• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Uszkodzona przepustnica

Super, dzięki za info, sprawdzę tak jak sugerujesz.
 
Zrobiłem dzisiaj test klapy gaszącej z odłączoną rurą powietrza (bo przy prawie każdym gaszeniu telepie silnikiem)Klapka czasami zamykała się całkowicie a czasami tylko trochę przymykała.Więc wymontowałem.Jak otworzyłem puszkę z elektroniką to wylało się z niej trochę oleju.Cały środek był zalany olejem.Powycierałem wszystko,płytkę z elektroniką wyczyściłem izopropanolem.Złożyłem wszystko do kupy,zamontowałem,zrobiłem test i zonk klapa w ogóle się nie zamyka.Dostaje tylko drgawek tak jakby chciała się zamknąć a nie mogła.Ma ktoś pomysł co może być nie tak skoro wcześniej się zamykała a po czyszczeniu nie chce? Czy pozostaje tylko wymiana/regeneracja?IMG_20160324_141307.jpg

- - - Updated - - -

Dodam że wyskakiwał mi błąd P2111.Kasowałem go ale po jakimś czasie znowu powracał.Dwa dni temu wymieniłem akumulator bo stary padł i od tego czasu błąd nie pokazuje się.Wcześniej jak sprawdzałem w MESie w czasie jazdy to stopień otwarcia przepustnicy był cały czas na 5%,jedynie przy gaszeniu zmieniał się na 96 %
 
Czy orientuje się ktoś, czy w silnikach 1.9 JTDm 150 KM występowały dwa rodzaje przepustnicy? Jeśli tak to czy jakaś dobra dusza pomogłaby sprawdzić nr po VIN-ie? :)
 
Odkopię temat. Walczę z szarpaniem przy przyspieszaniu od 1.5 roku. Testowałem wtryski i są ok, geometria turbo - rozebrana sprawdzona- jest ok klap wirowych i egr-a nie ma. czujnik ciśnienia nowy, zawór sterujący turbo nowy..
Po przeglądaniu internetu natknąłem się na tematy związane z przepustnicą/ klapę gaszącą.
Objawy są takie: Czasami przy gaszeniu jest ok, czasami po dłuższej jeździe w korkach, upale, szarpnie przy gaszeniu. Prawie zawsze jest jedno szarpnięcie przy gwałtownym dodawaniu gazu. Jeżeli tego szarpnięcia nie ma, to auto muli się tak jakby ktoś zatkał rurę wydechową. Wskazówka od turbo idzie na maxa...
Podłączyłem kilka razy program i ku mojemu zdziwieniu procent otwarcia zaworu gaszącego na luzie jest ok 95%, a po dodawaniu gazu maleje. Jak się wciska gwałtownie gaz tak do 3000 obr/ min potrafi wskazywać ok 5%..?
Teraz najciekawsze jak nie ma szarpnięcia o którym pisałem wcześniej procent otwarcia klapy gaszącej jest dość duży ok 50-70%. Po szarpnięciu momentalnie spada do 15-20% lub mniej i auto jedzie normalnie... Kupiłem już przepustnicę używaną na allegro i za dwa tygodnie będę robił testy..wyjmę stare i obejrzę przetestuję , w razie co podmienię na tą co kupiłem może będzie lepsza, a jak to nic nie da, to wyjmę tą klapkę i zrobię test czy będzie przyspieszać normalnie.
Mam wielką prośbę: czy ktoś może wie jaka jest średnica i długość śrubek od przepustnicy. Moje mają wytarte łebki (imbusy w środku) i boję się że nie będą się już ponownie nadawały.
 
Ostatnia edycja:
Skoro nie ma egr to wystarczy że odłączysz wtyczkę od przepustnicy i się przejedziesz.
 
Nie przejdzie w tryb awaryjny? To spróbuję... Ale pojawił się w między czasie nowy wątek sprawy… Jak ok 1,5 temu wymieniałem filtr powietrza to zauważyłem, że obudowa jest pęknięta. W weekend stwierdziłem , że wymienię wkład i skleję żywica epoksydową obudowę. Dostałem szoku jak zobaczyłem co tam się dzieje… Obudowa jak na zdjęciach.a1.jpg IMG_20220625_182809516.jpg IMG_20220625_183955768_BURST000_COVER.jpg IMG_20220625_184002401.jpg
Co ciekawe w deszcz auto kulało jak traktor…. I to prawdopodobnie było tego powodem. Każdy wie jak nisko zamontowali Włosi obudowę... Pocieszające jest jednak, że filtr FILTRON-a (jest bardzo dużo takich ludzi co twierdzą że to ….) Przetrwał ulewy, kałuże po 10 cm głębokie (których u mnie jest mnóstwo bo droga nie ma kanalizacji deszczowej) zardzewiał od środka, itd. ale papier nawet nie drgnął!!! żadnego przerwania, żadnej dziury! Zdjęcia. Może komuś to pomoże w podjęciu decyzji co do filtra.IMG_20220628_202501095.jpg IMG_20220628_202455922_BURST000_COVER_TOP.jpgIMG_20220628_202442975.jpg
p.s. Musiałem rozwiercać śrubki na dole przy nadkolu . po nastu latach zespoiły się w jedno z samochodeu. Urwałem dwa klucze...(na zdjęciu różowa strzałka)
 
Ostatnia edycja:
Ja również odkopię, zdiagnozowana uszkodzona przepustnica. Pacjent to 159 1.9 JTDm 150km, VIN ZAR93900007130037

Widzę na mojej przepustnicy oznaczenie 48CPD4, widzę że są takie również w Oplach, pytanie czy podejdzie to zamiennie jeśli skupię się na numerze 48CPD4 ?
 
Ja u siebie też miałem padnięta klapę gasząca tzw przepustnicę (płytka) oraz uszczelniacz na ośce.
Kupiłem używaną od 2,4, wymieniłem płytkę bo jest bliźniaczo podobna, wymieniłem uszczelniacz i do dzisiaj już ponad rok bez błędu, bez oleju i bez twardego gaszenia silnika :) koszt ok 30zł + robota
 
Tylko u mnie był problem z elektroniką, zalana olejem. Znalazłem firmę która regeneruje takie rzeczy, wysłałem im. Na dniach mam ją mieć więc będzie montaż prawdopodobnie w przyszły weekend.
Dodatkowo wymieniłem separator oleju, wyczyściłem wszystkie węże, założyłem opaski skręcane tam gdzie były spinane. Przy okazji za jedną robotą dodatkowo wyczyszczony EGR.
 
Przy okazji za jedną robotą dodatkowo wyczyszczony EGR.

Trzeba go było od razu całkowicie zaślepić, czyszczenie nic nie daje. Kolektor dolotowy ma średnicę ok 8-10 cm (na oko). Mój miał ok. 3 cm (przebieg 140 tys), reszta była zaklejona sadzą utrwaloną nagarem. Też się bałem, a teraz moja bestia chodzi lekko jak mała benzynka. Cud, miód, orzeszki. Tylko błąd egr sie pali, ale co to za problem
 
Ostatnia edycja:
Również zauważyłem zapocenie na obudowie przepustnicy. Wyczyściłem, przejechałem się i coś tam dalej się poci. Odkręciłem dolot, zamontowałem nowy oring https://allegro.pl/oferta/oring-o-ring-uszczelka-54x4-nbr70-11446020608
Trzy pytania:
1. Zauważyłem, że przy zgaszonym silniku klapa gasząca jest otwarta. Tak ma być?
2. Skąd się bierze olej w klapie gaszącej zakładając, że dolot jest czysty? Spływa z ośki przepustnicy?
3. Czy jest sens się tym martwić skoro oprócz lekkiego zapocenia wszystko było ok? Silnik nie trzęsie się przy gaszeniu, nie ma błędów ani nic, pracuje na moje oko wzorowo.
 
A więc lipa, przepustnica wymieniona, błąd nadal jest. Jutro się biorę za weryfikację kostki i kabelków, bo już mnie trafia.
Przy okazji zrobię test, czy klapka się rusza.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra