[159] Sanki/belka oraz inne metalowe czesci zawiasu vs. korozja

Dziś zajrzałem pod swoją na podnośniku. Zardzewiałe sprężyny i amortyzatory poszły do wymiany. Podłoga jak nowa, ale sanki tragedia. Całe w "powierzchownej rdzy". Kupuję puszkę hammeraita póki da się to jeszcze uratowaći działam
 
ja bym wtrysnął jeszcze jakąś konserwację do środka przez otwory żeby tam te procesy korozji też spowolnić.
 
słabo te alfy sa zabezpieczone
słabo to są mazdy. jeśli chodzi o 159 to nie jest źle, głównie te sanki to na poziomie mazdy, reszta OK. czasem coś z progami się dzieje bo tam się napycha piasek/błoto i stoi woda wiecznie, ale też nie piszemy o autach <10 lat tylko raczej znacznie powyżej. nie wyrabiaj opinii też na podstawie aut niewiadomego pochodzenia, jakieś naprawy blacharsko-lakiernicze źle zrobione naruszają wszystko (np spawanie to już masz po ocynku w tym miejscu i trwałość jak w maluchu - nie ma siły).

widok pod Giulią za to cieszy - sanki/wahacze aluminiowe, część paneli alu, wał carbon - po roku użytkowania auto od spodu na przeglądzie wyglądało jak jak nowe.
 
Dziś zajrzałem pod swoją na podnośniku. Zardzewiałe sprężyny i amortyzatory poszły do wymiany. Podłoga jak nowa, ale sanki tragedia. Całe w "powierzchownej rdzy". Kupuję puszkę hammeraita póki da się to jeszcze uratowaći działam

szukalbym czegoś lepszego, w zeszłe wakacje pomalowalem hak hameritem, po zimie nie ma po nim śladu... także na sankach tez się długo nie utrzyma...
 
Ja swoje zawieszenie przód i tył wymontowałem w całości Wszystko do piaskowania i malowania proszkowego. Powymieniałem wszystkie tuleje i to jest chyba jedyne rozwiązanie żeby mieć jakiś dłuższy czas spokój
 
Trochę nie tu ale jak tak czytam to nie ma reguły w mojej 156 z 2005 roku podwozie stan wzorowy (zero akcji z konserwowaniem wszystko jak z fabryki wyjechało) tylne sanki nie pomalujesz bo też z amelinum są :o
 
U mnie są stalowe

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 
Przednie sanki stalowe ale tylna belka jest aluminiowa w 156 oczywiście.
 
Przejrzałem temat, ale większość porad dla tych którzy sanki konserwują. Dziś byłem pod autem i nie wygląda to ciekawie, w jednym miejscu bałem się mocniej ręką wcisnąć żeby nie zrobić dziury. W takim razie zostaje tylko szukanie używki we w miare dobrym stanie? Podejrzewam, że nowe nawet jeśli są to w kosmicznej cenie.
 
Przejrzałem temat, ale większość porad dla tych którzy sanki konserwują. Dziś byłem pod autem i nie wygląda to ciekawie, w jednym miejscu bałem się mocniej ręką wcisnąć żeby nie zrobić dziury. W takim razie zostaje tylko szukanie używki we w miare dobrym stanie? Podejrzewam, że nowe nawet jeśli są to w kosmicznej cenie.

Najlepiej używka w dobrym stanie. Następnie czyszczenie i koserwacja i to porządnie, a dopiero później montaż.
 
Odnośnie korozji w AR159 jestem na etapie naprawy progów i pod koniec miesiąca napiszę artykuł na ten temat. Sanki przód oraz belka tył i wahacze wzdłużne tył te mocowane w tylna część progu (zakryte plastikowymi osłonami tył podłogi) tam korozją atakuje mocno. Proponuję opukac małym młotkiem tą korozję by ocenić ile blachy jeszcze zostało. Cześć mocno skorodowana odpadnie, jeśli pod warstwą rdzy będzie jeszcze gruba blacha (można to najprościej ocenić na słuch pukając z zdrowy i skorodowany element) proponuję położyć na to cortanin F. Bardzo dobrze się sprawdza i rdza nie wychodzi.
 
Ostatnia edycja:
witam.
panowie czy to są te nieszczęsne sanki?
alfa4.jpg alfa3.jpg alfa2.jpg alfa1.jpg
bo mechanik powiedział że ława przód i tył do wymiany.
i nie wiem czy to o to chodzi?
 
Ostatnia edycja:
raczej szukaj w lepszym stanie , z tego nic juz nie bedzie
na poczatku tematu sa pokazane , porównaj
 
Ostatnia edycja:
Witam, znacie kogoś na Śląsku u kogo można kupić sanki na przód ewentualnie ktoś sprawdzony w sieci?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra