Swap

myślę , że lepiej i taniej było by ożenić swoją kupić 156 z 2.5 na pokładzie i masz 190km, a jak po jakimś czasie braknie Ci kucy to bez problemu wtedy zamiast 2,5 wsadzasz 3.0 od 166 pasują praktycznie plug and play, a 3.0 na bebechach od 2,5 podobno wypluwa na hamowni w granicach 240 kucy ( prawie jak GTA :P)
 
to nie lepiej wsadzic odrazu 3.0 od 166?? , niemam duzego doswiadczenia wiec pytam co lepiej zapierdziela?? 2.0 v6 turbo 205 koni czy 3.0 v6 240 (chyba) koni
z tego co wiem wecej nie oznacza szybciej nie wiem jaki moment obrotowy jest w tych silnikach moze ktos ma doswiadczenie??
 
tak jak kolega wyzej napisal lepiej wez 2.5v6 a jak ci malo to wsadz 3.0 mniej roboty mniejsze koszty i w przyszlosci raczej silnik 3.0 wymaga mniej troski niz 2.0 z trubo
 
myślę , że lepiej i taniej było by ożenić swoją kupić 156 z 2.5 na pokładzie i masz 190km, a jak po jakimś czasie braknie Ci kucy to bez problemu wtedy zamiast 2,5 wsadzasz 3.0 od 166 pasują praktycznie plug and play, a 3.0 na bebechach od 2,5 podobno wypluwa na hamowni w granicach 240 kucy ( prawie jak GTA :P)

240km!!!??? Jak to? W 2.5 lepszy osprzęt czy jak?
 
no ale moja jest w idealnym stanie nowiutki lakier zero rdzy itd , wszystko sprawne i nowiutkie wiec ta opcja ze kupic alfe 2,5 v6 odpada ... moze odrazu zrobic swapa od 3.0 v6??? zamiast 2.0 v6 TURBO ?? chociaz moim zdaniem i tak silnik z turbina chodzil by lepiej tzn lepiej by zapier****
oczywiscie silnik chce remontowac czy to bedzie 2.0 v6 turbo czy 3.0 v6 to remoncik bedzie napewno
 
Lepiej 3.0 wrzuć. Dużo taniej, a jeśli chodzi o osiągi to jeśli 166 jest z nim szybsza (a jest) to 156 będzie dużo szybsza - zwłaszcza VMAX :) Poza tym to wolnossący silnik i to jest duża zaleta, bo jeśli masz ambicje i kasę to możesz zawsze turbo z 2.0 tam jeszcze wcisnąć :)

- - - Updated - - -

Nie lepszy ale "inny", a konkretnie to komputer. Ma inne czasy wtrysków co powoduje w uproszczeniu mini chiptuning 3-litrówki. A ile ma więcej to nie wiadomo, nikt takiej chyba nie hamował.

Hamował. Są na youtube 2 filmiki. Podobno 239km. Momentu nie pamiętam. Ja żałuje, że jak mi je**ął stary 2.5 to nie kupiłem 3.0 tylko kolejne 2.5. To by była rakieta.

- - - Updated - - -

http://www.youtube.com/watch?v=EZ-nWONnPiU jest :)
 
Możesz próbować ożenić 3.0 z budą od 2.0Ts , ale według mnie za dużo roboty. Musisz pamiętać, że sam silnik to nie wszystko , zawieszenie o ile amory te same to sprężyny już inne ( cięższy silnik) hamulce , bo przy takie mocy powinno być już coś lepszego. Ja też kiedyś myślałem o swapie na 2.5 z 1.8 ts ale jak usiadłem i na chłodno policzyłem to gra nie warta świeczki z bólem serca ożeniłem 1.8 i kupiłem 2,5 a teraz przygotowuje się do swapu na 3.0 w przyszłym roku myśle zagość.

Jak do tej pory wsadziłem sprężyn eibach czerwone -30mm żeby byłą sztywniejsza, stabilizatory przedni oraz tylny od GTA , tylne tarcze również od GTA 276mm (wcześniej były 251mm) , przednie hamulce brembo już czekają na adaptery no i tapicerki z GtA również nie mogłem sobie odmowić :P. Tak , że kolego pamiętaj, że swap na mocny motor to nie tylko silnik, jakoś to musi się prowadzić i czymś te konie trzeba wyhamować, tak , że polecam się do takiego zabiegu przygotować a nie jak niektórzy od dupy strony zaczynać :P

P.s pamiętaj ,że oprócz silnika jest jeszcze skrzynia i o ile do ts'a kosztuje grosze to skrzynia to V'ki kosztuje pratycznie tyle co sam silnik (2,5) bo 3.0 droższe są a jak kupisz auto z silnikiem 2,5 to skrzynie już masz a jak chcesz ad razu załadować 3.0 to możesz nawet pokusić się i poszukać jakiejś z uszkodzonym motorem byle by skrzynia była dobra i blacharka a ( bo skrzynia od 2,5 pasuje do 3.0)
 
Ostatnia edycja:
Slavol z całym respektem ale za ..uja ci to nie wystarczy a jeżeli twierdzisz ze wystarczy to napisz mi łaskawie co za te pieniądze chcesz kupić żeby w alfie zagościł kompresor ;)
 
Proszę bardzo.
Śrubowy eaton (mercedes, jaguar) używka, od 600-2000 zł, intercoler + rurki, kolanka, złączki 600 zł, zawór bypass- groszowe sprawy. Mocowanie, rolka, pasek 300-400 zł. Sonda szerokopasmowa (niekoniecznie) być może wtryski, pompa powinna dać radę - 1500zł. Strojenie i być może jakiś komputerek 1000-1500zł. Własna robota i tyle.
Mocno się w temat angażuje ostatnio i wierz mi że temat dogłębnie jest przemyślany, wyleci klima oczywiście, akumulator do bagażnika, dojdzie szpera, może przekładki pod głowicę. W praniu się pewnie jeszcze okaże gdzie da się zaoszczędzić, gdzie dołożyć, trzeba jeszcze parę rozmów telefonicznych wykonać ale zarys tak wygląda.
 
Ostatnia edycja:
Ja to widzę troche inaczej ale nie wtrącam sie tylko po całej robocie jak juz to wszystko zliczysz to daj znać ile wyszło a wyjdzie sporo wiecej ;)
 
Swap na 2.0 V6 TB to trochę ślepa uliczka nie przetarty szlak do dalszych modyfikacji chyba że postawisz na stand alone jakiś do ogarniania i będziesz jednym z pierwszych którzy to w Polsce robią - ale to worek pieniędzy i to spory no chyba że nauczysz sie ogarniać strojenie. 2.5 -->3.0 to tak po taniości najlepsza opcja na te 2xx koni potem już jest pod górkę. Co do swapu na 20VT miodu też nie ma :D nadal się borykam z paroma problemami do rozwiązania ale wszystko powoli się jakoś ogarnia :D i zachowam klimę (jak ją wkońcu złożę xD). Co do samego stwierdzenia że turbo będzie lepiej zapierd**** to kwestia odczuć bo turbo nie ciągnie równo tylko kopie w plecy w momencie wchodzenia w nadciśnienie stąd subiektywnie lepszy ciąg. Wszystko zależy od tego jakie masz zaplecze warsztatowe, jeśli sam bez pomocy fachowców to nie pchaj się w silnik którego w danej karoserii nie było bo to milion rzeczy do przemyślenia wydumania i zbudowania.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra