[159] Geometria - problem

Nie ma znaczenia czy to jest koło o średnicy 15, 16 czy 17?

A słyszeliście o sposobie na ścinanie opon od środka? Podobno pomaga ustawianie zbieżności kół przednich na -2 czyli chyba -00*02?

No jakie ma mieć znaczenie jak mierzone są kąty między płaszczyznami...

W tym przytoczonym wątku TI jest na rzeczy? Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale czy geometria w TI to nie jest zupełnie osobna historia?
 
No dobra Panowie. Zostało jedno pytanie bez odpowiedzi. Dlaczego po zrobieniu geo auto zaczęło ściągać w prawo? Pojechałem tylko ze względu na zjedzone opony, ustawili i zaczęło ściągać. Nawet jeżeli to wina gumy dolnej wahacza z przodu to przed geometrią nie ściągało.
 
Może jednak nie jest poprawnie ustawiona?

Ja miałem taką sytuację w 147, że dopiero za 3 razem poprawnie mi ustawili. Pierwszy i drugi raz specjalista od geometrii mówił, że tyłu się nie da bardziej ustawić, bo śruba mimośrodowa jest przekręcona na maxa. Dopiero jak pojechałem do mechanika (u którego zwykle robię samochód), to się zapytał, czy podczas geometrii, tamten poluzował śruby od amortyzatora? Bo jeśli nie, to śruby od amortyzatora "mogą trzymać". Więc - żeby nie jeździć znów od jednego do drugiego - poprosiłem, żeby sam to zrobił -> zszedł pod samochód, poluzował śruby, następnie pokiwał zawieszeniem, dokręcił -> pojechałem ponownie na geometrię -> i nagle się okazało, że już można ustawić!
Później jeszcze raz musiałem przyjechać, bo koło kierownicy było ustawione trochę krzywo, żeby jechać na wprost ;)
I znów gość się upierał, że jest dobrze. Dopiero przyniósł specjalną poziomicę, którą się wtyka w kierownicę (ale twierdził, że ona nie zawsze dobrze pokazuje -> wiem wiem... sam tego nie rozumiem ;)
Od tego momentu jest spokój w 147.

Ale mam wrażenie, że w Brerze mogę mieć źle ustawione, bo trochę na nierównościach (szczególnie koleinach) samochód myszkuje po drodze (chyba, że to wina szerokich opon)...
Będzie i na to czas.

Ale muszę się mentalnie nastawić na kilkukrotne jeżdżenie na geometrię, bo niestety mam takie doświadczenie, że nie da się tego od razu dobrze ustawić :)
 
W takim razie zadam pytanie bo ustawianie geometrii czeka mnie w przyszłym tygodniu czy jest ktoś w stanie podać jakieś konkretne wartości jakie mam przekazać mechanikowi odnośnie właściwych parametrów ustawienia. Alfa 159 2,4 Q4 zawieszenie modyfikowane przez porzedniego właściciela tzn obniżone sztywniejsze spężyny. Chodzi mi o podanie danych aby uzyskać jak najlepsze właściwości jezdne przy niezażynaniu opon po jednym sezonie.
 
No dobra Panowie. Zostało jedno pytanie bez odpowiedzi. Dlaczego po zrobieniu geo auto zaczęło ściągać w prawo? Pojechałem tylko ze względu na zjedzone opony, ustawili i zaczęło ściągać. Nawet jeżeli to wina gumy dolnej wahacza z przodu to przed geometrią nie ściągało.
Moje typy to:
1. Ustawiałeś geometrię z co najmniej zużytą tylną tuleją - moim zdaniem to mija się z celem. Nie masz pewności czy sworzeń też nie jest zmęczony życiem.
2. Niepoprawne ustawienie zbieżności tylnej osi.

- - - Updated - - -

W takim razie zadam pytanie bo ustawianie geometrii czeka mnie w przyszłym tygodniu czy jest ktoś w stanie podać jakieś konkretne wartości jakie mam przekazać mechanikowi odnośnie właściwych parametrów ustawienia. Alfa 159 2,4 Q4 zawieszenie modyfikowane przez porzedniego właściciela tzn obniżone sztywniejsze spężyny. Chodzi mi o podanie danych aby uzyskać jak najlepsze właściwości jezdne przy niezażynaniu opon po jednym sezonie.
Jakie sprężyny są założone? Jeśli - 20/25 mm to można posiłkować się wiedzą nt. ustawienia geometrii dla Ti. Jeśli niżej, to musisz szukać bdb fachowca.

- - - Updated - - -

zszedł pod samochód, poluzował śruby, następnie pokiwał zawieszeniem, dokręcił -> pojechałem ponownie na geometrię -> i nagle się okazało, że już można ustawić!
To jest cenna uwaga. Podobnie z kątami z przodu. Ktoś kiedyś napisał, że pomogło podobne "naciągnięcie" sanek.
 
Moje typy to:
1. Ustawiałeś geometrię z co najmniej zużytą tylną tuleją - moim zdaniem to mija się z celem. Nie masz pewności czy sworzeń też nie jest zmęczony życiem.
2. Niepoprawne ustawienie zbieżności tylnej osi.



Na tyle nie mam nic zużytego, przednia lewa niedługo będzie do wymiany jak się dowiedziałem na przeglądzie a to było 3 miesiące po ustawianiu geometrii. Pan z firmy gdzie ustawiałem szczycił się faktem, że 50% aut jakie przyjeżdża na ustawienie nie przechodzi ich "rygorystycznego" etapu sprawdzania zawieszenia w związku z czym nie podejmuje się na nich ustawiania. Mi natomiast pogratulował i dał chłopakowi ustawiać. Co do źle ustawionego tyłu to mam nadzieje, że to będzie to.

To jest cenna uwaga. Podobnie z kątami z przodu. Ktoś kiedyś napisał, że pomogło podobne "naciągnięcie" sanek.

Też słyszałem problemy z kątem pochylenia kół przednich, kiedy to ktoś dokręcił sanki trochę inaczej niż były i geo się rozjechała. Ale jak czytałem to to widać po jednakowo pochylonych kołach podczas pomiaru, kiedy to całość została lekko przesunięta w prawo lub lewo.

 
Naprawiłem u siebie wszystko to co należało w zawieszeniu i nadszedł czas na geometrię. Co się okazało, większość danych na stacjach, gdzie geometrię ustawiają ma zapisane, żeby ustawiać zbieżność tylnej osi na -. Instrukcja i ogólne dane podają, że ma być na +. Mechanik pogrzebał i znalazł ustawienie z plusem.

Wie ktoś skąd takie coś się bierze? To już nie pierwszy raz jak okazuje się, że komputer pokazuje -.
 
Ja mam następujące przemyślenia:

"Auto o przednich kołach zbieżnych będzie bardzo stabilne w jeździe na wprost. Dobrze utrzyma kierunek jazdy bez jakiejkolwiek nerwowości, jednak dość leniwie wejdzie w zakręt."

"
Najbardziej poszukiwanym ustawieniem jest pochylenie ujemne. Co prawda pochylone koła przy jeździe na wprost nie stykają się całą powierzchnią z drogą, ale po wejściu w zakręt zewnętrzne koła przylegają do nawierzchni całą szerokością opony."

"
Dodatni kąt (wyprzedzenia) pozwala skręcać przy użyciu mniejszej siły oraz wpływa pozytywnie na trwałość łożysk. Minusem jest to, że auto staje się bardziej nerwowe i łatwo zmienia kierunek jazdy podczas przejeżdżania po wybojach. Kąt ujemny wpływa na zwiększenie skuteczności hamowania."

źródło
autokult.pl/8952,geometria-zawieszenia-czym-jest-prawidlowe-ustawienie-kol
 
"Auto o przednich kołach zbieżnych będzie bardzo stabilne w jeździe na wprost. Dobrze utrzyma kierunek jazdy bez jakiejkolwiek nerwowości, jednak dość leniwie wejdzie w zakręt."
Zgadzam się, pod warunkiem, że mówimy o kołach przednich rozbieżnych, a nie zbieżnych.

Z reguły z tego co wiem auta przednionapędowe przednie koła mają rozbieżne, tylne zbieżne.
W tylnonapędowych odwrotnie.

"Dodatni kąt (wyprzedzenia) pozwala skręcać przy użyciu mniejszej siły oraz wpływa pozytywnie na trwałość łożysk. Minusem jest to, że auto staje się bardziej nerwowe i łatwo zmienia kierunek jazdy podczas przejeżdżania po wybojach. Kąt ujemny wpływa na zwiększenie skuteczności hamowania."

Im większy kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy, tym łatwiej opanować nadsterowność, bo kierownica jakby sama chce zakładać kontrę. Ale to w naszych alfach i tak jest nieregulowane. Zresztą w mało którym samochodzie jest.
 
Zgadzam się, pod warunkiem, że mówimy o kołach przednich rozbieżnych, a nie zbieżnych.

Z reguły z tego co wiem auta przednionapędowe przednie koła mają rozbieżne, tylne zbieżne.
Zależy to od stosowanego nazewnictwa ;) Spotkałem się z określeniem kół ustawionych zbieżnie w ten sposób \\ //, nie pamiętam już źródła, ale był to podręcznik akademicki.
Z przodu w naszych Alfach napędzanych na przednią oś mamy zbieżnie // \\, natomiast z tyłu rozbieżnie \\ //.

Ustawienie tylnej osi w sposób // \\ w połączeniu z pochylonymi do wewnątrz kołami spowodowało zjedzenie opon od środka i po 10 000 km poszły na śmietnik. Kupiłem poprzednią Alfę z tak ustawioną geometrią tylnej osi.
 
Ostatnia edycja:
Oceni ktoś geometrie? 159 ti.
92.jpg
 
Z jakiego powodu pochylenie tylnych kół nie zostało skorygowane?
 
Pewnie ze standardowego czyli "Panie myślałem, ze tam nie ma regulacji". Ja tak ostatnio usłyszałem... Ogólnie ustawienia do poprawy masz.
 
Kąty takie bo "za duże koła" co dokladnie jest do skorygowania?

Z przodu kąt pochylenia koła jest nieregulowalny i zazwyczaj wynika z osiadania sprężyn, z tyłu jest regulacja, choć zazwyczaj to też sprężyny, z tego co pamiętam TI powinien mieć ustawienie zbieżności na 0, czy się mylę?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra