• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Automat przeciąga biegi

mSamer

Nowy
Rejestracja
Maj 30, 2016
Postów
77
Lokalizacja
Zawiercie
Auto
159 1.9 JTDm 2007r
Cześć! Czy w waszych automatach też występuje przeciąganie biegów? Tu gdzie powinna być już zapięta np. 3 lub 4 alfa dalej jedzie na niższym biegu przez co mamy wysokie obroty. Rozumiem takie zachowanie w trybie sport ale 1.9 takowego nie posiada i w żadnym automacie do tej pory nie miałem takiej przypadłości. O ile jadę dynamicznie nie przeszkadza mi to ale jak chcę jechać delikatnie przez miasto, a samochód podchodzi po 3 tyś obrotów przełączam na ręczną zmianę biegów i wbijam wyższy żeby silnik się nie męczył na takich obrotach. O dziwo dzieje się tak czasami. Powiedzmy raz na kilkadziesiąt km. - nie zauważyłem żadnej zależności. Czasami wciśnięcie na moment więcej gazu i ponowne jego odpuszczenie pomaga i wyższy bieg zostaje zapięty. Uprzedzam pytania - samochód zmienia biegi płynnie, a olej jest wymieniony i w tym problemu nie ma co się doszukiwać.
 
3000 obrotów to nie są wysokie obroty przecież;-)
 
3000 obrotów to nie są wysokie obroty przecież;-)


Jak jedziesz niskim biegiem przez miasto to uwierz mi że są za wysokie. Nie mówię tutaj o przyspieszaniu. To taki rodzaj obrotów, że jakbyś jechał samochodem wujka franka to siedzący na prawym fotelu właściciel piznąłby Cię w łeb że biegów nie zmieniasz ;)
 
zawsze się tak dzieje ? nawet jak delikatnie dajesz gaz ? Moja przy spokojnej jeździe zmienia przy 2 tys Ale oczywiście obroty przy których zmienia bieg są zależne od operowania gazem
 
no właśnie nawet jak puszczam gaz to on dalej na biegu zostaje i hamuje
 
Mi w zwykłym trybie zmienia przy 2tys. im więcej gazu tym wyżej zmienia, a na sport to od 2.5 tys. A może Ci LOCK-UP nie łapie.
 
A jak z temperatura otoczenia i silnika. Mam w 2.4 tak samo i tez się nad tym zastanawiam jedyne z czym mogę to połączyć to właśnie temp silnika i/lub otoczenia, przeciaga by nagrzać silnik szybciej. Ale to tylko moje domysły i naprawdę zdziwiłbym się gdyby okazały się słuszne.
 
Mi Qtronic przeciąga biegi przy niższych temperaturach. Jak jest w okolicach 0 stopni to mam tak gdzieś przez kilometr jazdy. Jak duży mróz to trochę więcej.
Kolega ma opla z tą samą skrzynią i ma podobnie. Ja w sumie nie wiem, czy tak ma być, czy się niepokoić...
 
Przeciąganie w niskich temperaturach jest celowe i tak ma być. Taką odpowiedź uzyskałem ja od gościa z ZG który naprawia te skrzynie.
mSamer ma natomiast coś skopane. Próbowałeś może zrobić adaptacje skrzyni?
 
To że przeciąga w mrozy to wiem bo też tak mam ok 1-2km. Pisało o tym zdaje się w elearn, i z tego co wiem to czujnik temp. jest w skrzyni i on steruje lock upem. Ale kolega pisze ze mu ciągle przeciąga.
 
Kolega w pierwszym poście wcale nie pisze, ze mu przeciąga ciągle, tylko czasami. Poczekajmy niech odpowie na moje pytanie odnośnie temp.
 
No tak, ale ja wnioskuję że jak jeździ po mieście to powininno być wszystko normalnie trwa to zaledwie 1-2 km zależności o temp poniżej 0. Mi czasem nawet zimny od razu spina lock up.
 
Hm, u mnie też czasami przeciąga moment wrzucenia wyższego biegu ale przy dosyć specyficznym użyciu pedału gazu. Przyspieszam, odpuszczam gaz a silnik jeszcze chwilę na wyższych obrotach jest tak jakby czekał na kolejne szybkie przyspieszenie. O to chodzi?
 
Adaptacja zrobiona po wymianie oleju. Faktycznie coś z temperaturą może być na rzeczy. Przypadłość występuje tylko czasami, a termostat mam do wymiany bo również czasami się otwiera za wcześnie i kilka mm poniżej połowy jest wskazówka. Sprawdzę czy objawy się pokrywają. Efekt jest taki jakby czasami kick down zostawał w podłodze i auto pracowało w trybie sport

Hm, u mnie też czasami przeciąga moment wrzucenia wyższego biegu ale przy dosyć specyficznym użyciu pedału gazu. Przyspieszam, odpuszczam gaz a silnik jeszcze chwilę na wyższych obrotach jest tak jakby czekał na kolejne szybkie przyspieszenie. O to chodzi?

Tak, jest to jeden z objawów.
 
Ostatnia edycja:
Hm, wczoraj miałem krótki wypad poza miastem i zauważyłem że takie przeciągniecie miało miejsce kilkanaście razy.

Co jakiś czas automat po prostu nie wrzucał wyższego biegu i to przy różnych obrotach (oczywiście wyższych niż 2k), kilka minut później już idealnie zmieniał dokładnie tak jak tego oczekiwałem. Dosyć to nieprzyjemne dla ucha takie stałe 3k rpm w dieslu. :p
 
Na mrozie rzeczywiście przeciąga i czasem twardo przerzuca biegi ale po rozgrzaniu nie powinno być przeciągania biegów. Czasem jak sie butuje i nagle odpuści to rzeczywiście obroty pozostają przez chwilę podwyższone ale dzieje się tak wtedy kiedy skrzynia powinna bieg zrzucać (przynajmniej tak to u siebie obserwuję). W przypadku ostrej, dynamicznej jazdy, skrzynia wolniej zrzuca biegi i utrzymują się podwyższone obroty. Z tego co pamiętam dzieje się tak, bo skrzynia ma pewne możliwości "nauki" i "rozpoznaje", w pewnym sensie, styl jazdy i się do niego trochę dostosowuje. Pzdr.
 
To to ja wszystko wiem. U mnie do tej pory było dokładnie tak jak opisujesz i chyba tak ma być przy dynamiczniejszej jeździe że jak chcesz jeszcze raz docisnąć to skrzynia jest na to gotwa od razu bez redukcji.. Z mrozami to trochę co innego bo sama zmiana biegów jest jakby przeciągnięta i trwa dłużej a ja mówię o tym że silnik zostaje na wyższych obrotach i tak sobie pracuje.

Wczoraj właśnie zauważyłem że co jakiś czas obroty mi zostawały wyższe niezależnie od tego jak operowałem gazem. No nic dzisiaj zobaczę jeszcze raz.
 
U mnie temat się rozwiązał. Jeszcze raz zrobiona kalibracja/adaptacja i obecnie problem nie występuje. Dzięki za wszystkie sugestie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra