[159] Oryginalne dywaniki 159 - NIE POLECAM

murgal

Nowy
Rejestracja
Paź 27, 2013
Postów
1,071
Lokalizacja
Sandomierz/Wrocław
Auto
159 2.4 Berlina
Siema,


Panowie, jeśli ktoś chciałby pozbyć się troche gotówki - nie kupujcie oryginalnych materiałowych dywaników do 159, zanabyłem ten szajs ze względu na pozorną jakość. Okazało się to gorsze badziewie od dywaników za 50zł. Niedorobione, cieniutkie, po przejechaniu 100km zostają odbicia po piętach na dywanikach kierowcy i to mocne wytarcia, lipa straszliwa.

Podobno te ze sklepu AH są spoko, bo te oryginalne nie nadają się DO NICZEGO!
 
ja mam trzy lata i zero zuzycia,pisze o takich z blaszka 159 na boku.A Ty o jakich?
 
No ja też takie, ale to chyba nie blaszka a wyszycie.

Dodatkowo z tyłu osłaniają też środkowy tunel
 
ja mam blaszke,i z tylu osobno,wiec roznia sie i to nie to samo:)
 
Siema,


Panowie, jeśli ktoś chciałby pozbyć się troche gotówki - nie kupujcie oryginalnych materiałowych dywaników do 159, zanabyłem ten szajs ze względu na pozorną jakość. Okazało się to gorsze badziewie od dywaników za 50zł. Niedorobione, cieniutkie, po przejechaniu 100km zostają odbicia po piętach na dywanikach kierowcy i to mocne wytarcia, lipa straszliwa.

Podobno te ze sklepu AH są spoko, bo te oryginalne nie nadają się DO NICZEGO!

pisałem swego czasu o tym na forum. A dokladniej opisywalem reklamacje u uzytkownika AKUKI ktory podszedl do reklamacji w sposob zalosny.

Faktycznie dywaniki sa bynajmniej kiepskie z marketu za 20zl bywaja lepsze :)
 
Też mam te z blaszką i są rewelacyjne. Oryginalnych jest kilka rodzajów z tego co wiem(2 na pewno). Te z blaszką to są premium lub luxury jak kto woli.
 
Ja mam z blaszka. Poza wypadajacym jednym plastikowym mocowaniem z materiału przy odpinaniu dywanika od podłogi zachowują się rewelacyjnie.
 
Ja polecam te ze sklepu AH. Mam beżowe już ponad dwa lata (prane 2x do roku) na sezon letni (jak spadnie śnieg wrzucam gumowe) i nadal prezentują się bdb. Dywan do bagażnika również.
 

te pierwsze co podales tez nie sa z blaszka zamowilem i dostalem z wyszytym napisem 159 po 5tys km w dywaniku kierowcy mam dziure.

Chcialem to reklamowac to gosciu zwyzywal mnie od najgorszych i zaczal sie wygrazac. Temat olalem bo szkoda mi czasu na przepychanie sie z kretynem :)
 
Hmm.. jak koledzy wyżej również mam "te z blaszką" i również nie mogę narzekać. Co prawda mam dopiero pierwszy sezon, ale są grube, gęste i konkretnie obszyte dookoła. Jak dla mnie są nie do zdarcia.
Niestety nie pamiętam od kogo kupowałem, ale pamiętam, że przyszły zapakowane w oryginalną folię AR z akcesorii dodatkowych.
 
No właśnie może ktoś dać namiary na te dobre nie do zdarcia z blaszką
 
Ciekawe ... ja mam 2 lata letnie co prawda do 156 (oryginalne) i w sumie lekki ślad od pięty jest. Co jest nie tak z tymi od 159? Może trzeba napisać maila do AR Polska?
 
Ja mam oryginalne wyszywane. Półtora roku i jest bardzo dobrze.
 
Murgal, jak masz jakis problem z tymi dywanikami i nie kupiles ich na bazarze, tylko w sklepie to je po prostu reklamuj.

U mnie pierwsze oryginalne wytrzymaly spokojnie ponad 3 lata (120 tys km). Po tym czasie dywanik kierowcy lekko sie przetarl. Reszta nadal byla w bardzo dobrym stanie, ale ze sprzedaja komplety kupilem nowy, tez oryginalny. Uzywam prawie rok (ponad 20 tys) i nie mam zadnych zastrzen. Wykonanie i jakosc sa na wysokim poziomie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra