[159] Progi - pytanie do tych, co wstawiali

KornelPL

Nowy
Rejestracja
Wrz 5, 2009
Postów
611
Wiek
38
Lokalizacja
Stalowa Wola/Nisko
Auto
AR 156 1.8 TS 140KM 2001/2002 - była. 159 2.2 JTS - jest.
Czesc,

Celem wyjasnienia legend jakie do mnie dotarly chcialbym zadac 2 pytania odnosnie progow do AR 159

1) Czy oferowane na necie progi dlugosci 200cm rzeczywiscie pasuja do tego samochodu? dlugosc sie zgadza, ale te progi wg zdjec sa 'proste' bez profilowania/ poszerzania na koncach...

2) Czy prawda jest ze pasuja progi od stilo? karbowanie niby sie zgadza, ale juz dlugosc nie do konca... a takie mnie glosy doszly, ze pasuja.

Z gory dzieki za wszystkie odpowiedzi.
 
Jaki koszt tej naprawy blacharskiej?
 
wyniosło mnie 2690zl + koszt progu 450zl
samochodu nie mialem jakies 2tyg.
 
Teraz już nie kupi progu za 450 , lewy najtaniej gdzie znalazłem oryginał 620zl , sam będę wymieniał ale na wiosnę , niech sól w zimę żre jeszcze stary ;) Chociaż porównując z tym od Ciebie vudka123 to mój jest jeszcze w dużo lepszym stanie.
 
Panowie, musicie rozróżnić 2 sprawy:
to co jest dostępne na necie za 200zł, to osłona progu, i nadaje się do naprawy w początkowym etapie korodowania progu.
to co pokazał vudka na swoich fotkach to jest stan krytyczny który wymaga wymiany całego progu.
 
No niestety,,
poprzedni wlasciciel jak mi sprzedawal to ten samochod byl caly czarny i i ogolnie mialo byc spoko ale oprocz blachy to jest na prawde super stan do tego orginalny przebieg i taki suchy silnik ze szok.
A ta korozja niby dlatego ze on bardzo dlugo stal.
Jak mowil blacharz to nie widac zadnych sladow uderzenia wiec moze to prawda :D
 
no a podloga cala w lepiku a lepik jest do sufitow :D
 
Próg w cenie 450 pln raczej nierealne. Jak ja wymieniałem to płaciłem coś koło 700 za lewy,a teraz w tym samym sklepie 1200 kosztuje.Chyba wzrósł popyt.
 
U mnie tak to nie wyglada - generalnie spod caly jest idealny. Interesuja mnie prawdopodobnie same poszycia. prawa strona ma purchel pod drzwiami pasazera z tylu, ponoc norma. Z kolei lewy prog jest ciekawi bo ma mnostro purchli pod drzwiami kierowcy. Pewnie byl strzal. Ale o korozji 'sanek' czy tam platformy zawieszenia to moglbym powiesc napisac - caly tyl byl wymieniany. Generalnie ostatnie alfa romeo moje. Sorry, ale Audi, Citroen czy Puga to mozna w morzu kapac i czegos takiego sie nie uswiadczy.
 
Pianka w progu?! Komuś za to powinno obciąć ręce...A sama robota bardzo, bardzo ok.
 
Tak robota tego pana byla super ;)
I juz umowilem sie na konserwacje podwozia i usuniecie tego lepika
 
U mnie tak to nie wyglada - generalnie spod caly jest idealny. Interesuja mnie prawdopodobnie same poszycia. prawa strona ma purchel pod drzwiami pasazera z tylu, ponoc norma. Z kolei lewy prog jest ciekawi bo ma mnostro purchli pod drzwiami kierowcy. Pewnie byl strzal. Ale o korozji 'sanek' czy tam platformy zawieszenia to moglbym powiesc napisac - caly tyl byl wymieniany. Generalnie ostatnie alfa romeo moje. Sorry, ale Audi, Citroen czy Puga to mozna w morzu kapac i czegos takiego sie nie uswiadczy.

Wszystko co jest z blachy musi zardzewieć w porównaniu z 156 i tak jest lepiej
 
Po pierwsze zależy z jakiej
Po drugie nie musi ale może
 
Czytając coraz więcej postów na temat korozji progów w 159, postanowiłem zdjąć nakładki na progi i przekonać się jak to wygląda u mnie, na szczęście nie zauważyłem rdzy od zewnątrz, co do środka progów, starałem się zajrzeć przez dziurki świecąc latarką i też nie zauważyłem czegoś niepokojącego, zapobiegawczo przed zimą zakonserowałem progi od środka i od zewnątrz, mam nadzieję, że przedłuży to ich żywotność. IMG_20190927_101506.jpgIMG_20190927_101508.jpgIMG_20190927_105732.jpgIMG_20190927_113734.jpgIMG_20190927_113747.jpgIMG_20190927_122105.jpgIMG_20190927_123629.jpg
 
Pytanie, jak poradziłeś sobie z demontażem i ponownym montażem tych nakładek, tzn czy spinki przeżyły demontaż i jak z tą taśmą/uszczelką przy górnej krawędzi, da się to jakoś rozmontować czy trzeba coś nowego tam przykleić?
 
Pytanie, jak poradziłeś sobie z demontażem i ponownym montażem tych nakładek, tzn czy spinki przeżyły demontaż i jak z tą taśmą/uszczelką przy górnej krawędzi, da się to jakoś rozmontować czy trzeba coś nowego tam przykleić?

Najpierw odkręciłem progi od spodu, śrubki były bardzo skorodowane, niektóre się po prostu rozleciały i nie dało się ich wykręcić, wtedy wyrwałem je na siłę ponieważ nie są one wkręcone do blachy tylko do takich jakby plastikowych kołków, spinek nie uszkodziłem, są takiej konstrukcji, że raczej ciężko byłoby je uszkodzić. Nakładki mimo tych śrub i kołków są jeszcze przyklejone do blachy jakby taką pianką dwustronną, delikatnie odkleiłem od progu, wyczyściłem i odtłuściłem wszystko bardzo dokładnie tak aby taśma dwustronna dobrze przylegała - kupiłem jakąś super mocną z firmy 3M odporną na wilgoć chemię, wysoką i niską temperaturę i co ważne nie reagującą z blachą, dużo klei czy też taśm ma odczyn kwaśny co może powodować korozję. Wszystko poskładałem i wygląda jakby nie było żadnej ingerencji w progi.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra