[159] Geometria - problem

Wstęp: Jestem świeżo po wymianie całego zawieszenia z tyłu łącznie z wymianą belki, wahacze wzdłużne nowe (zamienniki), banany regeneracja, tuleje zwrotnicy z tyłu wszystkie wymienione.
Generalnie ładnie to wyszło bo wszystko wypiaskowane i odmalowane ale nie o tym temat.

Po tym zabiegu oczywiście geometria obu osi.
No i tu zaczynają się problemy ale nie z tyłem (bo nowy).
Na początek kazano mi wymienić dodatkowo tylna tuleje prawego przedniego dolnego wahacza (wymieniałem na TRW jakieś 60kkm temu). Dobra wymieniłem ponownie choć wcześniej na szarpakach nie było z nią niby problemu. Po wymianie wykonali regulacje.
Odebrałem auto wczoraj wieczorem.
Na wydruku "all models type TI 4x2"... Czerwona lampka... Ja nie mam wersji TI...
W warsztacie konsternacja. Wjechali ponownie pozakładali czujniki... W bazie danych maszyny brak mojego auta...
Zaproponowałem sprawdzić do innej wersji z benzynowym silnikiem (padło na 1.9jts). Oczywiście wyszło że źle ustawione.
Nie zdecydowałem się na tamten moment na regulację do wartości z tego jts. Ale jestem umówiony że sprawdzę wartości i przyjadę na poprawkę.
Auto jeździ w miarę normalnie na tych ustawieniach z TI ale boje się cięcia opon.
Moje pytanie jest takie... Czy wszystkie wersje silnikowe ze zwykłym zawieszeniem mają te same nastawy?

Dodatkowo załączam wyniki.

Oczywiście prawe przednie koło wesoło leży na -1. To chyba by się dało sankami spróbować skorygować? Czy może górnym wahaczem?
446b949834f92fced3fd5e4fd829349c.jpg


Wysłane z mojego Pixel 7 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście prawe przednie koło wesoło leży na -1. To chyba by się dało sankami spróbować skorygować?

Tylko przypadkiem nie próbuj przy pomocy podkładek, z tymi sankami - jak to "pukt widzenia, zależy od punktu... leżenia", jak to nagle "połyka się swój własny język", bo zamienniki są już, jak widzę, ok :)

Kolega "naprawił" zawieszenie tak, że urządzenia diagnostyczne nie są w stanie zidentyfikować pojazdu, jak dla mnie, to ten pojazd nie powinien przejść badania technicznego, bo jest niebezpieczny dla innych użytkowników, przez to, że zawieszenie może się zachowywać w sposób nieprzewidywalny i zwiększone zużycie opon, to jest przy tym "małe miki" :)
 
Kolega w formie :D

@master_tychy jak masz czas to poczytaj ten wątek, temat był wielokrotnie poruszany.
Zgodnie z instrukcją producenta wszystkie wersje silnikowe mają takie same nastawy, za wyjątkiem wersji Ti.
Problem z regulacją przedniej osi jest taki, że nie da się wyregukować pochylenia. Ludzie pisali, że trochę pomaga poluzowanie sanek na podnośniku i ponowne ich skręcenie. Ja to robiłem, ale nie przypominam sobie, żeby to coś faktycznie poprawiło. Zwykle miałem pochylenie ponad -1.0, ale nic z tym nie zrobiłem. Zgodnie z forumową poradą pilnuję tylko, aby zbieżność połówkowa była blisko zera, ale na minusie (zwykle proszę o ustawienie -0.03) i od taktej pory cięcia opon nie zauważyłem. Trudno ustawić geometrię w aucie z szerokimi oponami - każdy fachowiec Ci to powie. W zakładzie, gdzie ja jeżdżę, zawsze wykonujà kilka pomiarów i korekt w razie potrzeby. Za pierwszym razem z pewnością się nie uda ustawić tip top.
Co do Twojego pomiaru, moim zdaniem jest skopany.Geometryczny kąt osi jazdy nie został wyzerowany, zbieżności połówkowe kół na tylnej osi nie są zbliżone, prawa z tego co pamiętam poza normą nawet. Z Twojego opisu wynika, że to nastawiacze, a nie fachowcy, w dodatku z kulawym sprzętem. Pamiętam, byłem raz na takiej stacji, sprzęt bodajże Jelly Bean 3D czy jakoś tak - też nie było w bazie danych wartości dla mojego modelu, a dla innych były skopane - wtedy wyciągnąłem instrukcję i powiedziałem, że albo ustawiają zgodnie z nią, albo wcale :D
 
Problem z regulacją przedniej osi jest taki, że nie da się wyregukować pochylenia.

To bardzo ciekawe co piszesz, bo u mnie wartości są "książkowe", bo by mi go mechanik nie wypuścił z warsztatu - opony 225/50 R17.

Dlatego, każdy przegląd techniczny powinien zawierać badanie geometrii zawieszenia tak jak na SKP, na której od wielu lat robię przeglądy - pojazd z nieprawidłową geometrią, jest zagrożeniem na drodze, zwłaszcza na mokrej i sliskiej nawierzchni - pamiętam dyskusje z mądralami, którzy wypisywali brednie na temat tego, że diagnosta powinien weryfikować to, czy kierownica jest oryginalna, a tu masz, skopana geometria, ale skoro na forum ktoś napisał, że jest ok, to znaczy, że jest ok - jak rozumiem, teraz to forum będzie określało parametry geometrii zawieszenia, ale tylko dla 159, czy może dla wszystkich Alf, albo "idźmy na całość" i określajmy dla całego Stellantisa :)

Jak mi diagnosta, podczas badania technicznego, zakwestionował tylną geometrię w Peugeocie 3008, to musiałem znaleźć takiego fachowca, który mi to ustawi, a nie opowiadać, że się nie da i, że na forum Peugeota piszą, że tak ma być :)

P. S.
Proponuję, żeby po ewentualnym "zdarzeniu drogowym", którego nikomu nie życzę, przy składaniu wniosku o likwidację szkody, poinformować ubezpieczyciela, że mieliśmy niezgodne z normami producenta, nastawy geometrii zawieszenia, w którykolwiek parametrze i umotywować to tak, że tak napisane było na forum :)
 
Ostatnia edycja:
Proponuję, abyś jednak nie wypowiadał się w temacie, o którym nie masz pojęcia. Dotyczy to również propagowania oraz narzucania innym swoich mądrości. Będę musiał kasować posty w innym wypadku.
 
Aktualizując temat, po oględzinach zawieszenia z przodu myślę, że "nastawiacze" tragicznie określili którą tulejkę mam wymienić.
Wymieniłem tylną z prawej strony w dolnym wahaczu z przodu (ta duża) z dobrej na nową... na mój gust to uszkodzona jest tylna tuleja z prawej strony ale w górnym wahaczu.
Mam zapas tych tulejek to sobie wymienię komplet z obu stron i jadę na poprawkę. Przy okazji eksperymentalnie okaże się czy i ew. jaki wpływa mają te tuleje na geometrię.
Chcę też zweryfikować jakie nastawy mają wpisane w maszynie do innych wersji. No i zgodnie z poradami pojadę jeszcze gdzie indziej po całym zabiegu zweryfikować ustawienie.

Edit:

To są dobre tulejki wg "nastawiaczy".

033d44de4f3f28230739205bf9f437c2.jpg


Geometryczny kąt osi jazdy nie został wyzerowany
Co to jest tak łopatologicznie?

Widzę, że eLearn ma wartości w standardzie 0 i standardzie A. Nastawiacze chyba nie mają (po wartościach widzę, że używają jakby tylko standardu 0).
Czy ja to dobrze rozumiem - standard A to auto z wyposażeniem oraz pełnym bakiem paliwa i wszystkimi płynami uzupełnionymi na max?
Oddałem auto z pełnym bakiem ;).
 
Ostatnia edycja:
Bo to nie są żadni mechanicy, oni, mechanika to w życiu nie widzieli - gdyby mój mechanik zrobił mi tak "zawiasy*, to do końca życia, miałby problem z sumieniem, dlatego napisałem, że bez wartości książkowych, i to nie, skrajnych, tylko średnich, nie wypuściłby samochodu z warsztatu.

Powinieneś napisać co to za partacze, żeby inni nawet nie patrzyli w stronę ich warsztatu.
 
Brak słów...

Jak nagle kąty i zbieżność mogą się same przestawić w aucie które po wyjeździe z warsztatu i powrocie po paru dniach zrobiło z 15km...

Maszyna to ta, o której pisał kolega - JohnBean.

Całe to nastawianie to wygląda jak loteria. Kręci jedna stroną zmienia się również druga.
Usłyszałem też "nie da się" i "nie będę tego Panu tłumaczył".

Tak czy inaczej jadę gdzieś gdzie chociaż wyniki będą powtarzalne bo póki co to wygląda że co wjazd to można mieć inne wyniki.

Edit:
No i bym zapomniał. Akurat pochylenie prawego przodu dalej -1°00' więc o te minimum 7' nieprawidłowo pomimo zmiany tulejek w górnych wahaczach.
Z tyłu nic nie zmieniałem a nagle pasują katy pochylenia do wartości w standardowym zawiasie, za to zbieżność się rozjechała i z lewej strony "nie da się" nastawić więcej niż 0°00'.

Usłyszałem też że te 9' różnicy to błąd pomiarowy. Tyle właśnie wyszło różnicy między poprzednim wjazdem, a tym z tyłu w lewym kole na zbieżności.

Wysłane z mojego Pixel 7 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
To bardzo ciekawe co piszesz, bo u mnie wartości są "książkowe", bo by mi go mechanik nie wypuścił z warsztatu - opony 225/50 R17.

Dlatego, każdy przegląd techniczny powinien zawierać badanie geometrii zawieszenia tak jak na SKP, na której od wielu lat robię przeglądy - pojazd z nieprawidłową geometrią, jest zagrożeniem na drodze, zwłaszcza na mokrej i sliskiej nawierzchni - pamiętam dyskusje z mądralami, którzy wypisywali brednie na temat tego, że diagnosta powinien weryfikować to, czy kierownica jest oryginalna, a tu masz, skopana geometria, ale skoro na forum ktoś napisał, że jest ok, to znaczy, że jest ok - jak rozumiem, teraz to forum będzie określało parametry geometrii zawieszenia, ale tylko dla 159, czy może dla wszystkich Alf, albo "idźmy na całość" i określajmy dla całego Stellantisa :)

Jak mi diagnosta, podczas badania technicznego, zakwestionował tylną geometrię w Peugeocie 3008, to musiałem znaleźć takiego fachowca, który mi to ustawi, a nie opowiadać, że się nie da i, że na forum Peugeota piszą, że tak ma być :)

P. S.
Proponuję, żeby po ewentualnym "zdarzeniu drogowym", którego nikomu nie życzę, przy składaniu wniosku o likwidację szkody, poinformować ubezpieczyciela, że mieliśmy niezgodne z normami producenta, nastawy geometrii zawieszenia, w którykolwiek parametrze i umotywować to tak, że tak napisane było na forum :)

To cię zaskoczę bo mój diagnosta nie ustawił mi geometrii bo on się zajmuje tym na tamtym warsztacie gdzie jeżdżę na przeglądy więc o czym Ty tu piszesz? Skoro gość który "nie da się" jest diagnosta to proszę ja Ciebie. Znalazłem warsztat gdzie ustawiają geometrię w miarę jak tylko się da bo idealnie to nie słyszałem żeby komuś ustawili. No sorry Ty jesteś pierwszy
 
Brak słów...

Jak nagle kąty i zbieżność mogą się same przestawić w aucie które po wyjeździe z warsztatu i powrocie po paru dniach zrobiło z 15km...

Maszyna to ta, o której pisał kolega - JohnBean.

Całe to nastawianie to wygląda jak loteria. Kręci jedna stroną zmienia się również druga.
Usłyszałem też "nie da się" i "nie będę tego Panu tłumaczył".

Tak czy inaczej jadę gdzieś gdzie chociaż wyniki będą powtarzalne bo póki co to wygląda że co wjazd to można mieć inne wyniki.

Edit:
No i bym zapomniał. Akurat pochylenie prawego przodu dalej -1°00' więc o te minimum 7' nieprawidłowo pomimo zmiany tulejek w górnych wahaczach.
Z tyłu nic nie zmieniałem a nagle pasują katy pochylenia do wartości w standardowym zawiasie, za to zbieżność się rozjechała i z lewej strony "nie da się" nastawić więcej niż 0°00'.

Usłyszałem też że te 9' różnicy to błąd pomiarowy. Tyle właśnie wyszło różnicy między poprzednim wjazdem, a tym z tyłu w lewym kole na zbieżności.

Wysłane z mojego Pixel 7 przy użyciu Tapatalka
W celu wyeliminowania błędu pomiarowego po przestawieniu geometrii należy ponownie wykonać pomiar i skorygować nastawy. I tak do skutku. W autach z szerokimi oponami prawidłowe ustawienie jest trudne. A „nie da się”, może wynikać albo z niewiedzy nastawiacza, albo ze zużycia śrub mimośrodowych (tylne zawieszenie). Tak czy inaczej, inne wartości po powrocie na stację jakoś mnie nie zaskakują, jeśli warsztat wypuścił Cię po jednokrotnym ustawieniu.
 
Nie za bardzo rozumiem, robisz nastawy zgodnie z wartościami wskazanymi przez producenta, potwierdzonymi wskazaniem aparatury pomiarowej, nastawy się zgadzają, to kiedy i z jakiego powodu należy je skorygować?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra