Walka z moim silnikiem zakończona już jakiś czas temu. Udało mi się zamknąć w 7 tyś. z naprawą. Jak dotychczas silnik sprawuje się idealnie. Gdyby ktoś chciał podjąć się naprawy w taki sposób to musi pamiętać, że koło pasowe musi być od Camaro, jest węższe od tego z Cadillaca o dwa paski dzieki czemu pasuje do paska od Alfy. Pozostałe części poza tłokami mogą być od 3.6 v6 z Camaro lub Cadillaca.
Piszę dopiero teraz, bo teraz mam pewność, ze jest to dobry sposób.
P.s wał i panewki od Cadillaca podobno trwalsze od Alfy