Skrzypiące plastiki

Krzysiek01

Nowy
Rejestracja
Gru 6, 2012
Postów
91
Wiek
33
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Alfa 156 1.8 TS 2000r
witam, czy ktos z was rowniez ma problem ze skrzypiacymi plastikami wnetrza? ch...uj mnie juz strzela z tym, samochod 12 letni, na liczniku niecale 140tys... czy standardowo to jest tak zle spasowane? Macie jakis sposob na to? Najwiecej dzwiekow wydaja z siebie slupki oraz boczki drzwi
 
A zaglądałeś tam kiedyś? może poprzedni właściciel grzebał coś i potem kiepsko poskładał? nowe spinki platiskowe majątku nie kosztują, maty wygłuszające też.. wszystko można załatwić.. u mnie nic nie skrzypi, no w skrajnym przypadku jak naprawdę gdzieś pierdzielne ale to się niemal niezdarza to lekko deska rozdzielcza wyda dźwięk.. ale napewno nie słupki, boczki itp.. a auto 2000/2001 rocznik :P
 
Tez jestem zainteresowany bo u mnie tez skrzypi... Na dziurach i wszędzie
 
ide obczaic jak te slupki mozna porozbierac...
a macie sposob na skrzypiacy fotel? mocno go nie slychac, tylko przy jakis wiekszych wybojach... ale ja lubie jak mi w samochodzie tylko radio gra, nic wiecej :):)
 
ide obczaic jak te slupki mozna porozbierac...
a macie sposob na skrzypiacy fotel? mocno go nie slychac, tylko przy jakis wiekszych wybojach... ale ja lubie jak mi w samochodzie tylko radio gra, nic wiecej :):)


a silnik :) , chyba to najwazniejsze ,

a tak poza tym wyjmij fotel , delikatnie rozbierz żeby dostać sie do dołu bo tam te sprężynki ci zgrzypia , przesmaruj polecam do tego smar w sprayu , i poskręcaj wszystko . jakas godzinka roboty a efekt prawie w 100% skuteczny, przy okazji przczysc i przesmaruj prowadnice .
 
a u mnie drga cos na dole gdzies w polaczeniu przedniej szyby z kokpitem. Nie jest to denerwujace az tak ale przydalo by sie to usunać. Tyllko że niewiem za co sie zabrac.
 
a u mnie drga cos na dole gdzies w polaczeniu przedniej szyby z kokpitem. Nie jest to denerwujace az tak ale przydalo by sie to usunać. Tyllko że niewiem za co sie zabrac.

ooo mam to samo ale nawt dokladnie nie wiem skad generalnie lewy przedni rog auta polaczenie szyby i deski raz bardziej raz mniej juz myslalem ze wycieraczka przedniej szyby puka w szybe ale chyba tez nie to raczej w srodku...ale generalnie decydujac sie na 156 kazdy z nas wiedzial lub przynajmniej powinien wiedziec ze nie jest to najlepiej spasowany srodek na swiecie.....ale za to jak wyglada!!!
 
Miałem to samo, chciałem już deskę wyjmować z auta hehe, okazało się, że to wycieraczki leżące spokojnie na szybie tak hałasują :) W życiu bym się nie spodziewał, że to one, a jednak.
 
A u mnie tylko jedna rzecz hałasuje. Mianowicie jak jadę po kocich łbach to w drzwiach przednich pasażera słychać jakby coś luźno latało. I tylko w tej sytuacji. Ktoś ma pomysł co to może być?
 
W mojej AR skrzypiąca deska, zwłaszcza w okolicy lewego słupka była na tyle irytująca, że wstyd mi było jak ktoś ze mną jechał, bo to przecież legendarna Alfa Romeo... W szparę na styku szyby i kokpitu, a zwłaszcza okolicy słupka wciskałem kawałki rurki gumowej, zrolowanego kawałka skóry, pryskałem też silikon. Zabiegi te przynosiły ulgę na krótko, po czym skrzypienia i trzaski powracały. W ostatnim czasie poluzowałem śruby mocujące deskę (chyba 6 szt.) i nastąpiła błoga cisza. Jak będzie ciepło to wymontuję cały kokpit i zastosuję nowe podkładki w miejscach mocowania deski do nadwozia. Innego sposobu nie widzę. Dodam, że auto na 100% jest bezwypadkowe i nie ma żadnej korozji. Nie wiem jak jest w poliftach, ale w starszych 156 jakość plastyków i ich montaż jest skandalem zwłaszcza, że nie był to tani samochód. Miałem w życiu wiele aut i tak skrzypiącego wnętrza nie miałem w żadnym z nich, a może nie pamiętam... Obecnie w domu jest Astra G z 2003 roku i tam w środku panuje cisza. Deska sprawia wrażenie jakby była przyspawana:)

nie jest to najlepiej spasowany srodek na swiecie.....ale za to jak wyglada!!!
I trudno się z tym nie zgodzić:)
 
U mnie z kolei na równej drodze dość często załącza się, jak ja to nazywam, licznik Geigera, gdzieś z okolic zegarów. I jak ktoś ze mną jedzie, to śmieję się, że to wina napromieniowanej drogi :D

Swoją drogą, jak będzie już cieplej, spróbuję wszystko (na moje możliwości) rozkręcić i jeszcze raz spasować, może jakieś uszczelki poprzyklejać na łączeniach. Jest gdzieś jakiś poradnik o wygłuszaniu deski rozdzielczej? Czy robi się to "na czuja" - tu matę przykleić, tam uszczelkę i już?
 
Miałem to samo, chciałem już deskę wyjmować z auta hehe, okazało się, że to wycieraczki leżące spokojnie na szybie tak hałasują :) W życiu bym się nie spodziewał, że to one, a jednak.

oooo ja mam prawdopodobnie to samo. I co zrobiłeś???????????? jak wybrnąłeś???????????????
 
U mnie nie też deska oddawała dziwne odgłosy ale przy malowaniu szyba była wycinana i odgłosy ustały. Wcześniej radziłem sobie psikając sylikonem w deskę gąbka w miejsce szczelin i było ok
 
a u mnie coś wpada w wibrację jak się rozpędzam i obroty silnika są w okolicy 1800obr/min. trudne jest to do wykrycia, bo jak siedzę normalnie, to wydawałoby się, że to lusterko pasażera, ale to nie lusterko;/
 
Często brzęczy to śmieszne światełko nad lusterkiem :D
 
Dokładnie miałem to samo, wyjąłem ostatnio lampkę z podsufitki i patrzę, że z 3 śrubek tylko jedna wkręcona a 2 brak, po wkręceniu dwóch brakujących zaczęło hałasować, po podłożeniu gąbki między plastikowe mocowanie a dach w końcu przestało, a myślałem, że brzęczy coś w drzwiach pasażera :) Teraz wiem czemu nie było 2 śrubek :)
 
Dokładnie miałem to samo, wyjąłem ostatnio lampkę z podsufitki i patrzę, że z 3 śrubek tylko jedna wkręcona a 2 brak, po wkręceniu dwóch brakujących zaczęło hałasować, po podłożeniu gąbki między plastikowe mocowanie a dach w końcu przestało, a myślałem, że brzęczy coś w drzwiach pasażera :) Teraz wiem czemu nie było 2 śrubek :)

mogłbyś mi odpowiedzieć na pytanie ktore zadałem Ci juz troche temu...jak wybrnąłeś z tymi wycieraczkami?
 
Wymieniłem wycieraczki i przestało :) Odgłosy wydawały gumy wycieraczek po prostu trzeszczały na szybie, dziwny był to dźwięk.
 
Wymieniłem wycieraczki i przestało :) Odgłosy wydawały gumy wycieraczek po prostu trzeszczały na szybie, dziwny był to dźwięk.

tez wymienilem z miekkich na bosch ze stelażem może jest lepiej sam już nie wiem czy jest czy wmawiam sobie ze jest...ale wciąż sie pojawia pukanko w szybe,dlatego zadałem z pozoru głupie pytanie..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra