Zalewa podłogę pod dywanikiem kiwerowcy

whatsup

Nowy
Rejestracja
Wrz 25, 2012
Postów
55
Auto
156 JTD CF2 SW
Witajcie, od tych ostatnich deszczy mam gnój pod dywanikiem kierowcy, między fotelem, a tą powierzchnia perforowaną plastikową na podłodze, dziwne jest to, że ogólnie nie znalazłem okolić dookoła mokrych, ani żadnej stróżki tylko to miejsce okrąg o średnicy 20cm, rozebrałem podszybie znalazłem tylko dwie dziurki drożne pod gąbkami w okolicach zawiasów, wyczyściłem i przepłukałem całe podszybie wodą


m.in podczas rozbiórki natknąłem się na taki plastik, znajduje się od przy szybie po obu stronach czy ktoś wie co to jest, w dodatku ten plastik się otwiera (zdjęcia w załączniku)

Ponadto chciałem zapytać się, ile jest tych kanałów odprowadzających wodę w podszybiu ??

Klima to to nie jest, na pewno nie płyn chłodniczy, ma ktoś jakieś inne sugetie

Pozdrowienia
 

Załączniki

  • 20130604_162336.jpg
    20130604_162336.jpg
    125.1 KB · Wyświetleń: 490
  • 20130604_162342.jpg
    20130604_162342.jpg
    128.6 KB · Wyświetleń: 485
moim zdaniem, to wymontuj wszystko do gołej podłogi, weż węża i zacznij lać wszędzie gdzie się da, co chwilę spr. czy nalało się wody. Miałem taki problem z poprzednim samochodem i okazało się, że woda dstaje się z komory silnika, powieważ auto miało LPG i peszlem wiązki lała się woda.
 
Chętnie bym zdemontował całą podłogę, jednakże boję się sam za to zabrać, czy dysponuje ktoś opisem jak to zrobić :) ????
 
Nic trudnego troche kręcenia jest, pierwsza uwaga to śruby wkręty itp pogrupuj poopisuj cokolwiek bo potem nie bedziesz wiedział co jest do czego przy tym straciłem najwiecej czasu podczas składania wszystkiego :)
Więc tak:
Odłącz akumulator ( żeby potem nie kasować ewentualnych błędów ) odpinasz przewody z foteli odkręcasz fotele, odkręcasz mocowanie pasa ( tam jest taka zaślepka, pod nią jest łatwy dostęp do śruby, ja rozkręciłem pół fotela zanim dostrzegłem ta zaślepke :P ) fotele idą out, odkręcasz tylną kanape ( tylko siedzisko ) następnie plastikowe nakładki przy drzwiach ( Niestety nie udało mi sie ich nie połamać wiec nie mam sposobu na nie w każdym bądź razie delikatnie ) Boczki na słupkach ( o ile pamietam ciągnie sie do góry ) Odkręcasz kratki nawiewu pod przednimi siedzeniami.Powinno to wyglądać mniej wiecej tak:
DSC_0142.jpg

Teraz zostaje tunel środkowy pozbywasz się boczków tunelu te wykładzinowe możesz przy okazji zdjąć boczki od zewnętrznej strony. Wyciągasz radio odkręcasz śruby (tego plastikowego panelu pomiędzy zegarami ) ściągasz meszek od drążka skrzyni wykręcasz pozostałe śruby,musisz zdjąć pokrętła nawiewów
są one na zastrzask wiec mocno pociągnij do siebie wtedy zejdą,wyciągasz panel, ściągasz meszek ręcznego jak i listwe sterowania lusterkami itd pociągając ją do góry odkręcasz wszystkie śruby z boku tunelu plus te które mocują go do deski rozdzielczej, pozbywasz się tunelu. Odczepiasz wszystkie możliwe zatrzaski zatyczki itp wykładziny. Teoretycznie można ściagać całą wykładzine tylko pojawia się problem ponieważ wykładzina jest połączona ze sobą przy drążku ręcznego jak i gdzieś tam pod deską rozdzielczą moim zdaniem zajeło by pół dnia rozmontowanie tego wszystkiego ja użyłem noża do tapet i najzwyklej w świecie rozciąłem ją w miejscach tych połączeń ( po złożeniu środka nie widać rozcięć ani nic nie odstaje ponieważ wszystko jest schowane ) i w tym momencie możesz wyciągnąć całą wykładzine. Zapomniałem jeszcze zanim ją ściągniejsz weź coś na uspokojenie i zapij setką czystej bo mnie zastał taki oto widok :
DSC_0143.jpgDSC_0144.jpg

Jak będe miał czas to opisze w dziale " Nasze Belle " jak uratowałem niechcianą i skazaną na śmierć alfe :)
 
Prawdopodobnie masz uszkodzoną tj. zardzewiałą uszczelkę/rynienkę między dachem a drzwiami kierowcy

Mówisz o tym pasku idącym przez cały dach ??

Myfavor, dziękuję ci bardzo, opis na pewno się przyda, obym takiego widoku nie widział.

Pozdro
 
Ostatnia edycja:
Wydaje mi się, że winowajcą był wciśnięty do środka korek pod autem (gumowy owalny), założyłem go tak jak powinno być, mokro było idealnie nad tym korkiem, na razie wody nie przybywa, ale też od paru dni nie pada
 
a mi wydaje się ,że nie :P . Miałem dokładnie taką samą sytuacje (korek gumowy pod spodem) i zrobiłem to samo :P i mam dalej to samo :D . Ale oby przynajmniej u Ciebie problem z wodą pod dywanikiem się zakończył ...
 
No właśnie nie, rozebrałem podłogę od strony kierowcy (jeden fotek + kanapa, wysuszyłem, pozbyłem się oryginalnego wygłuszenia, bo zgniło i nadal mokro, jutro odstawiam do mechanika, będą próbować, w międzyczasie miałem wymienianą szybę to może ona ??

ma ktoś patent co wsadzić zamiast oryginalnego wygłuszenia między podłogą a dywanikiem, oryginalna mata ma jakieś 2-3 cm grubości, czym ją najlepiej zastąpić

mnie w castoramie wpadł do ręki arkusz wełny 3cm z folią aluminiową ?? nada się ??
 
W Polówce były niedrożne odpływy wody przy szybie, zbierał się wysoki poziom wody, zalało filtr kabinowy i poprzez tunele zalewało podłogę.

Może cos podobnego się dzieje?
 
Od tego zacząłem, wyczyściłem syf w podszybiu, znalazłem tylko dwa kanały, czy jest ich więcej

Po wlaniu 5l wody zleciała w mgnieniu oka
 
DSC00353.jpg

ja teraz bawie się z podłogą... troche załamka... ech te alfy... a jak kupiłem samochód to tak ładnie zakonserwowany był...
 
U mnie po stronie kierowcy jest zdrowo, młotek się odbija, zobaczymy na jak długo :)

Mechanik stwierdził, że pod podszybiem silikon pękł uszczelniający, dlatego woda się lała, mam nadzieję, że problem z wodą zostanie rozwikłany
 
Winą była pęknięta masa uszczelniająca grodź, została ponownie uszczelniona i jest ok, ale za to woda pojawiła się na dywaniku pasażera, grzebałem ostatnio przy filtrze kabinowym tzn go wymieniałem, czy ma ktoś zdjęcie prawidłowo zamontowanej klapki przysłaniającej filtr kabinowy, znajdują się na niej uszczelki ???
 
U mnie woda pojawia się po stronie kierowcy, po intensywnych opadach deszczu, w weekend poszukiwania przyczyny :( Zaczniemy od wszystkich wymienionych przez Was możliwości
 
Radzę od razu zdjąć błotnik i wysmarować każde połączenie. Pozdrowienia
 
solucja po mojemu

Moja 147 nabierała wody pod nogi ,najpierw zlokalizowałem gdzie wypływa, u mnie było to spod progu.
Tak wiec zaczołem szukać jak sie tam dostaje,polewając wodą szybe,woda dostawala sie do srodka....hmmm ale jak wlewalem ja do odplywów koło kielicha to tak samo wychodzila w srodku....hmmm polalem od strony silnika...tak samo.Uszczelnilem silikonem ewentualne przecieki(całą tubą)...nie pomoglo.
Przeczytałem juz wiele postów i nie znalazlem konkretnego rozwiazania.
Gdzieś tam na forum temat zamilkł na podlużnicy i taka też była moja diagnoza, przyjeta z braku innych logicznych rozwiązań.
Kupiłem w budowlanym najwiekszą pianke montażową,dosztukowałem kawalek przewodu do tej pianki,po czym wcisnołem do podlużnicy otworem który znajduje sie za nadkolem(przewod wepchnołem w strone silnika)3/4 pianki poszło tam, reszta otworem kolo pompy abs.Po 2h test wodą na ostro,nic nie cieknie.
Zostaje teraz wymienic podkład pod dywanik bo tamte zgniły.Z tego co sie zorjetowałem to chyba w wiekszości alf sie tak dzieje,a wiec lepiej dokładnie sprawdzić, czy nie ma rdzy kolo progu, zanim sie zrobi dziura na wylot w srodku,bo to swiadczy o przeciekach.Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra