[159] TBI - wibracje podczas hamowania silnikiem od 3000 do 2000 obrotów.

Rafal_TBI

Nowy
Rejestracja
Sie 30, 2015
Postów
36
Lokalizacja
Zawiercie
Auto
Była: 159 1750 TBI Rosso Alfa '10, Jest: 166 2.5 V6 Rosso Proteo '98
Witam.

Zauważyłem od jakiegoś czasu pewne zjawisko, podczas hamowania silnikiem przy zejściu poniżej 3000 obrotów, do ok. 2000 odczuwalne są na samochodzie wibracje/drgania, na każdym biegu, po wciśnięciu gazu lub sprzęgła ustają. Temperatura nie ma większego znaczenia.
Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem i zna jego przyczynę?

159 1.75 TBI, 2010 r., 56 tys. km przebiegu

Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam.
 
ja mam wrażenie że w pewnym przedziale prędkościduże klocki w zimówkach wpadają w rezonans przy pewnych obciążeniach - u mnie sporadycznie przy jeździe ze stałą prędkością, raczej właśnie przy hamowaniu silnikiem tak koło 60km/h. Oponki nówki Continentale TS850
 
Witaj,
Doszedłeś do tego co powoduje takie wibracje? Mam dokładnie takki sam objaw jak opisałeś.
Pozdrawiam,
 
u mnie też jest coś takiego, chociaż muszę powiedzieć, że od momentu zakupu występuje to coraz rzadziej...
Ja obstawiam, że to takie nietypowe zachowanie opony, wyząbkowały się albo hgw.
 
Opony raczej nie, wymienieniem cały komplet na nowe nie dawno i zarówno przed i jak i po wymianie jest tak samo.
 
U mnie auto czasem wpada w takie wibracje tak jak by najechać na namalowanego baranka na jezdni. Delikatne, ale z wysoką częstotliwością i odczuwalne na całym aucie. Pojawia się najczęściej przy jeździe na biegu bez gazu i znika przy mocniejszym depnięciu gazu. Nie jest to częste zjawisko raz na tydzien/dwa i trwa 5-10 sekund.
 
Witaj,
Doszedłeś do tego co powoduje takie wibracje? Mam dokładnie takki sam objaw jak opisałeś.
Pozdrawiam,
na obecnych letnich kołąch 18 GY nie mam tego. za jakiś czas zmienię z powrotem na zimówki, to zobaczę. w każdym razie Conti TS850 mają dość agresywny bieżnik, jest głośny, myślę że to on może powodować tez wibracje w pewnych warunkach (mam te opony też w Giulietcie żony i tam też jest głośno, choc nie przypominam sobie akurat wibracji - tyle że mało jeżdżę tym autem)
 
Spoko wszyscy skłaniają się w kierunku ogumienia nie rozumiem jednak tylko jednej rzeczy. Skoro to opony to dlaczego te wibracje występują przy określonej prędkości obrotowej silnika niezależnie od biegu??
Jak na mój rozum jeśli by były to opony to raczej występowało by to przy określonej prędkości z jaką się porusza auto nie? Chyba że jest coś o czym nie wiem.
 
Sprawdź przeguby wewnętrzne.
 
Spoko wszyscy skłaniają się w kierunku ogumienia nie rozumiem jednak tylko jednej rzeczy. Skoro to opony to dlaczego te wibracje występują przy określonej prędkości obrotowej silnika niezależnie od biegu??
Jak na mój rozum jeśli by były to opony to raczej występowało by to przy określonej prędkości z jaką się porusza auto nie? Chyba że jest coś o czym nie wiem.
Napisałeś wcześniej że masz taki sam objaw jak u mnie, a teraz piszesz że u Ciebie jest zależne od obrotów silnika - u mnie było od prędkości, i tylko na zimowym komplecie kół.


 
Ostatnia edycja:
Czy udało się usunąć te wibracje ? Też mam Tbi z 2010 140kkm i te same objawy
 
Jeśli są to wibracje o dużej częstotliwości to możesz mieć uszkodzony dwumas. Na postoju też tak masz czy tylko podczas jazdy. Ja miałem wibracje ale tylko na 4 i 5 biegu ale one miały małą częstotliwość. Okazało się, że z przegubu wyciekła cały smar. po rozebraniu, oczyszczeniu i dołożeniu nowego smaru prawie nie ma drgań. Gęste wibracje mogą świadczyć o padającym kole dwumasowym. Próbuj wkręcać silnik na te obroty na postoju. Jeśli wtedy je odczuwasz to przeguby można wykluczyć. Jeśli przy wciśniętym sprzęgle nadal są wibracje to niestety ale koło już pada.
 
Mam jak w pierwszym postcie u RAFAŁ_TBI . Wibracje są o wyższej częstotliwości (jak się czuje kiedy się najeżdża na baranka-boczną często przerywaną linię budzącą śpiących kierowców na autostradzie) tylko przy hamowaniu silnikiem między 3000 rmp a 2400 rpm , oczywiście nie za każdym razem, po dodaniu gazu wibracje ustają lub po wciśnięciu sprzęgła . Na postoju niema problemu, ze sprzęgłem lub bez, również przy zapalaniu i gaszeniu silnika niema wibracji i nic się nie tłucze.
 
Ostatnia edycja:
Ja mam dokładnie to samo, tylko w 2.0 JTDm i diagnoza padła na skrzynię biegów. Tyle, że u mnie jest C635, a w TBi chyba M32.
Identyczne objawy: przy hamowaniu silnikiem wibracje w zakresie 3-2,5 rpm, porównywalne właśnie do najechania na linię boczną. Wibracje silniejsze, jeśli hamowanie następuje z większej prędkości. Im wyższy bieg, tym delikatniejsze - na V i VI praktycznie w ogóle nie występują. Co więcej, wibracje czuć nie na drążku zmiany biegów, tylko tak jakby na kierownicy przede wszystkim.

Rozumiem że jeszcze nie naprawiłeś i diagnoza nie jest potwierdzona?
 
Nie. Po wykonaniu wstępnych diagnoz i wykluczeniu kilku elementów (m.in. poduszek silnika i skrzyni biegów), padło na skrzynię biegów. Konsultacja z kilkoma różnymi serwisami wskazała na znany problem ze skrzynią C635 montowaną w Alfach z silnikiem 2.0 JTD 170 KM. Po prostu skrzynia jest za słaba do tego silnika i po jakimś czasie zaczyna się sypać - zwykle po przekroczeniu 100 000 km. Serwisy nie chciały się specjalnie podejmować naprawy stwierdzając, że finansowo jest nieopłacalna i nie zawsze da się usunąć problem.
Zastrzegam, że diagnoza była zdalna, na podstawie opisu sytuacyjnego.
.

Zdalna diagnoza i bzdury, jakich mało... Ile to jest/było tych padniętych skrzyń w 2,0 JTDM po 100 000 km?! Odpowiem, że prawia wcale w porównaniu do tych montowanych przy 1,9 150 KM.

Więc abstrahując o Twojego przypadku trzymajmy się wątku o TBi.

- - - Updated - - -

Mam jak w pierwszym postcie u RAFAŁ_TBI . Wibracje są o wyższej częstotliwości (jak się czuje kiedy się najeżdża na baranka-boczną często przerywaną linię budzącą śpiących kierowców na autostradzie) tylko przy hamowaniu silnikiem między 3000 rmp a 2400 rpm , oczywiście nie za każdym razem, po dodaniu gazu wibracje ustają lub po wciśnięciu sprzęgła . Na postoju niema problemu, ze sprzęgłem lub bez, również przy zapalaniu i gaszeniu silnika niema wibracji i nic się nie tłucze.

To jest na 80% dwumas. Ma już nieco luzu i przy pewnym obciążeniu brak wyważenia przechodzi na auto. Odjęcie lub dodanie gazu zmienia jego ułożenie i problem chwilowo znika. To samo dotyczy wysprzęglenia. Jednak 20% zostaje z tego powodu, że nie jechałem tym autem, nie widzę dwumasu i dziwne, że na wolnych obrotach nigdy to nie występuje.
 
To jest na 80% dwumas. Ma już nieco luzu i przy pewnym obciążeniu brak wyważenia przechodzi na auto. Odjęcie lub dodanie gazu zmienia jego ułożenie i problem chwilowo znika. To samo dotyczy wysprzęglenia. Jednak 20% zostaje z tego powodu, że nie jechałem tym autem, nie widzę dwumasu i dziwne, że na wolnych obrotach nigdy to nie występuje.
U mnie 2-3 razy też wystąpiły objawy opisane przez robita. Zauważyłem, że wibracje ustają również po krótkim naciśnięciu pedału hamulca. Półoś?
 
U mnie 2-3 razy też wystąpiły objawy opisane przez robita. Zauważyłem, że wibracje ustają również po krótkim naciśnięciu pedału hamulca. Półoś?

Półoś w tych autach odzywa się zazwyczaj podczas przyspieszania i w lekkich łukach. Zresztą wibracje z półosi nie są zależne od obrotów silnika a ich częstotliwość jest raczej mała.
 
tylko w pewnym przedziale prędkości? może tylko na oponach zimowych? pytam bo u mnie na Continentalach TS850 mam wlasnie taki dokładnie objaw przy hamowaniu silnikiem, właśnie jak prędkośc spadnie do ok 60km/h. Na letnich Dunlopach tego nie ma. Z resztą mam też te opony w Giulietcie, i tam też coś podobnego występuje.
 
Skoro czujesz bujanie podczas przyspieszania to przegub wewnętrzny.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra