• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Telepanie po wyłączeniu klapy gaszącej przepustnicy?

Rade_k

Nowy
Rejestracja
Sie 28, 2017
Postów
18
Lokalizacja
Krk
Auto
Alfa 159 2.4 JTDm
Witam,

Mam taką sytuację, Alfa gasiła się idealnie gładko, no cudownie po prostu. Pojechałem do mechanika na sprawdzenie techniczne auta, wykrył pare kwestii, zleciłem ogarnięcie. Po odebraniu auta, każde jego gaszenie sprowadza się już nie do delikatnego odczucia, a nieco bardziej odczuwalnego 'telepania'. Jednym z elementów 'naprawy' auta było wyłączenie (otwarcie) klapy gaszacej przepustnicy. Czy to o to chodzi? Teraz mam taką sytuację, że mogę spowrotem włączyć klapę, ale mechanik powiedział że raczej by tego nie robił, bo ona jest na takim etapie swojej żywotności, że mogę mieć czasami sytuację, że auto mi po prostu nie zapali przez klapę i laweta będzie konieczna (dlatego też zalecił jej wyłączenie na co się zgodziłem). Tak więc niechciałbym ryzykować ponownym otwarciem. Chciałbym to wymienić na nowe dla świętego spokoju oraz komfortu gaszenia - i teraz pytanie co trzeba wymienić by ta klapa była nowa (by auto mi się ładnie delikatnie gasiło), mechanik stwierdził, że caly koszt to ok 1-2tys bo samej tej klapy wymienić się nie da tylko coś tam więcej - tak to wygląda?

Z góry dziękuję za pomoc.

pozdrawiam
Radek
 
Ostatnia edycja:
Tak, auto Ci "telepie" przez otwartą klape gaszącą. Należy ją wymienić.
 
Witam,

Mam taką sytuację, Alfa gasiła się idealnie gładko, no cudownie po prostu. Pojechałem do mechanika na sprawdzenie techniczne auta, wykrył pare kwestii, zleciłem ogarnięcie. Po odebraniu auta, każde jego gaszenie sprowadza się już nie do delikatnego odczucia, a nieco bardziej odczuwalnego 'telepania'. Jednym z elementów 'naprawy' auta było wyłączenie (otwarcie) klapy gaszacej przepustnicy. Czy to o to chodzi? Teraz mam taką sytuację, że mogę spowrotem włączyć klapę, ale mechanik powiedział że raczej by tego nie robił, bo ona jest na takim etapie swojej żywotności, że mogę mieć czasami sytuację, że auto mi po prostu nie zapali przez klapę i laweta będzie konieczna (dlatego też zalecił jej wyłączenie na co się zgodziłem). Tak więc niechciałbym ryzykować ponownym otwarciem. Chciałbym to wymienić na nowe dla świętego spokoju oraz komfortu gaszenia - i teraz pytanie co trzeba wymienić by ta klapa była nowa (by auto mi się ładnie delikatnie gasiło), mechanik stwierdził, że caly koszt to ok 1-2tys bo samej tej klapy wymienić się nie da tylko coś tam więcej - tak to wygląda?

Z góry dziękuję za pomoc.

pozdrawiam
Radek
Jeśli potrafisz choć trochę grzebać przy aucie wymienisz sam. Na allegro Specelektro.pl kupujesz regenerowana jak nową za 300 -400 zł nie pamiętam dokładnie ile płaciłem. Starą odsylasz i dostajesz zwrot kaucji

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Należy ją wymienić.
Czyli można wymienić samą klapę gaszącą? Bo mechanik mówił o konieczności wymiany czegoś tam większego chyba, że klapy samej się nie da (?) i koszt wymiany na oryginalne nowe to 1-2tys. Jak to wygląda?

EDIT

Jeśli potrafisz choć trochę grzebać przy aucie wymienisz sam. Na allegro Specelektro.pl kupujesz regenerowana jak nową za 300 -400 zł nie pamiętam dokładnie ile płaciłem. Starą odsylasz i dostajesz zwrot kaucji
No właśnie nie potrafię. No i generalnie pytałem mechanika, czy można samą klapę wymienić i stwierdził że trzeba coś tam większego (nie wiem czy nie mówił o przepustnicy?) i koszt to 1-2tys.

I w sumie nie potrafię tego zrozumieć, dlaczego mechanik mi nie zaproponował od razu takiego wyjścia, tylko od razu zaproponował wyłączenie (które kosztowało mnie 350zł). Skoro to takie normalne że wyłączenie = telepanie, a chyba nikt nie chce by mu auto telepało, to jak cena jest podobna, dlaczego nawet tego nie zaproponował. Dziwna sprawa.
 
Ostatnia edycja:
Czyli można wymienić samą klapę gaszącą? Bo mechanik mówił o konieczności wymiany czegoś tam większego chyba, że klapy samej się nie da (?) i koszt wymiany na oryginalne nowe to 1-2tys. Jak to wygląda?

EDIT


No właśnie nie potrafię. No i generalnie pytałem mechanika, czy można samą klapę wymienić i stwierdził że trzeba coś tam większego (nie wiem czy nie mówił o przepustnicy?) i koszt to 1-2tys.

I w sumie nie potrafię tego zrozumieć, dlaczego mechanik mi nie zaproponował od razu takiego wyjścia, tylko od razu zaproponował wyłączenie (które kosztowało mnie 350zł). Skoro to takie normalne że wyłączenie = telepanie, a chyba nikt nie chce by mu auto telepało, to jak cena jest podobna, dlaczego nawet tego nie zaproponował. Dziwna sprawa.
Wymieniasz przepustnice z uwagi że to diesel to pełni ona rolę jedynie klapy gaszącej. Czyli gładkie gaszenia auta i tylko po to ona jest. Kupuj tę regenerowana sam wymieniałemi od roku jest spokój

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Kupuj tę regenerowana sam wymieniałemi od roku jest spokój
Na stronie Specelektro.pl którą podałeś nie ma w ogóle już przepustnic do Alf :D Jakieś inne polecane z czystym sercem sklepy? Coś w Krakowie?

BTW nie wiem czy to ma na cokolwiek wpływ ale mam: 2.4 JTDm
 
Ostatnia edycja:
Na stronie Specelektro.pl którą podałeś nie ma w ogóle już przepustnic do Alf :D Jakieś inne polecane z czystym sercem sklepy? Coś w Krakowie?
Zadzwoń do nich

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra