• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Żarówka w5w wpadła do przedniego reflektora.

Ontrax

Nowy
Rejestracja
Paź 21, 2016
Postów
177
Auto
Alfa 159, 8V, 115 KM
Wpadła mi żarówka w5w w środkową lampę przedniego reflektora. Chciałbym ją wyjąć, żeby nie porysowała wnętrza. Jutro będę zabierać się za robotę i jeśli ktoś posiada doświadczenie to będę bardzo wdzięczny za zaoszczędzenie mi czasu i nerwów.
Da się wyjąć same klosze? Może da się wyciągnąć środkową żarówkę ze środkowej lampy, żeby otwór był na tyle duży, że będzie można wyjąć w5w? Jakieś pomysły co można by zrobić?
Z góry dziękuję za informację. Mam nadzieje, że uda się coś wykombinować, żeby obeszło się bez demontażu zderzaka i całego reflektora.
 
Może da się wyciągnąć środkową żarówkę ze środkowej lampy, żeby otwór był na tyle duży, że będzie można wyjąć w5w? Jakieś pomysły co można by zrobić?
Z góry dziękuję za informację. Mam nadzieje, że uda się coś wykombinować, żeby obeszło się bez demontażu zderzaka i całego reflektora.
Ktoś pisał na forum, że udało mu się wyciągnąć żarówkę magnesem zamocowanym na elastycznym przegubie - troszkę metalu jest w żarówce, więc powinno się tą metodą ją złapać. Ja swoją złapałem tuż przed wpadnięciem do obudowy za pomocą odkurzacza ale jak już jest wewnątrz to trzeba ją złowić na jakąś wędkę ;)
 
Miałem ten sam problem tydzień temu. Wziąłem kawałek rurki pcv mniej więcej takiej samej średnicy troszkę większej, odpowiednio ja powyginałem i ustawiłem żaróweczkę na wprost drucikiem. Później kilka prób czy wejdzie żaróweczka i do rurki napchalem troche tawotu żeby się przylepiła. Później z tawotem weszła do środka i ja wyciągnąłem w rurce. Tylko spokojnie ze smarem żeby klosza nie pobrudzić. Próbowałem ja tez wciągnąć jak miałem w rurce ale się nie udało :) Mam nadzieje, że chociaż troszkę ci to pomoże. KOMBINUJ! Powodzenia!


Edit:

Możesz próbować też czymś takim https://www.google.pl/search?q=elas...UICigB&biw=1920&bih=941#imgrc=mpwysV2OmZNtMM: Dostępne prawie w każdym motoryzacyjnym
 
Ostatnia edycja:
Wyciągnij w pierwszej kolejności większą żarówkę, by mieć miejsce na włożenie narzędzia. Następnie, weź kawałek twardego drutu i na jego końcu zrób oczko. Wygnij to oczko, by było zlicowane do frontu tego drutu. Prze oczko przełóż nitkę, by zrobiła dużą pętlę. Przez miejsce po dużej żarówce włóż to narzędzie do reflektora i spróbuj złowić żarówkę, zaciągając przy tym pętlę. Jak chcesz, mogę Ci zrobić zdjęcie tego ustrojstwa, które sam zmontowałem ;). Zamiast tego możesz też użyć zwykłej rurki do napojów, ale przez nią ciężej jest włożyć nitkę, która zrobi pętelkę.
 
Ostatnia edycja:
nie robiłem, ale sam wziąłbym cienki wężyk elastyczny, podłączył do rury od odkurzacza i wężykiem przez otwór na żarówkę kierunkowskazu, przyssać się do żaróweczki i ją wyciągnąć. ciąg odkurzacza ustawić nieprzesadnie mocny (np żeby nie przegrzać odkurzacza w parę minut zabawy), czy to pokrętłem mocy, czy np otwierając trochę klapkę na rurze.
 
Ja w 5 minut odkręcam zderzak z jednej strony, odciągam i demontuję lampę. Więcej czasu zajęłoby mi szukanie odkurzacza, igielitu czy magnesików.
 
Ja w 5 minut odkręcam zderzak z jednej strony, odciągam i demontuję lampę. Więcej czasu zajęłoby mi szukanie odkurzacza, igielitu czy magnesików.
Jedyny mądry sposób, zdemontować lampę i wysypać żarówkę.
 
stanąć na wzniesieniu pod dużym kątem, postukać z wyczuciem łapą i sama wypadnie :)
 
Podczas wjazdu na lawetę wypadnie przez otwór na żarówkę kierunkowskazu:)
Natomiast na serio to sposób Epsonixa jest najlepszy. Ja wyjmowałem specjalnymi szczypcami ale nie każdy ma takie elastyczne w garażu.
 
mi dłuższa penseta wystarcza i przez otwór większej żarówki wychodzi ( 2 razy już mi wpadło)
 
Mój sposób to również rurka do napojów i mocna nić. Ale faktycznie, patent z oczkiem na końcu drutu i pętelka z nitki - lepszy.
Owszem, demontaż zderzaka i lampy - mając wprawę - też dobry. Ale trochę obawiał bym się o trwałość zaczepów przy kilkukrotnym ściąganiu/montażu.
Co tam komu lepiej.

Asus z Androidem - czasem brak ągonków
 
ktoś na grupie FB pokazywał ostatnio chyba najprostszy patent - kawałek druta - na końcu oklejony taśma izolacyjną przyklejona tak żeby był 'klejącym do góry' .. dalej wszystko jasne.
 
Przerabiałem nie jeden raz.
Wyjmujesz żarówkę od kierunku. Średniej grubości trytytka (plastikowa opaska samozaciskowa) z przyklejoną na końcu taśmą dwustronną z gąbką. Przyklejasz żarówkę i wyciągasz.
3-5 min max.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra