[159] 159 2.4 210 Przeładowanie, szarpie przy 2 tyś, spadek doładowania przy przyspieszaniu

jacek1732

Nowy
Rejestracja
Kwi 25, 2019
Postów
21
Lokalizacja
Nakło nad Notecią
Auto
Alfa 159 2.4 JTDm
Witam Panowie.
Auto Alfa 159 2007 2.4 Jtd 210 kM
Wiem temat był poruszany wiele razy, lecz nigdy do końca nie rozwiązany.
Problem mój jest taki, iż przy łagodnym i spokojnym przyspieszaniu przy 2000 rpm jest szarpniecie pojazdem. Występuje też przy tym spadek doładowania z 1,2 bara do 0,8 bara i po tym zabiegu auto przyspiesza normalnie (doładowanie od 2000 rpm wzrasta do kreski poniżej 1,6 bara i tak zostaje do końca). Posiadam zerwane poduszki silnika, które muszę naprawić (dwie pod silnikiem), lecz one na pewno nie rozwiążą problemu (mogą trochę złagodzić szarpanie).
Pytam Was co może być problemem?
W samochodzie posiadam:
- sprawdzone wtryski i wymienione 3 niesprawne na nowe
- zaślepiony egr całkowicie i wy programowany
- wyrzucone klapy kolektora dolotowego (kolektor z krajów w którym oryginalnie nie było klapek)
- usunięty dpf i wy programowany
- wymieniony overboost na inny ( na starym turbo miało słabe ładowanie, na nowym turbo ładuje za mocno do momentu szarpnięcia)
- wyczyszczony czujnik doładowania na kolektorze dolotowym.
Czy pomimo wy programowanego EGR-u i zaślepionego całkowicie od strony kolektora i rury dolotu spalin egr może w jakiś sposób wpływać jeszcze na samochód i powodować szarpanie pojazdem przy 2000 rpm? (wiele osób obstawia właśnie egr za głównego winowajcę tego problemu)
Dodam, iż jestem po planowaniu kolektora i wymianie zerwanych szpilek. Turbina była na wierzchu i fakt mogłem kazać mechanikom zajrzeć do zmiennej geometrii, lecz gdy silnik pracuje i odepnę wtyczkę od overboosta to gruszka chodzi dobrze i przesuwa szybko zmienną geometrie w dwóch kierunkach.
Panowie jak sadzicie, co może być problemem po wszystkich moich weryfikacjach tego problemu.
 
Mam podobnie ale dzieje mi się to tylko przy wciśnięciu gazu do konca i w cały zakresie obrotów wtedy czuć delikatne szarpanie.

Wysłane z mojego ZTE BLADE A310 przy użyciu Tapatalka
 
Własnie u mnie dzieje się tylko jak płynnie i łagodnie przyspieszam głównie na 2 i 3 i nie raz na 4 biegu. Jak depnę na maksa to wtedy idzie równo.
Wkurza to głównie w mieście, bo ciężko z tym się jedzie od świateł do świateł przyspieszając łagodnie.

Widziałem twój temat kolego bartcze i ty nie masz wy programowanego egr i nie masz pełnej zaślepki, więc może to egr, ale ja mam wy programowany i zaślepiony całkowicie wiec chyba to nie on będzie problemem (chyba, że pomimo tych zabiegów nadal sobie działa i coś tam ingeruje)
 
Ostatnia edycja:
To ja mam odwrotnie i też mnie to denerwuje przy wyprzedzaniu itp. Mam zdlawiony egr ale to już założony drugi więc wątpię że to by się działo na dwóch

Wysłane z mojego ZTE BLADE A310 przy użyciu Tapatalka
 
Na szarpanie w moim wypadku pomogło zalanie sprayem siliconowym zawór overboost od strony tego filterka. Jest tam wejście do środka zaworku. Lecz po tym zabiegu na starym overboscie nie było w ogóle mocy i turbo wstawało później. Teraz wymieniłem zawór overboost na świeży używany z 2016 roku o innych numerach niż zalecane (patrzyłem to inne numery pasują do oryginalnego) i teraz jest spadek doładowania przy 2000 rpm i szarpniecie.
Numer świeżego używanego to 55228986.
 
Ostatnia edycja:
Czekam na wolne i będę chciał wyczyścić overboost ewentualnie podmienić na drugi i zobaczyć ale nie wiem czy wtedy by nie szarpala ciągle a nie jak tylko dam gaz w podłogę

Wysłane z mojego ZTE BLADE A310 przy użyciu Tapatalka
 
Problem jest dziwny bo jadę sobie na 2 biegu i spokojnie wciskam pedał przyspieszenia. Doładowanie tak od 1500 - 1600 zaczyna sobie płynnie rosnąć by przy 2000 rpm osiągnąć 1,2 bara i potem nagły spadek do 0,8 bara i następnie dalej sobie już rośnie do wartości troszkę większej niż kreska przed 1.6 bara.
Zaznaczę tylko, iż przy tym płynnym łagodnym przyspieszaniu na sekundę ujmę gaz i potem wrócę do przyspieszania i już nie szarpnie. Przy mocnym wciśnięciu gazu wskazówka idzie szybko do maksymalnego położenia i nie szarpie.
 
to i ja dołożę swoje 3 grosze. w temacie "czkawki" typowej dla EGR-a w mojej 2,4 okazało się powodem był brudny czujnik ciśnienia w kolektorze dolotowym. jeśli zaś chodzi o przeładowanie turbo sugerowałbym sprawdzić szczelność układu dolotowego powietrza. w wcześniejszej astrze 1,3cdti miałem właśnie takie spadki doładowania, które wyszły na komputerze, objaw był jakby auto na chwilę przestawało przyspieszać, jakby się sprzęgło ślizgało. wg mechanika była malutka nieszczelność na uszczelce pomiędzy kolektorem a głowicą (nie słyszałem wcześniej żadnych efektów dźwiękowych tejże nieszczelności, żadna szpilka też nie była zerwana).
 
Sęk w tym, że na przełomie marca/kwietnia wymieniałem kolektor dolotowy a ten bez klapowy i przy okazji poszła nowa uszczelka i oring czujnika doładowania wraz z czyszczeniem. Fakt sprawdzę - może mechniory coś źle przykręcili.
Tylko w wypadku nieszczelności na uszczelce kolektora dolotowego nie powinno być spadku doładowania przy maksymalnym doładowaniu?
Kolejne zaobserwowane objawy to tzw efekt dźwiękowy karetki wydobywający się z turbo.
 
A nie masz urwanych szpilek w kolektorze?

Wysłane z mojego ZTE BLADE A310 przy użyciu Tapatalka
 
Kolektor dolotowy jak pisałem robiłem na przełomie marca/kwietnia i był założony bez klapek i nowa uszczelka.
Kolektor wylotowy był robiony w maju też na nowych szpilkach, podkładce, nowych śrubach i był planowany (4 mm był odgięty)
 
Ja miałem tak samo. W okresie dwóch lat posprawdzałem wiele rzeczy. Wywaliłem klapy z kolektora, później EGR oraz DPF, następnie zaworek overbost i czujnik ciśnienia w kolektorze i jeszcze wszystkie wężyki podciśnieniowe. Na końcu wyczyściłem zmienną geometrię turbo i nawet dałem turbin do sprawdzenia. Ostateczny rezultat był taki że nic nie pomogło. Miałem jeszcze zmienić gruszke od turbo, ale od kilku miesięcy problem sam znikł tak jak się kiedyś pojawił, więc zaniedbałem czasowo temat. Ogólnie jak kupowałem auto to chyba tego nie było. Najbardziej odczuwalne stało się to po wywaleniu klap i egr.
 
misterdiabolo - nie pamiętasz co mogło mieć wpływ na wyeliminowanie tego szarpania?
Mam podobną historię napraw do Twoich oprócz grzebania przy zmiennej geometrii i gruszki turbiny. Resztę zrobiłem tak jak ty.
Czyszczenie zmiennej geometrii u Ciebie nie dało żadnych rezultatów? Mocno była zabrudzona?
Nie ma tragedii z tym szarpaniem, ale wkurza jak się nie rozwiąże problemu nakładem tyłu napraw i weryfikacji :(
 
No widzisz żaden zabieg, czy wymiana nie pomogły. Czasowo przeszło samo. Borykałem się z tym przez ponad dwa lata. Nauczyłem się z tym jeździć, głębiej wciskając pedał gazu. Zawsze przy delikatnym przyśpiesza ilu w okolicy 2000rpm. szarpnięcie i spadek ciśnienia doładowania. A w sumie to przywrócenie właściwego doładowania. Jak masz czym to porównaj oczekiwane i mierzone ciśnienia właśnie w tym czasie kiedy dochodzi do tego szarpnięcie. U mnie zawsze było przeładowanie nawet o 600mb.
 
Ostatnia edycja:
U mnie zapewne jest tak samo ( fakt nie mam jeszcze kabla i programu by móc sprawdzić - niebawem zakupię). Szarpnięcie jest tak naprawdę wyprostowaniem prawidłowego doładowania i potem idzie idealnie. Tak jak piszesz mocniejsze wciśnięcie gazu powoduje płynne przyspieszanie. Może coś jest z gruszką turbiny. Może ma problem z płynnym i długim przestawieniem łopatek i wtedy dzieją się takie cyrki. Przy pełnym bucie ładnie idzie do maksymalnego doładowania. Geometria chodzi płynnie i szybko przy odłączaniu wtyczki z overboost, więc ją bym chyba pominął. Tak jak pisałem wlanie pełno smaru silikonowego w overboosta pomaga, lecz wtedy turbina bardzo późno wstaje i jest tragedia na niskich obrotach.
 
No to mamy taki sam sposób myślenia. Problemem jest ustalenie co powoduje to przeładowanie przy słabo obciążony silniku? Overboosta mam nowego, a stary rozkleiłem, oczyściłem, skleiłem i działa tak samo jak nowy. Jeździłem także z odpiętym przepływomierz powietrza zero zmian. Dlatego podejrzenia skierowałem na gruszkę turbo. Powiem Ci że nawet czyszczenie geometrii turbo nic nie zmieniło(wcale nie było specjalnie zawalony).
 
Fakt może mieć to sens. Przy bucie może płynnie zmieniać geometrię, lecz gdy przy niskim obciążeniu silnika przyspieszamy może nie zmieniać płynnie geometrii i powodować to chwilowe przeładowanie. Grusza podejrzewam że jest od nowości i ma już nalatane 240 tysięcy więc ma prawo się zepsuć. Fakt wymiana jej będzie wiązać się zapewne z zrzuceniem turbo - chyba że się mylę dajcie znać panowie. Fakt moi mechanicy już mnie zdziwili i obalili parę mitów tj. wymiana kolektora dolotowego bez zdejmowania rozrządu, wymiana kolektora wylotowego bez zdejmowania zderzaka i za pomocą małej wiertarki wykręcenie zerwanej szpilki oraz wymiana alternatora bez zdejmowania dużej ilości osprzętu poprzez podwieszenie silnika i przesunięcie go w stronę kabiny i to wszystko w 2.4 ( niby nie da się zrobić tego co wyżej napisałem w 2.4 lecz oni na moich oczach dali rade). więc może za pomocą moich rad ogarną ten temat.
 
Samej gruszki to się nie da wymienić bez zdjęcia turbo, ale może Cię zadziwię bo ja turbo w 2.4 wyjąłem bez dokręcania kolektora wydechowego, a to przy okazji wyciągania alternatora. Dlatego zdecydowałem się na czyszczenie zmiennej geometrii, co też nie dało poprawy. Mi ewentualnie została tylko gruszka do wymiany. Chyba że to jakiś problem z jednostką sterującą? Bo i takie myśli kiedyś miałem.
 
Witam. Panowie dwa dni temu wymieniłem filtr powietrza (był bardzo brudny i niestety też mokry - nie mam śliniaka) oraz wyczyściłem przeplywke specjalnym preparatem. Na razie wszystko z przerywaniem ustało. Nadal delikatnie spada doladowanie, ale jest płynnie i przyjemnie. Będę obserwował to dalej i za 5-6 dni potwierdzę to co napisałem.
 
Ja mam filtr powietrza nowy, spróbuję wyczyścić przepływie. Czym czysciles?

Wysłane z mojego ZTE BLADE A310 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra