[159] Prawidłowe używanie bixenonów

alflg

Nowy
Rejestracja
Cze 4, 2013
Postów
170
Lokalizacja
Łódź
Auto
Alfa Romeo 159 SportWagon 1.9 JTDm 150 km 2006r CHIP 180 km 401 nm
Witam
Chciałbym się zapytać ludzi obeznanych w temacie.
Czy ma znaczenie dla oryginalnych bixenonów w kwestii szybszego zużycia, eksploatacji:
- przed zapaleniem, zgaszeniem silnika światła powinny być wyłączone
- przy zapalonym silniku i światłach na postoju przez około 3min. zgaszenie i znowu zapalenie świateł przed ruszeniem

- na czym polega bixenon u nas ?

pozdrawiam
 
- przed zapaleniem, zgaszeniem silnika światła powinny być wyłączone
Nie tyle gaszenie z włączonymi światłami, co zapalanie z włączonymi światłami, ze względu na spadki napięć ma negatywny wpływ na żywotność palników.

przy zapalonym silniku i światłach na postoju przez około 3min. zgaszenie i znowu zapalenie świateł przed ruszeniem
jeśli tylko alternator jest sprawny, to nie ma sensu, bowiem palniki, podobnie jak i tradycyjne żarówki najbardziej zużywają się w momencie zapalania.

- na czym polega bixenon u nas ?
W soczewce znajduje się przesłona, która powoduje, że światła mijania po prostu nie oślepiają, krótko mówiąc. Po włączeniu świateł drogowych, zapalają się żarówki świateł drogowych, a dodatkowo przesuwa się przesłona w soczewce świateł mijania, co daje dodatkowe oświetlenie drogi.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Nie tyle gaszenie z włączonymi światłami, co zapalanie z włączonymi światłami, ze względu na spadki napięć ma negatywny wpływ na żywotność palników.


jeśli tylko alternator jest sprawny, to nie ma sensu, bowiem palniki, podobnie jak i tradycyjne żarówki najbardziej zużywają się w momencie zapalania.


W soczewce znajduje się przesłona, która powoduje, że światła mijania po prostu nie oślepiają, krótko mówiąc. Po włączeniu świateł drogowych, zapalają się żarówki świateł drogowych, a dodatkowo przesuwa się przesłona w soczewce świateł mijania, co daje dodatkowe oświetlenie drogi.
Pozdrawiam.
- Rafał

Dzięki !
o taką konkretną odpowiedź mi chodziło :)

Jeszcze jedno pytanko:
czy na przeglądzie sprawdzają sprawność spryskiwacza reflektorów - wyłączyłem je, bo nie nadążałem w trasie napełniać zbiornika - wolę sam przemyć :)
 
Dzięki !
o taką konkretną odpowiedź mi chodziło
Nie ma sprawy.

Jeszcze jedno pytanko:
czy na przeglądzie sprawdzają sprawność spryskiwacza reflektorów - wyłączyłem je, bo nie nadążałem w trasie napełniać zbiornika - wolę sam przemyć
Ja też mam wyłączone :) W 156 też przez szereg lat miałem wyłączone.
Mnie nigdy nie sprawdzali, ale ktoś na forum pisał, że miał taką sytuację, że sprawdzali.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Ja też mam wyłączone :) W 156 też przez szereg lat miałem wyłączone.
Mnie nigdy nie sprawdzali, ale ktoś na forum pisał, że miał taką sytuację, że sprawdzali.
Pozdrawiam.
- Rafał

Z ciekawości, w jaki sposób wyłączyłeś, ja wyjąłem bezpiecznik przy akumulatorze ?
pozdrawiam
Rafał
 
Z ciekawości, w jaki sposób wyłączyłeś, ja wyjąłem bezpiecznik przy akumulatorze ?
U mnie historia jest bardziej zagmatwana. Moja 159 ma dokładane ksenony wraz ze spryskiwaczami, ale celowo nie wymieniałem zbiorniczka na ten z pompką, bo wiedziałem, że i tak nie będę ich podłączał ;)
Pozdrawiam.
- Rafał
 
a dlaczego wylaczacie?
mi zdarzalo sie, ze gasilem na moment spryskiwania swiatla, jak bylem w trasie i konczyl mi sie plyn, zeby mi go starczylo na szyby zanim dojade do stacji. generalnie, spryskiwcze to jednak fajna rzecz zwiekszajaca bezpieczenstwo i nie bardzo rozumiem, dlaczego z niej rezygnowac
 
a dlaczego wylaczacie?
mi zdarzalo sie, ze gasilem na moment spryskiwania swiatla, jak bylem w trasie i konczyl mi sie plyn, zeby mi go starczylo na szyby zanim dojade do stacji. generalnie, spryskiwcze to jednak fajna rzecz zwiekszajaca bezpieczenstwo i nie bardzo rozumiem, dlaczego z niej rezygnowac

wg. mnie spryskiwacze średnio się sprawdzają, wolę jak zatrzymam się w trasie - przemyć ręcznie płynem do szyb, który wożę w aucie (ogólnie w trasy jeżdżę jedynie w dzień).
Natomiast podoba mi się pojemność zbiornika ok 6l przy używaniu bez spryskiwacza reflektorów :)
Nie podoba mi się jak zaskoczy mnie dopiero lampka braku płynu, brak sprawdzenia fizycznie poziomu.
 
w 159 ksenonoów nie mam ale spryskiwacze działają 1:1 razem ze spryskiwaczami szyby ? W innych autach miałem tak że najpierw lało na szybę a jak przystyrzymałes to leciało na lampy.

A tak z innej baczki to jest rozwiązanie. Jak dokładałem ksenony w 166 to przewód pompki spryskiwaczy szyby rozdwoiłem i podłączyłem druga pompke do reflektorów ale z włącznikiem zwłocznym który dopiero po 3 sekundach podawanego napięcia podawał napięcie dalej na obwód i załączały sie spryskiwacze reflektorów. W ten sposób kontrolowałem czy chce żeby proyskało na lampy czy nie. Czas zwłoki można było regulować. - o taki "cuś" - http://allegro.pl/przekaznik-czasowy-zwloczny-specjalny-1tp30-i3535911624.html

Wtedy macie wszystko podłączone a jak chcecie zmoczyć ( bo czyszczeniem ciężko to nazwać) przytyrzymujecie dłużej dzwignię i pryska na lampy. System sie sprawdza bo monotwałem u siebie i u kolegi w saabie. W siebie nie wiem bo 166 pojechało do kogo innego a kolega w sabie dalej sie cieszy spryskiwaczami.
 
Ostatnia edycja:
Mam włożony podobny przekaznik u siebie w 156 i działa to już od roku bez problemów. Ksenony spryskuje tylko wtedy kiedy tego chce i potrzebuję.

Wysłane z mojego HTC Desire X za pomocą Tapatalk 4
 
żeby nie zakładać nowego tematu... Jak to jest z tym bi-xenonem w AR159 - jest w obu lampach tzn w obu lampach podnosi się przesłona? Czy tylko tej po stronie kierowcy? Może ktoś to sprawdzić u siebie żeby dac 100% odpowiedź... Nie wiem czy lampa walnieta czy jak, bo przesłona podnosi się tylko po stronie kierowcy...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra