[159] ROZPÓRKA przod i tyl do 159

  • Autor wątku Autor wątku kokos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

kokos

Nowy
Rejestracja
Cze 15, 2018
Postów
10
Auto
alfa 159 1.9 jtdm
Witam Forumowiczow,
ma ktos moze zamontowane, ma to sens?
Daje to cos odczuwalnego- trakcja, zakrety ?
Zastanawiam sie nad zamontowaniem.
Pozdrawiam
 
Witam Forumowiczow,
ma ktos moze zamontowane, ma to sens?
Daje to cos odczuwalnego- trakcja, zakrety ?
Zastanawiam sie nad zamontowaniem.
Pozdrawiam

Nie specjalnie jest sens, przy tej konstrukcji zawieszenia.
 
Może na torze... na drogach cywilnych bez sensu. Coś jak montowanie spojlera, żeby lepiej dociskało ;)
 
w 156 miało sens. 159 i tak jest sztywne jak ku** po 3 wiagrach
 
Przede wszystkim z przodu w 159 jest wielowahaczowy układ zawieszenia, a nie kolumna MacPhersona jak w wielu innych autach, więc kielichy nie są bezpośrednio aż tak obciążane. Dodatkowo sztywność nadwozia jest rzeczywiście bardzo wysoka. Poza tym, skoro nadwozie radzi sobie z ciężarem 2.4 JTDm to z 1.9 JTDm powinno tym bardziej.



How it's made?


mac1.jpg

vs.


wielo2.jpg
 
Ostatnia edycja:
A ja mam taką rozpórkę w swojej 159 2.0 i sobie chwalę.
Raz, że fajnie wygląda, a po drugie z pewnością usztywnia i tak dosyć nieruchome nadwozie.
Oczywiście, że można bez tego jezdzic, ale jak dla mnie to fajny bajer:)
Pozdrawiam.
Rafał
 
No to klops.
Lubie czasami pomykac po zakretach na granicy przyczepnosci i myslalem, ze taki myk zawiekszy radosc z jazdy.
A moze sa jakies popularne w 159 sposoby na poprawe/usportowienie zawieszenia?

Rafał - a odczuwasz roznice na plus we wlasciwosciach jezdnych smaochodu?
 
Wsadź sprężyny Eibach -30 i poczujesz różnicę.
 
Rafał - a odczuwasz roznice na plus we wlasciwosciach jezdnych smaochodu?
Nie jeżdżę torowo, a na drodze staram się być bezpieczny, chociaż bywają sytuację, że mocniej wcisnę pedał przyspieszenia.
Myślę, że poprawa byłaby zauważalna głównie zimą (tyle tylko, że moja 159 zimą stoi w garażu).
Natomiast samo zastosowanie rozpórki ma z pewnością sens i zalety. Wbrew pozorom kielichy schodzą się górą ku sobie. Widać to właśnie przy montażu rozpórki, kiedy kręci się śrubą rzymską po podniesieniu samochodu.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Mam wrażenie, że rozpychanie kielichów śrubą rzymską raczej przyspieszy ich pęknięcie.
O ile wiem idea rozpórki jest taka, żeby zamontować ją w momencie gdy zawieszenie i koła nie są obciążone.
Zgaduję, że śrubę rzymską zrobiono, ponieważ jedne auta mogą być bardziej wypracowane niż drugie, albo po jakimś wypadku.
 
O ile wiem idea rozpórki jest taka, żeby zamontować ją w momencie gdy zawieszenie i koła nie są obciążone.
Jeśli to było do mnie, to wysuwasz błędne wnioski, bo montowałem rozpórkę zgodnie z instrukcją, czyli na podniesionym samochodzie.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Jeśli to było do mnie, to wysuwasz błędne wnioski, bo montowałem rozpórkę zgodnie z instrukcją, czyli na podniesionym samochodzie.
Pozdrawiam.
- Rafał

To było do "śruby rzymskiej" jako rozwiązania technicznego w rozpórkach.
I jak napisałem, uważam że rozpychanie kielichów śrubą jest kiepskim pomysłem. Nie wiem jak robiłeś, ale z tego co zrozumiałem to jej w jakiś sposób używałeś.

Jeśli już to lepiej podnieść auto, wyregulować rozpórkę żeby się długość zgadzała i przykręcić. Po przykręceniu już śruby nie dotykać. Tak sobie to wyobrażam, w rozsądnym wydaniu.
 
Ostatnia edycja:
Lubie czasami pomykac po zakretach na granicy przyczepnosci

No to może zainteresuj się jakimiś sportowymi stabilizatorami (np. Eibach Anti Roll Kit) - nie wiem jak w 159 ale w wielu autach się to sprawdza, zwiększa przyczepność na zakrętach (czyt. można w nie wchodzić z większą prędkością).
Plus dodatkowo to co kolega magil wspomniał - usportowione sprężyny.... a jak jest kasa to jeszcze lepiej cały kit sprężyny + amory:D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra