[159] Dziwne odpalanie 1.9 16v

  • Autor wątku Autor wątku Elek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Elek

Nowy
Rejestracja
Paź 17, 2017
Postów
198
Auto
159 1.9JTDm 16v SW 2006/ 159 2.0 JTDm 2010/ Giulietta 1.4 120 KM 2014
Cześć,
Od paru dni auto zaczęło dziwnie zachowywać się przy odpalaniu. Wcześniej zdarzało się, że dość długo było trzeba kręcić ale teraz wygląda to trochę inaczej. Podczas kręcenia, wskazówka od obrotów dość szybko skacze od 0 do 1000. Zanim auto odpali (około 3 sek) wskazówka zdąży dobić do 1000, spaść praktycznie do 0, znów dobija do 1000 i znów spada. Potem normalnie zaskakuje i silnik pracuje idealnie równo.

Dodam że auto zimuje w garażu gdzie temperatura nie spada poniżej 0. Jak zostawiłem auto u mechanika na kilka dni na dworze to było jeszcze gorzej.

Wcześniej działałem już bezskutecznie w sprawie lepszego odpalania:
Sprawdzone świece, sprawdzone wtryski, ciśnienie paliwa, nowy aku.
Czy myślicie że to rozrusznik nie ma wystarczająco mocy? Myślałem nad kupienie z 2.4, zregenerowaniem i założeniem, ale nie chcę tego robić całkowicie w ciemno. Jakie numery musiałby mieć rozrusznik z 2.4 żeby pasował gabarytami? Z góry dzięki, pozdrawiam
 
Cześć,
Od paru dni auto zaczęło dziwnie zachowywać się przy odpalaniu. Wcześniej zdarzało się, że dość długo było trzeba kręcić ale teraz wygląda to trochę inaczej. Podczas kręcenia, wskazówka od obrotów dość szybko skacze od 0 do 1000. Zanim auto odpali (około 3 sek) wskazówka zdąży dobić do 1000, spaść praktycznie do 0, znów dobija do 1000 i znów spada. Potem normalnie zaskakuje i silnik pracuje idealnie równo.

Dodam że auto zimuje w garażu gdzie temperatura nie spada poniżej 0. Jak zostawiłem auto u mechanika na kilka dni na dworze to było jeszcze gorzej.

Wcześniej działałem już bezskutecznie w sprawie lepszego odpalania:
Sprawdzone świece, sprawdzone wtryski, ciśnienie paliwa, nowy aku.
Czy myślicie że to rozrusznik nie ma wystarczająco mocy? Myślałem nad kupienie z 2.4, zregenerowaniem i założeniem, ale nie chcę tego robić całkowicie w ciemno. Jakie numery musiałby mieć rozrusznik z 2.4 żeby pasował gabarytami? Z góry dzięki, pozdrawiam

Ja bym zaczął od czyszczenia/sprawdzenia: przepustnicy, klap gaszących, EGR.
 
Niewykluczone, że akurat jest taka temperatura, przy której świece żarowe nie grzeją, a jest jednocześnie na tyle chłodno, że rozruch jest trudny.

Sprawdziłbym odczyty temperatury z komputera - czy czujnik podaje dobre dane.
Zawsze można też podmienić takie elementy jak czujnik położenia wałka rozrządu i zrobić wcześniej to co już [MENTION=64862]khazar[/MENTION] napisał.
 
Ostatnia edycja:
Egr raczej odpada bo zaslepiony i wyprogramowany, resztę sprawdzę. Dzięki bardzo
 
A jak klapy wirowe? Kolektor plastikowy?
Czujnik temperatury zewnętrznej nie ma wpływu na odpalanie, ale możesz sprawdzić wskazanie czujnika temp cieczy chłodzącej.
Przy niesprawnych świecach ten silnik i tak powinien odpalić, chodziłby przez chwilę nierówno.
 
Klapy wywalone. Kolektor plastik. Działam szybko- wyczyściłem klapę gaszącą. Nie była za bardzo brudna, ale elektronika pod nią była zalana czarnym syfem. Próbę odpalania mogę zrobić dopiero wieczorem bo na ciepłym silniku odpala raczej dobrze.

Edit: zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz w klapie gaszącej. Przy lekkich ruchach słychać jakby był lekki luz na mechanizmie. Po rozebraniu zauważyłem że luz ten występuje na plastikowych przełożeniach- zębatkach. Jednocześnie nie wyglądają one na wytarte. Tak powinno być, a ja już jestem przewrażliwiony? :D
 
Ostatnia edycja:
Odnośnie wolnego kręcenia rozrusznika, ja wymieniłem u siebie i auto odpala dużo lepiej. W mojej 1.9 16V był rozrusznik o numerze 0 001 115 021 o mocy 2kW, a zamontowalem od silnika 2.4 o numerze 0 001 109 268 o mocy 2.2kW. Różnica w długości tych rozruszników to 6mm, przynajmniej wg danych które znalazłem w internetach.
 
Witam, od zawsze miałem lekkie problemy z odpalaniem auta, kręcił troszke dłużej niz powinien, ostatnio wogóle nie odpalił i wywalio 2 błędy P0504 i P0335. Wyczytałem, że to czujnik lub bezpiecznik od cofania tak? a 0335? Co robić? pozdrawiam
 
Po wyczyszczeniu przepustnicy auto niestety dalej odpala podobnie. Poprawiła się natomiast reakcja na dodawanie gazu, także warto było się tym zająć. W niedalekiej przyszłości dam przepustnicę do regeneracji aby poprawili uszczelnienie na ośce bo olej spływa na płytkę z elektroniką. Przy okazji mechanik zrobi dokładną diagnostykę i dam znać. Pozdrawiam
 
Po wyczyszczeniu przepustnicy auto niestety dalej odpala podobnie. Poprawiła się natomiast reakcja na dodawanie gazu, także warto było się tym zająć. W niedalekiej przyszłości dam przepustnicę do regeneracji aby poprawili uszczelnienie na ośce bo olej spływa na płytkę z elektroniką. Przy okazji mechanik zrobi dokładną diagnostykę i dam znać. Pozdrawiam
W jtdm nie ma przepustnicy jest to klapa gasząca. Nie pracuje ona podczas uruchomionej jednostki. Twoje odczucia to nic innego jak placebo

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Czytałem w innym wątku na temat klapy/przepustnicy. Tam pisali, że nie odpowiada tylko za gaszenia auta. Nie tyle pomogło czyszczenie przepustnicy, co płytki pod spodem. Nie wydaje mi się że to placebo bo różnica jest wyraźna. Nie chcę się kłócić bo moja wiedza opiera się tylko na tym co tu wyczytałem, ale jeśli to tylko placebo, to zadziałało na mnie bardzo mocno, mimo że nie liczyłem na jakieś efekty tego typu :D szkoda, że to placebo nie odpala mi lepiej auta :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra