• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Różnice pomiędzy Alfa 156 , a 156 Gta

  • Autor wątku Autor wątku verticallybra
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

verticallybra

Guest
Zastanawiam się czy sama buda w 156 Gta jest taka sama jak w zwykłej 156 czy w Gta była jakoś dodatkowo usztywniana? Innymi słowy czy poza silnikiem 3.2V6, skrzynią 6 biegową, obniżonym zawieszeniem, hamulcami Brembo i innym układem kierowniczym w Gta są jakieś konstrukcyjne różnice w samym nadwoziu ? Ktoś się orientuje ? I czy w Gta fabrycznie dokładają rozpórkę na kielichy ?
 
Jedyne co wzmocniono w 156/147/GT przy wsadzeniu 3.2 pod maskę towzmocnione przednie sanki plus "zastrzały" od sanek z miejsc mocowań wahaczy do podłogi.
 
Jestem totalnym świeżakiem na forum, więc dopiero teraz zorientowałem się,że kolega GrzesiekK ma spore doświadczenie na polu przeróbek zwykła 156-gta :-) Zapoznałem się z historią niebieskiej alfy i chylę czoła dla umiejętności i zaparcia. Takie modyfikacje są niezwykle inspirujące. Przedstawię może zarys mojej Alfy, którą mam od około miesiąca. Pierwotnie była to 156-ka 99r. 2.0Ts, ale poprzedni właściciel wrzucił silnik ,sprzęgło od 147 3.2V6 Gta, hamulce Brembo także od 147gta , przekładka całego zawieszenie przód + tył także już od 156 Gta + zegary Gta i oryginalny wydech Gta 156. W sumie całkiem spory nakład pracy i kosztów. Układ kierowniczy został oryginalny ze zwykłej 156. Po pierwszym zachłyśnięciu się brzmieniem silnika, kulturą pracy silnika i modulacją hamulców nadeszła refleksja, że właśności jezdne hmm.. mogłbyby być lepsze :-) Na szybkich łukach auto prowadzi się bardzo dobrze i jest przywidywalne, ale na ciasnych zakrętach jest cholernie podsterowne i wyraźnie czuć, że buda się rozjeżdza. O dziwo poprzedni właściciel nie zamontował nawet górnej rozpórki, wiec buda pewnie straciła trochę na sztywności w miarę upływu lat. Auto sprawdzone przez doświadczonego blacharza i werdykt był, że na 100% nie miało historii wypadkowej. Jest myślę zatem nadzieja, że uda się zwiększyć trochę fun z jazdy.

Kluczowe pytanie. Jakie kroki należałoby poczynić w pierwszej kolejności. Zakup samej rozpórki górnej pewnie coś wniesie ,ale nie będzie to radykalna róznica?
Zatem rozpórka górna + dolna + dodatkowe stabilizatory na zawieszeniu ? Przednie sanki można jakoś wzmocnić w garażowych warunkach ? Nie mam aż takich ambicji,żeby jak kolega Grzesiek pomykać ochoczo na torze i stawać w szranki z Sti czy Evo,ale interesuje mnie delikatna poprawa własności jezdnych. No i czas na pytanie kluczowe. Nie mam smykałki i doświadczenia do takich zagadnień, więc chętnie zleciłbym komuś taką robotę. Jakieś namiary na dobrego fachowca z Dolnego Śląska( Wrocław). A może kolega Grzesiekk miałby chęć podjąć się takiego projektu ? ZA 10 tys. km wypada mi wymiana paska rozrzadu, więc możnaby to powiązać. Rozrząd podobno dobrze robią w AlfaTeam w Łodzi. Ktoś potwierdzi? Warto tam jechać? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie :-)
 
Wiśniowa która wisiała na Allegro/Otomoto ?
 
Żeby docenić GTA to trzeba się Nią przejechać. Ja tego doświadczyłem. Wrażeń nie da się opisać....... Cud techniki.... tylko kasy brakuje!!!!!
 
Z pewnością prawdziwe Gta jeździ zdecydowanie lepiej. Ja mam jakąś tam namiastkę.

GrzesiekK: Zgadza się. Wiśniowa. Pomęczyłem sprzedającego,żeby zjechał z ceny do jakiegoś sensowniejszego pułapu i wszedłem w ten interes. A co auto ma jakąś mroczną historię ?
 
Q2- w Vce nie miałem teraz w JTD mam, efekt jest taki że tam na sportowym zawieszeniu po zakrętach chodziłem wolniej niż tu na standardowym zawiasie, pomimo ze silnik diesla w porównaniu tamtej V- ki to zwłoki
 
Ostatnia edycja:
Z pewnością prawdziwe Gta jeździ zdecydowanie lepiej. Ja mam jakąś tam namiastkę.

GrzesiekK: Zgadza się. Wiśniowa. Pomęczyłem sprzedającego,żeby zjechał z ceny do jakiegoś sensowniejszego pułapu i wszedłem w ten interes. A co auto ma jakąś mroczną historię ?

Żadnej mrocznej przeszłości nie znam ;) tak tylko zapytałem bo kojarzyłem tylko tą 156 tak przełożoną na sprzedaż w naszym kraju ;] Jedno co w niej trzeba sprawdzić, jakie ona ma naprawdę sprężyny założone, bo jest/była za wysoka jak na zawieszenie od GTA i czy ma przełożone stabilizatory z wersji GTA bo może zostały od zwykłej 156 V6 i są za miękkie, zwłaszcza tylny co będzie jeszcze powiększało podsterowność, niestety ale 156 z 3.2 pod maską tak ma że wyjeżdża przodem w szybkich ciasnych łukach, można to poprawić przez zmianę rozkładu masy w aucie, czyli akumulator do bagażnika, wszystko co zbędne pod maskę wywalić trochę inaczej ustawić zbieżność auta - przód mocniej rozbieżny niż fabryka podaje, tył na 0 lub ciut zbieżnie i będzie lepiej w winklach zawijać.

Na początek zmierz stabilizatory, przedni ma mieć 24mm średnicy, tylny 18mm, popatrz jakie masz sprężyny albo inaczej zmierz wysokość od nawierzchni do spodu progu auta plus prześwit między rantem błotnika a oponą i podaj na jakiej oponie i feldze stoi to sporo to powie.
 
Problem wbrew pozorom jest poważny, bo w takim aucie zachwiane są właściwości trakcyjne. Samochód staje się nieobliczalny na drodze. A poza tym źle dobrane części w zawieszeniu mają zły wpływ na resztę elementów podwozia.
 
Oglądałem i ja kiedyś tę alfę. Miałem straszną chrapkę na nią tylko nie miałem w portfelu. Tak z ciekawości napisz ile za nią dałeś.
Moim zdaniem na uciekający (przód oprócz tego co napisał Grzesiekk (można podejrzewać że stabilizator został od zwykłej ar156 i to pewnie jest najgłówniejszy winowajca)) pomogłoby zwiększenie pochylenia kół przednich - ale akurat w 156 to się chyba tego prosto zrobić nie da - no chyba że ktoś wydłuży wahacz albo przesunie mocowanie amortyzatorów na kielichach do środka (ale wg mnie to hardcore mechaniczne).
Miałem taką ar33 z 86r w którym pierwotnie koła przednie miały pochylenie po 2 stopnie. I tam zresztą wahacz miał takie mocowanie że można było coś takiego zrobić. Żaden samochód którym potem jeździłem tak się nie prowadził jak tamten. Im ostrzejszy zakręt tym więcej gazu, esencja frajdy, samo nakręcająca się adrenalina. Inna sprawa że po pół roku miałem już 23 punkty na koncie i wszędzie woził mnie brat...
 
Aż takiego dramatu jak sugeruje kolega Emcio nie ma. Auto zważywszy na wiek i przekładkę bardzo ciężkiego silnika i tak ma lepsze właności jezdne niż spora cześć cywilnych samochodów. Aczkolwiek wcześniej jeździłem Wrxem kombi(który de facto także był podsterowny ,ale pozwalał na znaacznie więcej. W zimie będzie brakowało jako cholera napędu na 4koła :-( ) i czuję niedosyt. Ale za to w porównaniu do Subaru hamulce (seryjne w wrxie to porażka), elastyczność i brzmienie silnika jest po stronie Alfy. Muszę w pierwszej kolejności popracować nad światłami, bo pierwsza przejażdzka w nocy nie należała do przyjemnych. Na razie zmieniłem żarówki na Osramy Nightbreaker i odkryłem spadek napięcia na zaciskach o ponad 1v, więc powinno się wkrótce coś poprawić. Z zakupu generalnie jestem bardzo zadowolony. Szukałem po Subaru dosyć długo auta i w to wszedłem trochę eksperymentalnie. Nie miałem wczęśniej żadnej Alfy, a elektryzowały mnie silniki stosowane w Gta. Nie mam na razie możliwości zmierzenia stabilizatorów, więc podam rozmiar kapci + pozostałe wymiary. Kolega Grzesiek ma widać tor dedukcyjny rozwinięty niczym u dr House-a :-)

Zatem pacjent ma w tej chwili kapice przód 215/45/17 tył 225/45/17
Wysokość mierzona od nawierzchni do progu 22cm
Prześwit między oponą a rantem błotnika około 66mm

Szpera Q to wydatek około 1,5kzł z tego co czytałem + koszt montażu. Na początek ktoś ma może na sprzedaż rozpórkę górną na kielichy ? Od tego zacznę w pierwszej kolejności.

Kolega r-sokoł jeździł Alfą ? Mały ten światek Alfaholików :-)
 
Tutaj macie materiał do debat nad zawieszeniem, bardzo mocne dohamowanie i wejście w zakręt (najostrzejszy w poznaniu). Pierwsze co rzuca się w oczy to tylnie hamulce.... 251mm i stosunkowo słaby czas (2.07) ale to może wina kierownika, może opon.
 

Załączniki

  • wakacje 2012 175.jpg
    wakacje 2012 175.jpg
    279.1 KB · Wyświetleń: 299
  • wakacje 2012 176.jpg
    wakacje 2012 176.jpg
    247.4 KB · Wyświetleń: 305
  • wakacje 2012 177.jpg
    wakacje 2012 177.jpg
    283.1 KB · Wyświetleń: 314
  • wakacje 2012 178.jpg
    wakacje 2012 178.jpg
    255.4 KB · Wyświetleń: 275
Ten kierownik był wtedy pierwszy (i chyba ostatni) raz na torze. Nawet z nim jakieś słowo zamieniłem.
 
Wow!!! Kolega Slavol specjalizuje się w ciekawych wykopaliskach :-) Poprzedni właściciel zapewne jeden jedyny razy wybrał się na tor i zostało to udokumentowane. Sprawdzę w najbliższym czasie te stabilizatory + sprężyny. W kwestii umiejętności kierownika ciężko mi się wypowiedzieć. Zawieszenie na pewno nie sprzyja osiąganiu dobrych czasów.Na razie wypatrzyłem taką rozpórkę z kontrą. Nada się ?
 

Załączniki

  • rozpórka alfa druga fotka.jpg
    rozpórka alfa druga fotka.jpg
    98.7 KB · Wyświetleń: 208
  • rozpórka alfa pierwsza fotka.jpg
    rozpórka alfa pierwsza fotka.jpg
    90.4 KB · Wyświetleń: 189
Verticallybra co do wiedzy na temat sportowych nastawów zawieszenia to chyba nikt z nas GrześkaK nie pobije :) Ja dziś postaram sie zmierzyć wysokość u siebie (sportpack na seryjnych amorach) ale po tym co jest u Ciebie to sądze że Bella siedzi dość wysoko.
Masz bardzo dużo racji w tym co piszesz o podsterowności w fałkach ale juz na dzień dobry możesz co nieco poprawić przekładając koła (225 na przód). Q2 kosztuje ponad 2tysie, z to co podałeś to jedynie używka. Nie wiem jak się Grzesiekk do tego odniesie ale jeżeli chodzi o stabilizatory to wydaje mi się że lepiej będzie jak wstawisz sztywniejszy na tył. No i można zwiększyć rozstaw kół na przedniej osi to też trochę powinno pomóc.
 
Dzięki za zainteresowanie tematem. Na pierwszy ogień pójdzie rozpórka, przekładka opon i zobaczę co się da zrobić z rozstawem koł na przodzie. Zacznę się też rozglądać za innymi sprężynami + stabilizatory od Gta. Poratuję się też trochę zmianą ciśnienia w kapciach. Dam znać co udało się ugrać tymi zabiegami.
 
Z autopsji - pomaga rozpórka przód góra/dół, niższa sprężyna + twardszy amor, o oponie nie wspomnę :). Jestem w trakcie (permanentnie od chyba roku :)) szukania tylnego stabilizatora z GTA. Tył jest na pewno istotniejszy niż przód (stabilizator).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra