alfa 156 2000r 2.5v6 wspomaganie

  • Autor wątku Autor wątku cabrio841
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cabrio841

Guest
witam wczoraj i przedwczoraj mialem wymiane lozyska i dzis jak opuscilem auto z lewarka cos sie stalo co sie stalo z tym wspomaganiem piszczy i trzeszczy jak krece i jak puszcze kierownice silnik niby naj lepszy2.5v6 pomuzcie plynu troche brakowalo i dolalem i znow to samo
 
Piszczy nawet na cieplym silniku? Te pompy maja to do siebie ze czesto przy mrozach odgrywaja swoja symfonie do momentu az sie zagrzeje plyn, ale jesli nie ustepuje to juz niezbyt dobry znak jesli stan plynu jest ok. Co masz wlane do wspomagania?
 
kolego nie wiem co mam wlane napewno jakis plyn na cieplym silniku piszczy tez dzis na zgaszonym silniku krecilem wlewo i prawo i zaluwazylem ze plyn sie przelewa w zbiorniczku wczoraj pokrecilem troche na zgaszonym silniku w lewo i prawo i zapalilem i wkoncu sie uspokoilo ale gdy zgasilem i zaraz zapalilem drugi raz znow to wszystko powrocilo pomuzcie co jest winne temu zdazeniu
 
Przelewać w zbiorniczku się może byle by się pienił powinieneś mieć płyn Dextron koloru czerwonego,spróbuj jeszcze raz na zapalonym silniku do oporu i prawo i w lewo tak parę razy kontrolując stan płynu może zapowietrzył sie układ.
 
kolego juz krecilem w jedna strone i druga i nic na zapalonym silniku nie podnosi sie tylko na zgaszonym leci nie pieni sie kolego chyba wiem wczoraj wymienialem lozysko i przegub i musialem jakis weze mocno przesunac i teraz mysle ze moze cos jest nie szczelne albo gdzies zgniotlem jakis przewod bo to dziwne ze bylo wszystko ok tylko jak wymienilem te zeczy zaczol tak okropnie piszczec jak myslisz moze to byc wina tego co pisze ????
 
U mnie na mrozie też wyje ale po chwili ucicha. Swojego czasu zgłębiałem temat i tak jak Bamboszek pisze to nie jako standard w v6 że pompa wyje na zimnym. Czy ktoś wymieniał samą pompe czy nowa też wyje?
 
Ostatnia edycja:
Moze sie zapowietrzac gdzies i dlatego wyje. Jesli po kreceniu w prawo i lewo kilka razy poziom sie nie zmienia i dalej wyje to pompa zapewne podziekowala, ale szukalbym jeszcze skoro mogles cos ruszyc.
 
kolego juz krecilem w jedna strone i druga i nic na zapalonym silniku nie podnosi sie tylko na zgaszonym leci nie pieni sie kolego chyba wiem wczoraj wymienialem lozysko i przegub i musialem jakis weze mocno przesunac i teraz mysle ze moze cos jest nie szczelne albo gdzies zgniotlem jakis przewod bo to dziwne ze bylo wszystko ok tylko jak wymienilem te zeczy zaczol tak okropnie piszczec jak myslisz moze to byc wina tego co pisze ????

To może posprawdzaj te węże :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra