[159] Wysokie korekty pod obciążeniem, brak mocy.

  • Autor wątku Autor wątku pushq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

pushq

Nowy
Rejestracja
Sie 17, 2014
Postów
881
Lokalizacja
Wrocław
Auto
AR 159 2.4 JTDm
Mam już dosyć problemów ze swoim samochodem, chciałbym je wreszcie koniecznie rozwiązać. Byłem już ze swoim problemem u kilku mechaników, niestety jak na razie nikt mi z tym nie jest w stanie pomóc a nie chcę wydawać worka pieniędzy na wymiany po kolei.

Otóż moje 2.4 jtdm ma problem z mocą i korektami.

Sprawa wygląda tak, że na biegu jałowym korekty są idealne - wszystkie prawie, że 0, momentami przekraczają 0.5. Niestety pod butem korekty lecą w kosmos, do 4.5 nawet na niektorych wtryskach. Ciśnienie doładowania też skacze (Przy pełnym bucie idzie na maxa - 1.5 bar na chwilę a następnie faluje).

Byłem u cinka na hamowni, wypluło 180 koni i 360 Nm, puszczając przy tym dość pokaźnego dymka. EGR off, DPF off, klapy wirowe off.

Chciałem jeszcze ostatnią rzecz ustalić przed wywalaniem kaski na nowe wtryski, ew. ściąganie czapki.

Czy powyższe problemy mogą wynikać ze źle zamontowanego kolektora dolotowego? (Kolektor mechanik druciarz zamontował na śruby zamiast na szpilki. Ponadto kolektor po zaspawaniu klapek nie został splanowany - czy powinien?). Może źle złożył rozrząd? Pamiętam, że moje problemy właśnie zaczęły się mniej więcej w czasie wycinania tych klapek.

Jeżeli trzeba mogę zlogować auto, tylko powiedzcie co będzie potrzebne.
 
Będąc na pomiarze mocy u takiego specjalisty, nie dowiedziałeś się od niego jakie mogą być tego przyczyny ?
 
Dokładnie byłeś u specjalisty, a porady szukasz na forum. To tak jak byś był na rezonansie magnetycznym i zamiast zapytać lekarza wrócił byś do domu i pytał na forum. Mam podobne problemy z korektami z tym, że u mnie jest 197KM 460NM z pomiaru na obciążeniowe dynoproject wiec odpuściłem temat.
 
A wiecie czy się dowiedziałem?

Pojechałem tam w celu zrobienia softu, ale okazało się, że nie da się tego zrobić z powodu opisanego powyżej - co wyszło dopiero na hamowni. Cinek podał tropy ale teraz muszę dojść do tego co może być, bo nie było możliwości grzebania od razu w aucie. Teraz nie będę znowu do niego gonił na diagnostykę bo zwyczajnie mam daleko. Chyba, że nie będę miał innego wyjścia.

Powiedział mi, że pierwszą rzeczą jest sprawdzenie kompresji i na to też jestem umówiony w poniedziałek. W międzyczasie myślałem, że ktoś miał do czynienia z takimi przypadkami i przyczyna może być bardziej prozaiczna - szukam po prostu sam żeby nie tracić czasu.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiemy bo nic nie napisałeś wiec zakładamy, ze brak takiej informacji od cinka. U mnie zmiana kolektora nic nie dała. Fabryczny z klapami zmieniłam na taki fabrycznie bez klap i było zero różnicy. Wywalenie egr i dpf tez nic nie wniosło. Wymiana końcówki na wtrysku który się rozjeżdżał najbardziej w kosmos również nic nie dała. Podmieniałem tez map sensor, maf sensor, zawór sterowanie zmienna geo i cały czas było to samo. Całe szczęście nie musiałem wyrzucać hajsu bo kuzol ma również 2.4 wiec sobie podmieniałem graty. Pomiar na hamowni pokazał serię z bonusem nm jak dojdziesz do rozwiązania chętnie poczytam bo mi już się znudziło szukanie przyczyny rozjeżdżających się korekt pod obciążeniem. Na jałowych tez mam idealne.
 
[MENTION=10735]Pływak[/MENTION].. Map maf n75 nie wpływają na korekty :)
Prędzej zacznijcie od kompresji.
Po drugie mierzenie korekt pod obciążeniem jest dyskusyjne. Nie zauważyliście że powyżej pewnych obrotów się nie zmieniają?
 
Ale wpływają na skoki ciśnienia doładowania, o których pisał. Popularne w 2.4 dobijanie do 1,5 bara i drop na 0,8 i znowy wskazówka leci w górę. Powodem mogą być trzy z wymienionych lub zacinająca się zmienna geo. Korekty pod obciążeniem nie zmieniają się jak wciśniemy buta w podłogę wtedy komp ma ważniejsze sprawy niż przeliczanie korekt i pokazuje ostatnia odczytaną wartośc. Przy normalnym przyspieszaniu podaje korekty i widać jak wraz z obrotami się rozjeżdżają.
 
Falowanie ciśnienia doładowania to kojarzy mi się ze zmienną geometrią, może warto sprawdzić czy kierownice pracują płynnie w całym zakresie. Dymek jeśli czarny to może faktycznie przycinają się kierownice i turbo nie podaje tyle powietrza ile powinno, ewentualnie jakieś nieszczelności w układzie dolotowym. Po za tym podstawowa diagnostyka, kompresja, obserwacja oleju czy nie ubywa, płyn chłodniczy czy w normie, ewentualnie wtryski na stół do sprawdzenia. Początki z alfa nie należą do przyjemnych i najtańszych hehe, ale chyba warto :)
 
A sory, nie zauważyłem że autor ma też problemy z turbiną.

Czekaj na wynik pomiaru kompresji. Jak będzie pomyślny to wtryski na maszynę do sprawdzenia.

Co do falowania turbiny. Można podmieniać zaworki czujniki na początku, jak nie pomoże to do roboty.
 
Ale wpływają na skoki ciśnienia doładowania, o których pisał. Popularne w 2.4 dobijanie do 1,5 bara i drop na 0,8 i znowy wskazówka leci w górę.

Tylko, że właśnie ciśnienie nie spada do 0.8 tylko spada o 0.1-.02 bara.

To czekam na pomiar kompresji. Cały czas się łudziłem, że może to być problem np. ze szczelnością układu dolotowego.
 
Upewnij się zanim pojedziesz, że mechanik ma końcówkę zegara do kompresji na gwint M9 bo mało zestawów jest wyposażony w taki gwint i poźniej kiwają głowami, ze nie można zmierzyć ciśnienia. Chyba, ze pomiar zrobi przez wtryski wtedy będziesz miał je na stole można od razu sprawdzić.
 
Ostatnia edycja:
Był już kiedyś na forum chłopak z problemem spadającego ciśnienia doładowania podczas jazdy. Okazało się, że miął przestawiony wałek ssący względem wydechowego. Szczelność kolektora dolotowego można sprawdzić podczas pracy silnika.
 
Są jakieś sprawdzone sposoby na wykrycie najbardziej oczywistych nieszczelności kolektora?

Muszę sam pogrzebać przy tym, bo nie ufam już Wrocławskim mechanikom co do tego, czy robią to o co ich proszę. Zostawiam tylko kasę i nic się nie zmienia.
 
Jeśli jesteś palaczem (może być e-papieros) wprowadź rurkę wprowadź wąż igielitowy do kolektora dolotowego przez waż z turbiny, owiń szczelnie taśmą klejącą i zwyczajnie nadmuchaj dymu do kolektora. Będziesz widział gdzie ucieka.
 
Daj znac co ustailiscie... mnie tez czasami przy pelnym bucie waha sie doladowanie 0.1-02bar... do tego auto kangurzy. Korekty wtryskow sprawdze w przyszlym tygodniu
 
Jest mały update.

Kompresja na szczęście to 32-32-31-31-30 więc raczej jest nieźle.

Dolot trzyma szczelność, rozrząd na miejscu. Teraz wtryski najprawdopodobniej idą na stół.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra