Alfa trzyma obroty na 2000

  • Autor wątku Autor wątku marcinxc24
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marcinxc24

Guest
Witam serdecznie.
Od niedawna jestem posiadaczem alfy 156 2.0 TS.
Mój problem polega na tym, że po odłączeniu akumulatora auto trzyma obroty na 2000, czasami spadają do 1500 ale po dodaniu gazu znowu stoją na 2000. Byłem w serwisie, koleś podpiął pod kompa i stwierdził, że nie ma żadnych błędów. Resetował komputer i nic się nie zmieniło. Stwierdził tylko że "Czujnik przepływu masy powietrza" może być uszkodzony, fakt wypinałem z niego kostke a czy mogłem go jakoś uszkodzić?
 
Rozumiem że odpaliłeś auto i odłączyłeś akumulator?
Jeśli tak wedle mnie masz słabe ładowanie. Silnik trzyma takie obroty żeby zasilić całą potrzebą elektrykę.
 
Nie wydaje mi się, chyba komputer by coś pokazał... Powiem Cie ze czyściłem przepustnicę, ale przed tym odpiąłem akumulator, potem podpiąłem, pochodził 10 minut i nic ciągle trzyma 2000 obrotów. Dzis czyściłem czujnik przepływu powietrza, i teraz nie zapala, zaświeciła sie ta "marchewka".
 
- napisz, od kiedy to się stało i dokładnie, co robiłeś przy samochodzie przed tymi objawami
- i dopytaj się, czy ten mechanik resetował ECU, czy tylko czyścił błędy w ECU
 
kupiłem samochód, chodził dobrze, miał nieco za wysoki obroty, poczytałem nieco ze trzeba wyczyścić przepustnic, wiec to zrobiłem ale akumulator wczesniej odpiąłem. Zrobiłem ci miałem zrobić, wpiąłem akumulator, zapaliłem, chodził i chodzi do tej pory na 2000 obrotów. Byłem dzis w serwisie alfa, mechanik rsetował ECU, też nie wykryło zadnych błędów. Do tego przed chwilą czyściłem ten czujnik przepływu powietrza, teraz auto nia zapala, i zapaliła sie kontrolka "marchewka"
 
Na odległość trudno coś radzić, ale wygląda na to, że przez Twoje działania ECU nauczł się jakichś głupot. Trzeba by sprawdzić podłączenie odmy i zaworek zwrotny w kolektorze ssącym.
No i zrobiłbym jeszcze raz reset ECU, bo to nie zawsze mechanikom dobrze wychodzi.
A co do przepływki to sprawdź dokładnie jej podłączenie. Mam nadzieję, że nie zalałeś jej jakimś syfem.
A czy odpinałeś wtyczki z ECU podczas tych swoich prac przy czyszczeniu przepustnicy?
 
a mu czasem krokowy sie nie zawiesza?? ja mialem cos podobnego tylko ze dzien wczesniej alfa chodzila mormalnie. drugiego dnia z rania w alfe a mi odrazu wskakiwała na 4.5tys. odpinałem aku i nic nie pomagało. zaprowadziłem do mechannika i powiedział mi ze kropla wody sie dosTAŁA na wtyczke ecu i sie zawieszał krokowy
 
a po czyszczeniu przepustnicy,robiles jej adaptacje i jesli masz linke gazu to czy nie jest gdzies zablokowana
 
Powiem tak, chyba faktycznie ECU przyswoił sobie inne obroty na biegu jałowym. Mieszkam w Niemczech a tutejsi mechanicy są jacyś dziwni. Jesli chodzi o przepływke, najpier czyściłem ją sprejem do połączeń elektrycznych a potem benzyną ekstrakcyjną. Po tej opraracji już nie zapala i zapaliła sie kontrolka "marchewka", tak jakby przepływka była odłączona. Jeśli chodzi o przepustnice, to odłączyłem akumulator, wypiąłem z niej dwie kostki które są na górze, odkręciłem ją ale linki nie odłączałem, i wyczyściłem ją benzyną ekstrakcyją. Mechanik stwierdził, że wysokie obroty mogą byc spowodowane przez uszkodzenie przepływki, wiec chciałem ją wyczyścić.

- - - Updated - - -

a po czyszczeniu przepustnicy,robiles jej adaptacje i jesli masz linke gazu to czy nie jest gdzies zablokowana
Tak mam linke od gazu i dwie kostki na górze przepustnicy. Linka nie jest zablokowana, płynnie chodzi, przepustnica sie zamyka jesli gaz nie jest wciśnięty. Chciałem adaptacje zropbic, wiec pojechałem do serwisu, ale mechanik podpiął pod kopa, ktory nie wykazał zadnych błędów, wiec zresetował ECU i stwierdził ze przepływka cos szwankuje. Po jej wyczyszczeniu auto nie zapala.
 
Wszystko jest możliwe. Przecież kolega czyścił przepustnicę, a tam jest blisko ECU.
Tam trzeba posprawdzać wszystko po kolei no i podziałać kompem.
 
a mu czasem krokowy sie nie zawiesza?? ja mialem cos podobnego tylko ze dzien wczesniej alfa chodzila mormalnie. drugiego dnia z rania w alfe a mi odrazu wskakiwała na 4.5tys. odpinałem aku i nic nie pomagało. zaprowadziłem do mechannika i powiedział mi ze kropla wody sie dosTAŁA na wtyczke ecu i sie zawieszał krokowy
Ja nawet nie wiem gdzie jest krokowy, teraz to d...pa blada skoro zepsułem przepływke.

- - - Updated - - -

Wszystko jest możliwe. Przecież kolega czyścił przepustnicę, a tam jest blisko ECU.
Tam trzeba posprawdzać wszystko po kolei no i podziałać kompem.
chyba teraz musze kupić nową przepływkę, zobacze czy zapali, a potem bede sie martwił co dalej, w sumie zapala teraz ale jak mu wcisne gaz
 
kolego a jak gasiles alfe to słyszałes jak krokowy wraca do pozycji zero czy moze słyszalej jak by był zawieszony??
 
Wszystko jest możliwe. Przecież kolega czyścił przepustnicę, a tam jest blisko ECU.
Tam trzeba posprawdzać wszystko po kolei no i podziałać kompem.
Przepustnica działa dobrze skoro komp nic nie wykazał, nie wiem czemu przepływka po czyszczeniu nie działa, przeciez tylko delikatnie przeczysciłem sprejem do połączen elektrycznych i benzyną, mogłem ją w ten sposob zepsuć?
 
krokowy jest razem z przepustnica a przeplywki nie myje sie takimi srodkami tylko pogorszyles jej stan
 
kolego a jak gasiles alfe to słyszałes jak krokowy wraca do pozycji zero czy moze słyszalej jak by był zawieszony??
Ja nawet nie wiem gdzie jest krokowy:/ jak gasiłem to nic nie słyszałem, poprostu silnik zgasł i tyle.

- - - Updated - - -

krokowy jest razem z przepustnica a przeplywki nie myje sie takimi srodkami tylko pogorszyles jej stan
No spiepszyłem przepływke, fakt... bo przed czyszczeniem zapał normalnie tylko obroty miał wysokie, teraz pytanie, czy te obroty mogłby być spowodowane przepływka?
 
przekrecasz kluczyk na raz i powinienes slyszec jak krokowy ustawia a obroty to juz temat rzeka mogla je powodowac brudna przepustnica ,przeplywomierz zasyfiala odma i jeszcze kilka lub kilkadziesiat pierdół
 
Ostatnia edycja:
Oj kolego, zabrałeś się za robotę, o której nie masz pojęcia.
Pewnie nawet nie wiesz, że te dwie kostki, które niepotrzebnie odpinałeś to są wtyczki od ECU, bo on jest właśnie na przepustnicy, a tam są bardzo delikatne piny.
Pozostaje tylko pytanie, co udało Ci się zepsuć - no, ale na odległość to można tylko gdybać.
 
Oj kolego, zabrałeś się za robotę, o której nie masz pojęcia.
Pewnie nawet nie wiesz, że te dwie kostki to są wtyczki od ECU, bo on jest właśnie na przepustnicy.
Pozostaje tylko pytanie, co udało Ci się zepsuć - no, ale na odległość to można tylko gdybać.
Powiem tak, mniej więcej wiedziałem od czego są te kostki. Po czyszczeniu nabrał tylko wysokich obrtów. No ale co z tego jak spiepszyłem chyba przepływke, chyba ze da się jakoś uratować, i pytanie czemu zapaliła sie tak kontrolka?
 
Kontrolka się zapaliła, bo ECU widzi jakiś błąd. Trzeba kompa, żeby się dowiedzieć, co go zabolało.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra