• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

alternator

Rejestracja
Lip 20, 2011
Postów
27
Lokalizacja
Poznań
Auto
ALFA ROMEO 156 2,4 JTD 20V SPORTWAGON 04r. distinctive
Witam mam problem z alternatorem Sprawa wyglada tak jechalem tydzien temu do holandi i po drodze zapalilo sie ladowanie w aucie zaczelo siadac wszystko klima szyby itd az auto po 800km sstanelo Przyjechal koles z serwisu popukal mlotkiem odpalilismy na kable i auto jedzie dalej Problem jest w tym ze musimy wracac i nie wiem czy dojade Tutaj zawolali za uzywany 150euro Przez tydzien pobytu nic sie nie zapalalo tzn ladowanie od wczoraj sie swieci ale przy 2500obr gasnie i teraz zagadka dojedzie do Poznania czy nie:-)?Dzieki za informacje
 
Ostatnia edycja:
z tego co mi wiadomo szklanej kuli na forum chyba nikt nie ma, ale poczekaj może jednak ktoś się znajdzie :)

Możliwe że tylko szczotki się zawiesiły skoro popukanie pomogło... i wtedy może dojedziesz albo nie dojedziesz jeśli to inny problem

- - - Updated - - -

Właśnie doczytałem że świeci kontrolka od ładowania, a przy wyższych obrotach gaśnie... stawiał bym jednak na sprzęgiełko i wtedy możesz nie dojechać
 
Przydalaby sie szklana kula:)Dzieki za info bede patrzyl dalej No mozliwe ze to szczotki tylko tu nikt w takie cos sie nie bawi jak juz to cale wymieniaja Pozdrawiam
 
Gdyby padło sprzęgiełko to byś słyszał hałas z okolicy alternatora. U mnie nie świeciła się kontrolka braku ładowania. Kup najtańszy miernik i sprawdz ładowanie sam.
 
Ladowanie sprawdzalo w srode dwoch mechanikow i mowili ze laduje Ale od wczoraj pali sie sie ta zasrana kontrolka niby halasu nie ma To jest teraz zagadka...Moge jechac bez swiatel radia itd tylko zeby mi nie padl na trasie Moze znowu na kable odpali i pojedzie dalej
 
Przejechalem 1000km i nic wjechalem do Poznania i ladowanie zaczelo padac wiec udalo sie Stoi juz w warsztacie i sprawdzaja

- - - Updated - - -

Problemem byly konczące sie szczotki i lożyska fuksem dojechalem do domu Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra