[156] Pogradowe wgniotki

  • Autor wątku Autor wątku Emenems
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Emenems

Guest
Nie pisałem o tym wcześniej, ale postanowiłem w końcu coś z tym zrobić.
Pod koniec lata byłem na Śląsku ( w tym samym czasie co te sławne trąby powietrzne i grady)
Niestety okazało się że Blacha w AR jest dość miękka. Dach mojej Alfy wygląda jak po nalocie "małych" meteorytów. Sam lakier nie jest uszkodzony, wszędzie są tylko małe wgniotki.
Są dwa sposoby "naprawy" tego typu uszkodzeń. Szpachel ;// lub precyzyjne wyciąganie wgniotek. Niestety nie mogę znaleźć w mojej okolicy firmy się w tym specjalizującej.
Tu właśnie jest moje pytanie. Czy ktoś z was zna lub miał do czynienie z firmą specjalizującą się w wyciąganiu drobnych wgnieceń. Pytanie moje kieruje do osób z Centralnej Polski. woj Wielkopolskie lub Łódzkie.
Bym był wdzięczny za pomoc.
 
Pogooogluj troszkę a na pewno coś znajdziesz . Jest firma we Wrześni która takie rzeczy robi , ale to też trochę kosztuje .
 
Masz jakieś konkretne namiary?
Co do kosztów to obawiam się że to wyjdzie grubo ponad 1000 zł.
Szpachel na dach kosztował by mnie tylko 300 zł :D:D


EDIT

Najśmieszniejsze jest to że w czasie tego gradu obok mojej Alfy stał Lanos mojej siostry i nie ma na nim nawet najmniejszego wgniecenia :D
 
Podłączam się do tematu.

Mam kilka wgniotków od subtelnie wysiadających kierowców samochodów zaparkowanych obok :evil:

Słyszałem o możliwości wyciągnięcia takich wgniotków przy pomocy przyssawek podciśnieniowych.

Czy ktoś słychał o tej metodzie, lub innym sposobie na wgniotki?

Myślę, że warto pociągnąć ten temat, gdyż wgniotki to zmora naszych Alf. Brak listw bocznych robi swoje...
 
Z tego co mi wiadomo na ten temat, to cena "wyciągnięcia" jednego wgniotka wacha się w granicach 50-150zł w zależności od wielkości i miejca w którym jest wgniotek. Tak więc najczęściej w przypadku gradobicia najekonomiczniejszym wyjściem jest szpachla i malowanie :?
 
Już tego próbowałem (chwytam się wszystkiego).
Nie dajcie się nabrać to KOMPLETNIE NIE DZIAŁA. Nie wyciągnięcie tym niczego poza gilami z nosa. Trzymajcie się jak najdalej od takich rozwiązań.
Istnieje takie urządzenie, bardzo podobne, ale bardziej profesjonalne do którego wykorzystywany jest specjalny klej lub elektromagnes. Ale kosztuje to ogromne pieniądze, a obsługiwać to mogą tylko specjaliści.

PS. Ma ktoś dostęp do "Suchego Lodu" ??
 
Alfamaniak156 napisał:
Emenems a cos takiego?

http://moto.allegro.pl/it..._ding_king.html

Próbował ktoś cos takiego?

witam!!!z tego zestawu to jedynie pistolet podgrzewający klej i pałeczki mogą zdać egzamin :mrgreen:

reszta to całkowity klops ;// :!:

pracuję w holandii w konkretnym serwisie samochodowym i mogę powiedzieć coś na temat usuwania wgniotek bez lakierowania :mrgreen:
miałem doczynienia z dwoma metodami i sam często z nich korzystam przy naprawie aut :lol:

pierwsza,ja to nazywam "zewnętrzna" :
zasada działania jest taka sama jak tego z allegro,używam tu profesjonalnego zestawu firmy WURTH.
za pomocą pistoletu i pałeczki klejowej przykleja się we wgniotce specjalny grzybek,następnie gdy klej zwiąże specjalnym młotkiem udarowym(trzpień z ruchomym ciężarkiem)wybija się dołek.resztę kleju usuwa się preparatem w sprayu,następnie nierówności koryguje plastikowym ubijakiem i małym młoteczkiem.potem polerka i gotowe. :mrgreen:
w zestawie są różne wielkości grzybków ...

metoda szybka i skuteczna w 99% przy niewielkich dołkach :wink:

metoda druga "wewnętrzna",tutaj dołki się wypycha :wink:

tu już potrzeba więcej sprzętu i fachowca "złota rączka" po specjalistycznym szkoleniu :!:
najpierw trzeba zdjąć tapicerkę w aucie żeby był w miarę dobry dostęp.

wykorzystuje się specjalne długie i powyginane na wszelkie sposoby łyżki,lampy do oświetlenia,przyssawki,i tp.

tą metodą można wyprostować każdą wgniotkę bez śladu,ale jest dużo trudniejsza i wymaga naprawdę dużej wprawy i skupienia. :roll:

trzy miesiące temu,kiedy były te gradobicia przyjechało do mojego serwisu kilkanaście aut na naprawę właśnie tego rodzaju.przybyła też na miejsce ekipa fachowców z włoch...hi,hi :D

robota paliła im się w rękach,a po dołkach nie było żadnego śladu(niektóre auta były naprawdę zmasakrowane,łącznie ze zbitymi szybami) :!:

sam widziałem jak gość wyprostował idealnie dach w peugeocie 206 (było na nim ponad 100 wgniotek)cały dzień to robił.

to byli prawdziwi "kozacy" :wink:

dodam że takie naprawy są dosyć kosztowne( za jedno auto wychodziło średnio ok 2000 euro) ;//

według mnie lepiej wydać trochę więcej kasy na takiego fachowca gdyż:

a)element zostaje w oryginale(bez szpachlowania,lakierowania)
b)szybkość naprawy
c)praktycznie żadnych skutków ubocznych

gdy zdecydujemy się na szpachlowanie:

a)szpachla po pewnym czasie siada i wychodzą rysy
b)ciężko jest wyprowadzić idealnie ze szpachli np.dach lub maskę po gradobiciu
c)jedyny plus to tańsze koszty

w kraju,u mnie w mieście (płońsk) jest gość który naprawia takie rzeczy w ten sposób i jest naprawdę dobry i nie drogi(widziałem efekty jego pracy!),niestety gdzieś posiałem numer telefonu do niego.

jeśli ktoś byłby zainteresowany proszę pisać na priva :DDD


pozdrawiam!!!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra