Ja to bym się to tego remontu...nie przyznawał.
Faktycznie zaraz bede usuwal posty bo pozniej nikt nie kupi, zaraz sie za to zabieram ;P
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Ja to bym się to tego remontu...nie przyznawał.
Swoją drogą przy ew sprzedaży właśnie ważne jest jak i gdzie był ewentualny remont wykonany. Choć widząc jak się kupuje auta, mam wątpliwości czy dla "targetu" to faktycznie jest ważne , czy znaczek Ti nie jest ważniejszy i wart dopłaty, a laweta do znającego temat serwisu już nie.
Andrzejsr- swieta racja.
Magia marzenia, moze byc zludna.
Ja to bym się to tego remontu...nie przyznawał.![]()
Nie no ale 80kkm zrobiłeś.....
Dobrze rozumiem, że nowe panewki wytrzymały 80 kkm i się obróciły? Wał nowy/szlif?Po kapitalnym remoncie, zrobiona góra i dół?? Wszystko jak najlepiej bez względu na koszt?? To jest ok?? Ja Cię proszę....![]()
Dobrze rozumiem, że nowe panewki wytrzymały 80 kkm i się obróciły? Wał nowy/szlif?
Przy okazji – wymieniałeś panewki bo stare wyglądały słabo?
I dasz sobie rękę uciąć, że za 20 000 km kolejny tłok nie pęknie?Jeśli nie ma rys ani nic to bym wsadził nowy JEDEN tłok i musi działać.
No, tak by zrobił każdy domorosły "Janusz mechanik" robiący auto na handel. Jakiś czas na pewno by działało.... Tłoki (podobnie jak korbowody) są kompletowane wagowo do jednego silnika - dopuszczalna różnica musi się mieścić w 5g - im mniejsza tym mniejsze drgania pracującego silnika (mogą one prowadzić do uszkodzenia korbowodu lub samego wału korbowego). Dodatkowo w przypadku pęknięcia tłoka obligatoryjne jest sprawdzenie korbowodu pod kątem jego skręcenia lub zwichrowania...Ja bym obejrzał wszystko dokładnie, pomierzył, ocenił stan tulei cylindrów. Jeśli nie ma rys ani nic to bym wsadził nowy JEDEN tłok i musi działać.
Myslalem o tym zeby go zatargac czy to do Cinka czy tez Qby i Tomka_KrK ale na zdrowy rozsadek mysle ze tu kolo Rzeszowa cos poradzą silnik jak silnik zasada dzialania ta sama jedynie uczciwy mechanik i mysle ze na miejscu tez zabliznimy rany. Nie wiem jak inni uwazaja ale jak trzeba bedzie to i rzeszowa bede targał dalej, ale to sie okaże w niedalekiej przyszlosci.
Tylko, że w sytuacji, kiedy nie wiadomo co jest przyczyną uszkodzenia jednego tłoka, ryzykuje się, że może paść następny. I co wtedy? Ponowny remont? Osobiście wolałbym u siebie wymienić wszystkie potencjalne miejsca awarii i dwa razy nie zaglądać. Pzdr.
Bo niestety na forum 90% ludków to pseudo znawcy tematu (nie obrażając nikogo personalnie, akurat Bocian jest kumatym uczynnym człowiekiem i też miał pecha).
Moja opinia od dawna jest taka, jeśli kupujesz auto nowe w salonie, można brać diesla, w przeciwnym wypadku ZAWSZE benzyna będzie tańsza w utrzymaniu na dłuższą metę...
Dobrze rozumiem, że nowe panewki wytrzymały 80 kkm i się obróciły? Wał nowy/szlif?
Przy okazji – wymieniałeś panewki bo stare wyglądały słabo?