• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Nowa chłodnica klimy czy używka?

Woland83

Nowy
Rejestracja
Cze 23, 2010
Postów
1,121
Wiek
42
Lokalizacja
Malanów
Auto
Alfa Romeo 156 TS 2.0L '99 selespeed 155KM Grigio Chiaro met.
Szukam porady, mam do wymiany parownik klimy (chłodnica) koszt nowej około 300 PLN, czy szukać jakiejś używki. Wiadomo nowa jest pewniejsza, znajomi mi doradzają używkę, poradźcie mi czy się opłaca. Poprzednio włożyłem w klimę ponad 500PLN i nadal coś nie chodziło. Podobno po tej wymianie ma być cacy,ale wiadomo jak w życiu jest. :mad:
 
Używaną to już masz.
Właśnie niedawno kupiłem używany wąż z allegro zakuty oryginalnie na rurkach - no i i po napełnieniu klimy okazało się, że jedna z rurek aluminiowych ma mały mikrowżer i puszcza gaz.
 
W zeszłym roku miałem podobny problem. Kupiłem nową za niecałe 300 zł z autosklep24 - póki co jest ok. Nie narzekam na nią. Kupisz używaną, zapłacisz za napełnienie a za krótki czas okaże się, że amelinium mocno się utleniło i nie trzyma już czynnika. Szkoda pieniędzy:)
 
Kupisz używaną, zapłacisz za napełnienie a za krótki czas okaże się, że amelinium mocno się utleniło i nie trzyma już czynnika. Szkoda pieniędzy:)

To zależy na jakiego sprzedawcę trafi. Ja już ponad rok na używanej jeżdżę i nic nie wycieka, klimatyzacja chłodzi jak należy a za chłodnicę klimy dałem około 100,00 PLN
 
Uzywke już maaaasz....
 
Witam w tamtym roku robiłem też klime i inwestycja w nową wydaje mi się bardziej sensowna u mnie koszt ok 400zł i spokój jak na razie .
 
Zamówiłem parownik Nissensa, tylko że on jest bez osuszacza, mam go zamontowanego osobno, czy istnieje prawdopodobieństwo że go także będę musiał wymieniać? Muszę się przyznać że klima rok nie działała, bo czynnik mi dwa razy uciekł i zrezygnowałem z nabijania. Oczywiście uszczelki nowe też zakupię.
 
A ty tą klimę sam diagnozujesz czy firma to robi na zasadzie - wymień to powinno być OK (oczywiście jest inaczej).

Jeżeli po wymianie chłodnicy będzie już dobrze to znaczy, że te 500 zł zmarnowałeś na wymianę pozostałych "sprawnych?" elementów.
 
Presostat (230zł) wymieniłem poniewż przepuszczał gaz i to zauwazył pan który serwisuje klime, dwa razy nabijałem klimę, bo mi schodził gaz, (240 zł) plus jakieś 2 uszczelki pod zaworkami (20zł) sprężarka kupiona od kolegi z forum za ok (50 zł) niestety co chwilę coś zaczynało się psuć. Na początku tydzień ok, później padł własnie presostat. Potem ta nagrzewnica i już miałem dość, teraz ją wymienię, ale pewności nie ma czy nie padnie jakaś rurka czy coś innego. Walka z wiatrakami po prostu. Na sto % te element były oryginalne z fabryki, bo była nawet nabita data na nich. Więc wiekowo były zaawansowane, a klima nie była serwisowana chyba poprzednio, więc wszystko spadło na mnie. Modle się by tym razem wszystko zadziałało i było ok.
 
Sam tydzien temu wymienilem skraplacz na nowy od Nissensa przy okazji wymiany chlodnicy (rowniez na nowego Nissensa). Po prawie dwoch latach bez klimy, wymianie wezy na uzywane, spawaniu i bezsensownym nabijaniu juz tydzien jest ok. U siebie przy ostatniej naprawie przed wymiana wymienilem dodatkowo osuszacz (po roku bez klimy), choc spec od klimatyzacji twierdzil, ze wg niego nie ma potrzeby. Dodam, ze osuszacz byl jeszcze oryginalny, 12-letni.

Na twoim miejscu dla swietego spokoju wymienilbym osuszacz, szczegolnie ze jest szansa ze tez masz jeszcze zamontowany fabryczny. Swoja dawke wilgoci juz otrzymal, szczegolnie ze przez 2 lata miales rozszczelniony uklad.

PS. Wydaje mi sie, ze chodzi ci o skraplacz. Parownik ma za zadanie chlodzic powietrze dostarczane do kabiny. Skraplacz natomiast odprowadza cieplo ("chlodzi") z czynnika roboczego w ukladzie powodujac jego skroplenie.
 
Ostatnia edycja:
Pilna sprawa..

Koledzy może wiecie jakie są tam uszczelki przy tej chłodnicy klimy? Bo za chiny wczoraj nie mogłem odkręcić zderzaka ( nie mam narzędzi odpowiednich) dlatego jak go zdejme jakoś, to chce od razu zmienić te uszczelki żeby dwa razy go nie ściągać i zakładać. Chodzi o te uszczeleczki przy chłodnicy klimy. Prosze o jakieś wymiary itp, w sklepie muszą mieć konkret.
 
Tam są oringi - jak będziesz wymieniał i odkręcisz przewody to sobie bez problemu dobierzesz.
Może być nawet, że te, które masz obecnie bedą miękkie i w dobrym stanie, wiec będziesz mógl je zostawić.
Jak bardzo chcesz to mogę zmierzyć oringi z mojego starego przewodu, ale mam tylko jeden (ten który wchodzi niżej) i nie wiem, czy ten drugi, który wchodzi wyżej do skaraplacza ma te same średnice, bo go nigdy nie odkręcałem.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra