[159] Płyn do spryskiwaczy z Biedronki - ostrzeżenie

  • Autor wątku Autor wątku jasio79
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Konkretnie chodzi o to że jak próbujesz krótko przytrzymać manetkę od spryskiwacza to i tak poleci na reflektory. Żeby nie spryskiwało reflektorów za każdym razem gdy chcesz umyć szybę musisz manetkę lekko, ale energicznie szarpnąć do siebie (mniej więcej tak jak się szarpie za struny w gitarze). Kilka takich energicznych szepnięć i można wytrzeć szybę do czysta.

Chyba prościej jest zastosować przekaźnik ze zwłoką 2-4 sekundową i podłączyć go do pompki spryskiwacza lamp przednich.
 
Chyba prościej jest zastosować przekaźnik ze zwłoką 2-4 sekundową i podłączyć go do pompki spryskiwacza lamp przednich.

Chyba nie rozumiesz tego co sam piszesz. Jak prościej? Moja metoda jest 100% skuteczna i nie wymaga jakiejkolwiek ingerencji w instalację samochodu, nie wymaga też kupowania czegokolwiek. Wystarczy zmienić sposób użycia manetki, a Ty proponujesz kupowanie jakiś przekaźników i montowanie ich w samochodzie.
To ma być prostsze?
 
Chyba nie rozumiesz tego co sam piszesz. Jak prościej? Moja metoda jest 100% skuteczna i nie wymaga jakiejkolwiek ingerencji w instalację samochodu, nie wymaga też kupowania czegokolwiek. Wystarczy zmienić sposób użycia manetki, a Ty proponujesz kupowanie jakiś przekaźników i montowanie ich w samochodzie.
To ma być prostsze?

Lubię tą delikatną agresję werbalną na forum Alfoholików.

Niech będzie. Nie prostsze, a lepsze. IMHO.
 
Ja nie wiem skad takie agresory, jeden sobie szarpie jak gitare manetke drugi stosuje przekaznik, kto co woli. Ja wyciagnalem bezpiecznik od spryskiwaczy reflektorów i wale wodą strumieniem jak niagara, a spryskiwacza dolewam raz na pol roku (wczesniej to bylo co 2 tygodnie)

Wracajac do tematu plynu z biedronki, cos jest na rzeczy , znajomy mial podobny problem , tez mu straszne smugi zostawały, lecz nie az takie jak na zdjeciu zalaczonym.
 
Wracajac do tematu plynu z biedronki, cos jest na rzeczy , znajomy mial podobny problem , tez mu straszne smugi zostawały, lecz nie az takie jak na zdjeciu zalaczonym.
Gorzej jest na dachu bo nie wiem czym to domyć.
attachment.php


Poza tym wygląda na to że nie jestem sam:
http://www.e-papierosy-forum.pl/uwaga-na-plyn-letni-do-spryskiwaczy-z-biedronki-t68897.html
 

Załączniki

  • dach.jpg
    dach.jpg
    63.8 KB · Wyświetleń: 676
A co masz położone na lakierze w sensie wosk? Czy golutenki lakier?
 
Info z kanały TVN TURBO:

Uważajcie na płyn z Biedronki! Dostaliśmy od Was wiele sygnałów na temat płynu do spryskiwaczy Aurora Nano, dostępnego w sieci sklepów Biedronka. Płyn ten uszkadza szyby oraz lakier samochodów. Wadliwa partia płynu produkowana była do 22.06.2014. Jeżeli macie taki płyn to radzimy natychmiast zwrócić go do sklepu. Biuro prasowe sieci Biedronka zapewnia, że wszyscy klienci którzy nabyli płyn z felernej partii mogą zgłaszać się do sklepów w celu zgłoszenia reklamacji.
 

To juz masz jakies info ze reklamacja z wszelkimi dowodami wskazana

Tylko jak podejda do tych ktorzy juz uzyli i maja szkody...

Swoja droga niezle info - produkowane do 22.06.2014
Czyli od poczatku produkcji az do 22.06.2014?
 
Ostatnia edycja:
To juz masz jakies info ze reklamacja z wszelkimi dowodami wskazana

Tylko jak podejda do tych ktorzy juz uzyli i maja szkody...

Swoja droga niezle info - produkowane do 22.06.2014
Czyli od poczatku produkcji az do 22.06.2014?
Dzwoniłem do nich, reklamacje przyjeli, oprócz tego wyślę do nich pismo.
Sam jestem ciekaw jak będą do tego podchodzić, wymiana szyby czołowej plus malowanie dachu i maski? Jeśli firma produkująca płyn nie ma dobrej polisy OC szybko pójdzie z torbami
 
Dzwoniłem do nich, reklamacje przyjeli, oprócz tego wyślę do nich pismo.
Sam jestem ciekaw jak będą do tego podchodzić, wymiana szyby czołowej plus malowanie dachu i maski? Jeśli firma produkująca płyn nie ma dobrej polisy OC szybko pójdzie z torbami

Nie wierzę, że płyn nie zejdzie przy użyciu lekko ściernej pasty. A jeśli nie zejdzie to maszynowa polerka na pewno załatwi sprawę. Podobnie szyba – kwestia odpowiednich środków i powinna wyglądać jak nowa.
 
Poczekamy i zobaczymy co odpiszą. Na ciemnym lakierze niestety widać jak cholera te zacieki. Szybe udało mi się w miarę oczyścić przy użyciu delikatnej gąbki do mycia naczyń. Z lakierem pogadam z lakiernikiem. Zacieki mam nawet na relingach dachowych
 
Nie jedz do lakiernika tylko do detailera. Masz wpisane Poznań wiec pewnie cos znajdziesz.
 
Nie wierzę, że płyn nie zejdzie przy użyciu lekko ściernej pasty. A jeśli nie zejdzie to maszynowa polerka na pewno załatwi sprawę. Podobnie szyba – kwestia odpowiednich środków i powinna wyglądać jak nowa.

Moze i zejdzie ale to sa koszty ...
I skoro powodem bylby wadliwy plyn to ktos przeciez za to odpowiada a nie tak , ze " to pan sobie tym i tym wyczysci"
Chocby usuniecie mialo kosztowac np 30zl to w zaden sposob nie powinno obciazac wl. autka

No ale poczekac na odp trzeba i tyle
 
Zejść pewnie zejdzie ale tak jak pisze bocian z jakiej racji ja mam za to płacić skoro ktoś inny dał ciała.
Polerka pewnie rozwiąże sprawe, ciekawe jak z przebarwieniami szyby
 
Amortyzatory
Powrót
Góra