Jak już będziesz wiedział co to, to koniecznie napisz. Niedawno kupiłem Brerę z tym silnikiem i już się obawiam o swoje auto

. Może te silniki rzeczywiście mają wadę fabryczną lub celową, a może to tylko zbieg okoliczności...
Swoją drogą parę miesięcy temu też mi się zakopciło z maski, ale w innym aucie. Silnik tracił moc na niskich obrotach w Escorcie z 89r, 1,4l benzyna to wjechałem na autostradę i przygrzałem mu v-max'em mając nadzieję, że jak go odpowiednio "przedmucham" to kolejne 600 tys. km zrobi bezproblemowo aż tu po zjeździe z autostrady zakopciło mi się spod maski.. Podobnie jak u Ciebie, silnik przez bagnet wypluł olej. Podjechałem do mechanika i ten powiedział mi, że silnik się zapowietrzył i siłą rzeczy, jak mu przygrzałem to chciał się odpowietrzyć lecz nie miał jak i wywalił górą olej. Po odpowietrzeniu układu do dziś pali na dotyk i dalej jeździ. Ale nie ma co porównywać, to całkiem innej klasy auta i prawdopodobnie całkiem inna przyczyna tej awarii.
Mam tylko nadzieję, że nie wtopiłem kupując 2,0 jtdm..