[Brera] Alternator i ładowanie

Damian992

Nowy
Rejestracja
Lis 2, 2014
Postów
16
Auto
Alfa Romeo Brera 2.4 JTD
Witam. Niedawno miałem naprawiany alternator, jakiś 3 tygodnie temu. I teraz pojawił się problem, mianowicie czasem wyskakuje mi błąd że aku nie ma ładowania, odczekam z 20 min i wszystko jest ok, dodam że są nowe szczotki. Co może być przyczyną takiego błędu? Dzisiaj miałem sytuację że aku mi całkiem padł, kolega przywiózł mi inny i podczas jazdy było wszystko ok. Auto to brera 2.4
 
Witam. Niedawno miałem naprawiany alternator, jakiś 3 tygodnie temu. I teraz pojawił się problem, mianowicie czasem wyskakuje mi błąd że aku nie ma ładowania, odczekam z 20 min i wszystko jest ok, dodam że są nowe szczotki. Co może być przyczyną takiego błędu? Dzisiaj miałem sytuację że aku mi całkiem padł, kolega przywiózł mi inny i podczas jazdy było wszystko ok. Auto to brera 2.4

A kto montował alternator ? Ewidentnie dalej jest coś nie halo, załatwisz następny akumulator, udaj się do doktora od prądu.
 
A kto montował alternator ? Ewidentnie dalej jest coś nie halo, załatwisz następny akumulator, udaj się do doktora od prądu.

Właśnie jutro się wybieram. Alternator wymieniał mechanik. Zauważyłem jeszcze ze gdy wlaczam zapłon to nie świeci mi kontrolka ładowania, a wcześniej świeciła i gasla dopiero po uruchomieniu silnika
 
Właśnie jutro się wybieram. Alternator wymieniał mechanik. Zauważyłem jeszcze ze gdy wlaczam zapłon to nie świeci mi kontrolka ładowania, a wcześniej świeciła i gasla dopiero po uruchomieniu silnika

Czyli masz odpowiedź altek do zmiany lub naprawy.
 
Witam, podlacze się pod dyskusję. Mam problem z lądowaniem ale od początku. Dałem auto do mechanika na zmianę koła pasowego alternatora, po zamontowaniu nowego odpaleniu auta wyskoczyła kontrolka braku ładowania. Wyciągnięty altek i oddany do speca diagnoza: szczotki do wymiany. Po wymianie szczotek alternator znowu w aucie odpalam nadal to samo brak ładowania, altek wraca do naprawy na konkretne trzepanie; kolejna diagnoza zimny lut dioda strzeliła całą płytką do wymiany i sprawdzone resztę podzespołów wszystko ok. Sprawdzony na stole pod obciążeniem i bez wszystko ok. Altek z powrotem w aucie brak ładowania. Ręce opadają. Sprawdzone wszystkie połączenia kablowe. Aku 12.6 ląduje sprawny, masy sprawdzone - sprawne, napięcie na alternatorze jest ok, bezpieczniki ok, sprawdzony kabel wzbudzenia idący od kostki na alternatorze daje pomiar trochę ponad 9v mechanik twierdzi brak wzbudzenia ponieważ wzbudzenie startuje od 12v.
Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić dlaczego jest nie wystarczające wzbudzenie i gdzie leży problem? Wiem że można puścić wzbudzenie bezpośrednio od aku do alternatora ale boję się że może popalić instalacje. Jest możliwość że body komputer blokuje wzbudzenie przez to że akumulator był odlaczony? Proszę o jakiekolwiek porady Bella od miesiąca stoi a mi już brak pomysłów.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Może uszkodzony masz regulator napięcia. Wzbudzenie należy podłączyć przez żarówkę 4 lub 5 wat 12V.
 
Może uszkodzony masz regulator napięcia. Wzbudzenie należy podłączyć przez żarówkę 4 lub 5 wat 12V.
Specjalista twierdzi że wszystko sprawdził na stole i jest ok. Możesz mi wytłumaczyć o co chodzi z tą żarówka bo nie kumam, u mnie od alternatora wychodzi kostka z kabelkiem od wzbudzenia żadnej żarówki tam nie ma i nie było wcześniej.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Spec od alternatora stwierdził że wsadził regulator napięcia ( zamiennik ) i to może być powodem niedostatecznego napięcia na wzbudzeniu, altek wyjęty będzie montowany oryginał. Czy to może być powodem mojego problemu? Niby w Toyotach taki sam altek i też na zamienniku nie pójdzie.

P.S wyjaśni mi ktoś ocb z tym podłączeniem przez żarówkę?

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra