Odgrzewam kotleta. Ze względu na kiepską pracę klamki (trzeba bardzo mocno do góry pociągnąć, żeby otworzyć drzwi kierowcy) zdecydowałem się zdjąć klamkę zewnętrzną z linką i sprawdzić, gdzie jest problem.
Zdemontowałem boczek, mechanizm szyby, szybę, odkręciłem zamek, odpiąłem linki. Od wewnątrz odkręciłem 3 nakrętki trzymające klamkę do blachy drzwi. I umarł w butach, klamki nie da się wyjąć. Odkręciłem nawet tą dziwną obejmę od wkładki zamka i wyjąłem wkładkę na zewnątrz a klamka dalej nie chce wyjść. Dwie godziny szarpałem, kombinowałem, i nic. Odkręciłem nawet tą blaszkę, do której przyczepia się linka, bo myślałem, że to ona blokuje. Pozostały tylko dwie śrubki na śrubokręt krzyżowy (po środku klamki od wewnątrz) ale nie da się ich odkręcić "na aucie" i nie wygląda na to, żeby miały z czymkolwiek związek.
Tam jest jakiś myk? Klamka ewidentnie na czymś jeszcze się trzyma, ale patrzyłem na zdjęcie to tam nic więcej nie ma, tylko te trzy nakrętki na klucz 8 i powinna wyjść!
ED: no i faktycznie, jest tam "myk". Jakiś "retainer". Elearn mówi, że wystarczy odkręcić te 3 nakrętki, podnieść klamkę aby zwolnić ten "retainer" u dołu klamki (nie wiem czy to zatrzask tam jakiś jest czy co) i obracając klamkę, wyjąć ją. Jutro spróbuję, ale chyba u mnie problem jest ten, że mechanizm klamki (ta dziwna, pozioma "rurka" u góry) jest chyba jakoś uszkodzony i może dlatego nie da się też jej wyjąć.
ED 2:
ani drgnie. Faktycznie jest tam jakiś dzyndzel, widoczny na zdjęciach, ale nie chce puścić co bym nie robił.
https://e.allegroimg.com/original/014da9/db8c41fc493db6c44306cdb0abce
https://c.allegroimg.com/original/01bd80/b378603949faa342771640cf5e1c