[159] Hałas po wymianie sprzęgła, dwumasy, wysprzęglika

  • Autor wątku Autor wątku JAC0
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

JAC0

Nowy
Rejestracja
Sie 18, 2014
Postów
307
Auto
alfa
Hej,

niecałe 1000km temu wymieniłem dwumasę, sprzęgło i wysprzęglik na nowe z Valeo. Z dwumasą wcześniej nic się nie działo, wymieniłem ją profilaktycznie przy okazji :) Zacząłem zauważać, że czasami na postoju słychać dziwne terkotanie, które ustaje po wciśnięciu sprzęgła. Normalnie powiedziałbym, że to dwumasa się kończy, no ale jest nówka sztuka. Czasem wystarczy, że przejadę 1m zatrzymam się i już tego hałasu nie ma, po chwili znów jest - tak samo naciskając i puszczając sprzęgło czasem udaje się trafić na moment ciszy.

Nagranie (nie chodzi mi o to skrzypienie przy wciskaniu sprzęgła, bo to moja mokra podeszwa :D tylko o różnicę w hałasie silnika gdy pedał jest wciśnięty, a gdy nie ):

Czy jest cos jeszcze oprócz dwumasy , co mogłoby powodować takie dźwięki?
 
Ostatnia edycja:
A skrzynia przypadkiem nie objawia się wyciem przy uszkodzonych łożyskach, lub "szuraniem" podczas jazdy gdy wałek górny jest niesmarowany??
 
U mnie to samo. Sprzęgło nowe założone 10 tys. temu, dwumasa sprawdzana i jest ok. Terkocze tylko na zimnym i jak jest na minusie, jak docisnę lekko lewarek to przestaję. Wszystkie biegi wchodzą gładko, nic nie szumi i nie szarpie. Podobno taki urok m32 i nie ma co się przejmować. Jutro wymieniam olej na Fuscha może coś pomoże. Polecacie jakiś dodatek dolać do skrzyni ? Czy wystarczy sam olej nowy wlać ?
 
Ponoć ceramizer robi cuda. Sprawdzę jutro z lewarkiem czy coś to zmieni.

Ja wlalem nowy Tutele Matryx jak zmieniali sprzęgło i dwumas
 
Ostatnia edycja:
U mnie ceramizer razem z olejem zalany 5 dni temu. Na pewno nie zaszkodzi... ale nie licz, że pomoże :)
Dosłownie sekundy temu odpalałem swoją, żeby pobawić się nowo zakupionym interfejsem. Zaczęła stukać na luzie i na zimnym - jak noga zaczęła mnie boleć od trzymania sprzęgła to na luzie przechyliłem lekko lewarek w stronę 3 biegu i była cisza.
Ogólnie rzecz biorąc to czego nauczyli mnie koledzy z forum - jak stuka to poruszaj biegami tak jakbyś próbował je wbijać (ale nie wbijaj do końca). Jak przestanie stukać to znaczy, że skrzynia. Od tego momentu będziesz mieć już sporo czasu, żeby przyjąć diagnozę do świadomości i w między czasie sprawdzić milion innych rzeczy łudząc się, że może jednak to coś innego :)
 
Dzięki, jutro sprawdzę ! Faktycznie problem stał się zauwazalny jak przyszły mrozy.

U siebie też wlałem ceramizer razem z nowym olejem, i biegi znacznie łatwiej zaczęły chodzić :-) Do oleju silnikowego testowo też wlałem, póki co zmian nie czuję/nie słyszę ale dopiero 500km od wlania zrobione :)
 
Będzie trzeba naprawiać to trudno, zrobi się. Ale wiadomo co konkretnie w niej pada i jest przyczyną tego dźwięku ? Byłem przygotowany na to, że Alfa to wymagający samochód ale czasem mogła by trochę odpuścić :)
 
Lozyskowanie walka sprzeglowego w skrzyni. Też to mam, pojawiło się po wymianie dwumasu. Założyłem skrzynię, wlałem nowy olej i się zaczęło. Wcześniej kilka razy to tylko usłyszałem jak olej w skrzyni był mocno rozgrzany.
Żaden ceramizer, dodatek AR9100, olej 75W90 ani dodatek specjalnych estrów nie pomógł. Ale od 4000 km nic się nie zmieniło, skrzynia pracuje dobrze. Nie ruszam.
 
Też tego póki co nie ruszam, zacząłem się tylko martwić, czy to czasem nie nowa dwumasa jakimś cudem daje koncert... ale skoro M32, to... hmm... jestem spokojny :D
 
Przeczytałem całość, strach olej zmieniać :) bo może gorzej telepać. Narazie wleje 2,5 litra nowego oleju u mechanika a już potem sam doleje jakiś dodatek, pewnie AR 9100 (do silnika już kupiony). Trzeba było szukać w automacie Alfy ;)
 
Mam to samo. Tyle że je nie wymieniałem sprzęgła ale wymieniłem olej (skrzynia f40). Olej wyglądał na idealny, żadnych opiłkow. Podejrzenie padło na łożysko wyciskowe

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
 
No więc w momencie gdy mam ten hałas i przesunę na luzie bez wciśnięcia sprzęgła gałkę zmiany biegów w kierunki np. 3 lub 4 biegu to ustaje. Rozumiem zatem, że świadczy to o M32 a nie dwumasie.

Zaczęło się to dziac po wymianie oleju (oczywiscie zalecana Tutela), dwumasie, sprzegle i wysprzegliku, które zbiegły się z mrozami.
 
Ostatnia edycja:
Olej w skrzyni wymieniony, na razie zrobiłem 5 km więc nie ma co porównywać ale dźwięk zmienił się na mniej metaliczny. Teraz to bardziej przypomina uderzenie plastikowego wiatraczka w obudowę. W weekend trasa 300 km , wtedy zobaczymy. Pojawił się inny problem, woda w filtrze powietrza, pęknięta obudowa, używka to kilka stów ehh
 
Miałem ten problem, ale pokleiłem to jakoś na gorąco i póki co jest git :) Oczywiście wymieniony filtr przy okazji. Inżynierowie z Alfa Romeo musieli mieć dobre tabletki, żeby dać puche tak nisko obok nadkola...

Nie jeźdź po kałużach i nie myj auta na wł. zapłonie :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra