[159] Właściciele 159 pozdrawiają się

Marcinks

Nowy
Rejestracja
Wrz 21, 2014
Postów
11
Lokalizacja
Rzeszów
Auto
Alfa Romeo 159 1,9JTDM Sport
Mijając się na drodze z 159 przyglądam się jej a ona (kierowca) przygląda się mnie, bardzo często pozdrawiam się z kierowcą (jak motocykliści). Moja propozycja jest taka aby stało się to tradycją jako że nie ma nas (właścicieli) 159 zbyt wielu. Co o tym sądzicie?
 
Jeszcze nie odkryłeś, że kierowcy Alf się pozdrawiają na drodze? ;)
 
I do tego specjalny temat jest "widziany/widziana" lapki, puszczanie dlugich to norma;) no i zaciesz nie maly jak kogos na drodze spotkasz i Ci pomacha, tymbardziej jak u mnie w regionie to rzadko spotkac kogos;)
 
159 migają i odmachują ;)

ale w mito czy julce.... nie spotkałem się nigdy z taką reakcją a jeżdżę już 9tką ponad 4 lata ;)
 
Mnie nie identyfikują bez ramek....Ale moje skromne chrom ramki lubię :-D więc zostają póki co :-)
 
Owszem bo jak zauwazylem i pewnie wiekszosc z was jeszcze rok, dwa lata wstecz 9 spotkac na drodze bylo ciezko a tera jest ich naprawde duuuzo a co za tym idzie za kierownica siedza klubowicze ktorzy np ze 156 przesiadli sie do 159 i kontynuuja ta tradycje jak mniemam;) ja osobiscie jedna Mito z ramkami widzialem jak do tej pory...;)
 
Ja mam mieszane uczucia co do pozdrawiania kierowców AR... Większość mi nie odpowiada. Może dlatego że rzadko trafiam na Alfaholików ;-)

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Ja pozdrawiam tylko tych z ramkami... bo jestem ich pewny i nie musze myslec ze robie z siebie pajaca... a jesli widze jadaca z przeciwka AR to obserwuje kierowce, jesli spostrzeze ramki i bedzie wiedzial o co chodzi to po prostu machnie czy pomruga z moja wzajemnoscia, juz nie raz tak mialem;)
 
Ja mam mieszane uczucia co do pozdrawiania kierowców AR... Większość mi nie odpowiada. Może dlatego że rzadko trafiam na Alfaholików ;-)

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka

bo jeszcze mnie na drodze nie spotkałes:))))ja mrygam wszystkim alfą,pozdrawiam jak sie da:))nie wszyscy odpowiadają ale wiekszosc tak:))
 
W moim rejonie ciężko z jakąkolwiek odpowiedzią. Ewentualnie jeśli auto jest na ramkach co też jest rzadkością. Dopiero w większym mieście jak Rzeszów da się coś "pomachać" :P chociaż sam jeżdżę jeszcze bez ramek :)
 
Ja pozdrawiam tylko tych z ramkami... bo jestem ich pewny i nie musze myslec ze robie z siebie pajaca... a jesli widze jadaca z przeciwka AR to obserwuje kierowce, jesli spostrzeze ramki i bedzie wiedzial o co chodzi to po prostu machnie czy pomruga z moja wzajemnoscia, juz nie raz tak mialem;)
etam pajaca:))wyjdzie ze ostrzegasz go przed radarem:))
 
Jakiego pajaca.... to On jest pajacem że nie wie o co chodzi ;-)) I głupio pewnie jest temu a nie powinno być Tobie ;)

Ja tam mrugam wszystkim 159 :)) A na inne modele alf to kminie ramki.... ;)
 
Takie juz sa moje odczucia;p jak mijasz kilkanascie alf powiedzmy podczas jednej malej przejazdzki a zadna nie reaguje to po prostu myslisz ze nie ma to sensu;) a w moim regionie glownie AR bez ramek z rej KR cos pozdrowia, reszta zero;)
 
Mi na ramkach AR 147 migano :-) w 159 bez nie często.
 
W mojej okolicy praktycznie wszycy, którzy jeżdżą 159 się pozdrawiają. :-)
 
Ja też jeżdżę bez ramek, ale jak się poruszam u siebie po mieście i widzę inną Alfę 159 jak np. stoimy na światłach to widzę jak ktoś obok zerka na furę i na mnie i taki zmieszany nie wie co zrobić, czy machnąć czy się uśmiechnąć :D. Ale fakt, że na pewno jest to miłe jak ktoś mrygnie światłami czy machnie ręką :) co jednak w moim przypadku zdarza się baaaaardzo rzadko :).
 
Nie ma co się czaić z pozdrawianiem innych kierowników 159 ;-). Wszyscy wiedzą o co chodzi. Tak przynajmniej wnioskuję ze swoich obserwacji. Kiedyś nawet dostrzegłem nutę zazdrości u jadącego ze mną szwagra (właściciela skody octavi) jak pewna ładna dziewczyna z innej 159 pomachała mi :-)
 
W Wawce tez często pozdrowionka leca czy to 159 czy inna Alfina normalny kierowca wie o co chodzi:)przed chwila tez został pozdrowiony Tofik jak smigal.tylko tak szybko ze musiałem telefonicznie to zrobić:)

Wystukano na Commodore c64
 
Takie juz sa moje odczucia;p jak mijasz kilkanascie alf powiedzmy podczas jednej malej przejazdzki a zadna nie reaguje to po prostu myslisz ze nie ma to sensu;) a w moim regionie glownie AR bez ramek z rej KR cos pozdrowia, reszta zero;)

O przepraszam, widzę powiat mamy ten sam i zawsze pozdrawiam ;p. Fakt, że u nas ciężko z tym jest ale niektórzy odzwzajemniają pozdrowienie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra