wahacze przednie górne - neverending story

  • Autor wątku Autor wątku ant
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

ant

Nowy
Rejestracja
Gru 13, 2009
Postów
61
Lokalizacja
wielkopolska
Auto
ar 156 2.4 jtd 110 kW distinctiv sportpack
z tymi wahaczami to niekończąca się historia. w tej chwili mam założone vema po czerwonym tuningu. gumy w super stanie, sworznie się rozjechały.
przyznam, że z powodu braku czasu nie przeglądałem forum w poszukiwaniu odpowiedzi na takie oto pytanie:
czy sworznie górnych wahaczy można poddać regeneracji, czyli wymienić (same sworznie) na nowe, czy w ogóle konstrukcja tego wahacza na to pozwala? jeżeli tak to czy możecie polecić fachowca, który takie coś robił i podać namiary, lub opisać swoje doświadczenia. czy ktoś z was przerabiał temat w ten sposób.
do komputera, aby odczytać odpowiedzi na ten temat, będę miał dostęp dopiero na koniec tygodnia, więc oszczędźcie niepotrzebnych komentarzy. pozdrawiam wszystkich chętnych do pomocy
 
Da sie regenerowac z tym ze czasami moze to byc "ostatnia" regeneracja bo jest to alu. Ja u siebie placilem po 50zl za sworzen.
 
Kup nowe, alu się nie regeneruje( Bamboszek mnie mocno zaskoczył:)), może czasem można!?
 
No tak , ponad rok juz jezdze bez problemow, no tak gosc ktory zajmuje sie TYLKO regeneracja sworzni zrobil mnie w uja albo nie ma pojecia o tym co robi...
 
Ostatnia edycja:
Regeneruje się i górne i dolne. Dolne własciwie to tylko jeden raz i cena jest prawie taka jak za fasta. Górne z trw to mozna ze 2 razy.
 
Kolego kup sobie górne TRW i problem z głowy na dłuższy czas. Nie polecam żadnych zamienników. Znane z autopsji...
 
No tak , ponad rok juz jezdze bez problemow, no tak gosc ktory zajmuje sie TYLKO regeneracja sworzni zrobil mnie w uja albo nie ma pojecia o tym co robi...
Przecież napisałem ,że mnie zaskoczyłeś, zciekawości ile km przejechałeś?
a wracając do tematu bierz tylko TRW, to sie naprawdę opłaca:)
 
tylko TRW i pojezdzisz
napiszę za kilka tyg. - będzie ocena trw
góra 25kkm
dół 52 kkm
koło 225/40/18
niby wsio ok ale jednak coś tłucze
wg szarpaków tylko gumy na stab. ale wymienim i zobaczym
\na bank napisze czy faktycznie tylko to było
 
Osobiście mam SWAG od niedawna górny prawy cena 190zł , TRW -240zł.Mówię o najlepszych cenach.
 
Zgadzam się z Bocianem.
 
Ja zamontowałem ostatnio Stembergi Automotiv z allegro, wytrzymały niecałe 7000, z czego 6500 zrobiłem podczas wyjazdu do Lisbony na równych jak stół drogach, padły w 6 dni haha

Na aucie miałem jeszcze z 1 montażu, auto ma 210tys. ale większość tego przebiegu w Austrii !
 
Ja zamontowałem ostatnio Stembergi Automotiv z allegro, wytrzymały niecałe 7000, z czego 6500 zrobiłem podczas wyjazdu do Lisbony na równych jak stół drogach, padły w 6 dni haha

U mnie stenbergi wytrzymały niecałe 10k po polskich drogach - dalem sie nabrać na to "wzmacniane" g**o prawda, najtańsza najzwyklejsza chińska podróba.:/ ale człowiek się uczy na błędach, już więcej takiej gafy nie zrobię :)
 
U mnie TRW z pierwszego (?) montażu. Sprowadzone przy 132kkm z reichu. Przy 150kkm gumy miały lekki luz ale wsadzony czerwony poli i dalej latają -185kkm. Ostatnio obniżony zawias (-30) i koło 217/45 17". Zobaczymy jak długo polatają. Na razie zero luzów. Reasumując. Polecam TRW i ew. poli.
 
Ja również polecam tylko TRW chociaż Vema po założeniu PU trochę pożyła ale ten ciagły odgłos trzeszczących gum mnie dobijał :). Jak komuś strasznie zależy na kasie to FAST z tych najtańszych jeszcze coś tam pożyje chociaż do trwałości OE im DUŻO brakuje :D. Reasumująć najpierw TRW a jak je zajedziesz regeneracja przy cenie vemy regeneracja trochę mija się z celem
 
Są i przeciwnicy TRW ,którym nie pożyły długo....Jednakże nie ma siły na to jak ktoś wpadnie np. tak z 3 razy w job twoja mać dziurę i ma wahacz przetrzymać.Wszystko ma swoje granice;)Owszem TRW przeżyje zakładając hipotetycznie z 5 mega dziur a fasty,quaki i inne zwierzaki 1 dziurę;)
Nie mniej jednak warto inwestować w sprawdzone marki.Reasumując większość jest na TAK jeśli chodzi o firmowe teile:)
Chytry 2 razy traci.Znacie przysłowie stare jak świat;)
 
A ja górne wymieniam co roku na qupy. Robię ok 20 kkm, Padają razem w odstępie ok tygodnia czasu. Zawsze wybijają się same gumy. Wszystkie cztery,.
Natomiast sworznie jak nowe.
Raz na rok dwie stówki jest w porządku
Dolne wymieniałem już chyba z 2 lata temu na TRW po ok 400 za sztukę. Nic nie puka itd
 
po 60 tyś od wymiany lewego górnego zaczyna skrzypieć. Jeżdżę na TRW i nie zamierzam zmieniać.
Fakt, że staram się jeździć slalomem by omijać nieszczęsne dziury w polskich drogach.

Si
 
Szkopuł jest taki że hee nie znaczy że się ma pod furą TRW to można walić każdą dziurę jak leci :D:D:D.Niestety trzeba też omijać w ramach możliwości oczywiście;)Pozdrówki dla wszystkich szanujących gabloty:cool::Nitro-Cow::Nitro-Cow::Nitro-Cow::Nitro-Cow:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra