzie mogła bym przywrócić do zycia moja piękna ;-)

- - - Updated - - -

Były jak odebralam z naprawy szarpal i sie dusil .Teraz jest lepiej juz nie szarpie ,ale nie ma swojej mocy
 
Dziękuję Ci bardzo za odp.Nie ma rady musze szukać innego mechanika .Jak ktoś jest z okolic Nowej Soli to proszę o namiary gdzie mogła bym przywrócić do zycia moja piękna ;-)



napisz na regionalnym jest paru kolegow z zielonej i z nowej soli chyba tez
 
Jeśli mechanik oddał Ci auto które się dławi i nie ma swojej mocy to świadczy tylko o nim. Dlaczego on nie wymienił tych świec skoro uważał że są uszkodzone. Coś mi się wydaje że doskonale wiedział że gdzie indziej tkwi przyczyna. Napisz post tutaj: http://www.forum.alfaholicy.org/wielkopolskie_lubuskie/
któryś z kolegów poleci Ci jakiś dobry zakład. Przyczyn może być naprawdę wiele, to jest jak wróżenie z fusów. Bez porządnej diagnostyki niestety nikt Ci nie pomoże.

A swoją drogą ja bym auta od mechanika w takim stanie nie odebrał. Płacisz - wymagasz.
 
Dzieki bede szukac .pozdrawiam:)

- - - Updated - - -

Dzięki za namiary .
 
Teori możebyć bardzo wiele :) od źle ustawionego rozrządu , po kompresje , układ zapłonowy itd. itd. Zostaje Komp i Warsztat
 
A takich jest od ch**a niestety :(
Myślę że znajdzie się ktoś z okolicy i zdiagnozuje koleżance Bellę, żeby nie szła w dodatkowe koszty ;)
 
Autko dzisiaj odstawilam do mechanika ;-)) zobaczymy Mam nadzieje że wróci moja dawna Alfinka bo żal mi się z nią rozstawać ;-(

- - - Updated - - -

Ja nie wiem czy one sa az tak skąplikowane ?Denerwuje mnie jak ktos mowi co ty za wynalazek sobie kupilas !!A ja bym sie nie zamieniła za nic na swiecie na inne auto ... no chyba ze Bella doprowadzi mnie do bankructwa ;-))
 
Autko dzisiaj odstawilam do mechanika ;-)) zobaczymy Mam nadzieje że wróci moja dawna Alfinka bo żal mi się z nią rozstawać ;-(

- - - Updated - - -

Ja nie wiem czy one sa az tak skąplikowane ?Denerwuje mnie jak ktos mowi co ty za wynalazek sobie kupilas !!A ja bym sie nie zamieniła za nic na swiecie na inne auto ... no chyba ze Bella doprowadzi mnie do bankructwa ;-))


Ludzie żyją stereotypami... :lol: Jakbyś miała Passata, nie słyszałabyś takich idiotycznych pytań ;)
Pozdrawiam. :)
 
U mnie było to samo - przepływka padnieta. Jak masz u mechanika to może znajdzie przyczynę,a jak nie to niech odłączy przepływomierz-jak jest walnięty to będzie poprawa. Trochę trudniej ruszyć bez niej ale później jest moc. Marchewą się nie przejmować-po ponownym podłączeniu zniknie
 
U mnie było to samo - przepływka padnieta. Jak masz u mechanika to może znajdzie przyczynę,a jak nie to niech odłączy przepływomierz-jak jest walnięty to będzie poprawa. Trochę trudniej ruszyć bez niej ale później jest moc. Marchewą się nie przejmować-po ponownym podłączeniu zniknie


Co Ty gadasz! Ja zrobiłem ok.1000km z odpieta przeplywka i nie zauważyłem takich objawów...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra