Olej a temperatura pracy silnika

Luktoja

Nowy
Rejestracja
Lis 29, 2012
Postów
98
Lokalizacja
Słoica
Auto
Alfa Romeo 156 SW 2003 FL 1.8 TS
Hej. W niedziele sprawdzałem poziom oleju silnikowego. Okazało się, że jest na minimum. Kupiłem więc litra i wlałem. Dziś byłem na mieście, jechałem samochodem może 40 minut normalnym tempem i ku mojemu zdziwieniu po dojechaniu na miejsce wskazówka temperatury była daleko poza połową skali (czyli ponad 90/100 stopni jak dobrze pamiętam). Zaniepokojony najpierw sprawdziłem poziom płynu w chłodnicy - jest prawie na maksa. Sprawdziłem poziom oleju bo pomyślałem, że może mam jakiś wyciek, ale też jest ok. Spojrzałem na kartkę przy silniku i byłem w lekkim szoku bo okazało się, że wcześniej wlany był 5W40 a ja dolałem 10W40 (nie wiem czemu...). Wlałem go litr, czyli od minimum do maksimum. I teraz pytanie, czy to przez to zaczął grzać mi się silnik? Po wyjęciu bagnetu zobaczyłem lekki dymek i poczułem lekki smród spalenizny. Czy to norma? Spuszczać teraz wszystko i wlewać od nowa?

Tak z ciekawości jaką Wam teraz wskazuje temperaturę po powiedzmy godzinie normalnej jazdy?
 
Nic nie powinno sie stać... A na pewno nie to jest przyczyną grzania silnika a dymek po wyjęciu bagnetu to porostu opary rozgrzanego oleju. Może uszkodził ci się czujnik temp.
 
Dziwne jest to, że kilka dni temu jak mieliśmy w dzień temperatury minusowe lub lekko plusowe i olej był na minimum to praktycznie nie dochodziło do 75-80 stopni. Teraz co prawda jest na dworze trochę cieplej ale oleju jest więcej, jeżdżę mniej, a temperatura skoczyła masakrycznie bo gdzieś do 105-110 stopni.
 
Chyba że zaciął ci się termostat i dlatego temp tak skoczyła.
 
A jak z olejem? Bardzo zjebałem dolewając ten nieco inny czy czy praktycznie nie ma to znaczenia?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra