[159] Sonda lambda w dieslu.

smiertek

Nowy
Rejestracja
Lip 3, 2011
Postów
103
Auto
159 2.4 sedan
Mam pytanie odnosnie sondy lambda w dieslu, od czego ona jest ????? W benzynie wiem, tutaj nie jestem pewien. Dlaczego pytam. Po podpieciu do kompa rubryki Napiecie sondy lambda i Zwartosc tlenu lambda nie podaja mi zadnych wartosci podczas odpalonego silnika. Czy tak powinno byc ? Dodatkowo oczekiwana zawartosc powietrza na cylinder pokazuje mi okolo 250 zas wartosc rzeczywista ponad 500 ???????. Wychodzi z tego ze mieszanka jest za uboga. Auto ogolnie jest mulowate, filtr wypala sie z teg co zauwazylem bardzo czesto. Kolektor ssacy jest ok, nic nie puszcza. Wtryski ok, sprawdzane na maszynie, podkladki nowe. Co to moze byc ? Cy to ta sonda co jest w okolicy katalizatora jest zwalona i komp wariuje ? Bledow zadnych nie mam ale cos przeciez powoduje tak szybkie zapychanie sie filtra DPF.
 

Załączniki

  • 1111.jpg
    1111.jpg
    63.2 KB · Wyświetleń: 390
Ostatnia edycja:
W 2.0 JTDM sonda na pewno jest bo mam jej błąd z powodu uszkodzonej wtyczki.
Czy jazda z odłączoną sondą lambda w dieslu ma jakiś wpływ na auto dopóki jej nie naprawie?
Na chwile obecną auto nie pali więcej, moc też ma.
 
Sonda wpływa na precyzyjniejszy dobór mieszanki paliwowo-powietrznej. Oczywiście w dieslu nie chodzi o AFR a o EKOLOGIĘ.
Teoretycznie wpływa nie tylko na emisję tlenków azotu NOx ale i na emisję sadzy - co by znaczyło, że jest jakaś tam możliwość że DPF (jeśli go masz) zapcha się ciut szybciej.
No i jest prawdopodobieństwo, że twoje 2.0 JTDM bez sondy lambda może nie spełniać normy EURO5. No ale z tym chyba da się żyć :P
 
Ktoś sprawdzał jakie wartości powinna wskazywać sonda lambda w dieslu:
a) obroty jałowe
b) hamowanie silnikiem
c) rozpędzanie
?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra