Wg mnie więcej szkody niż pożytku mamy z "dziennymi" i LEDami.
Dzienne.
Ogólnie jest OK ale wielu nie potrafi z nich korzystać. Jeżdżą na nich nawet po zmroku, w deszczu, mgle itp. Automaty niewiele pomagają. Efekt jest jaki jest: Auta widma.
O montowanych dodatkowo lepiej nawet nie wspominać. Jeżeli ktoś uważa, że dużo zaoszczędzi lepiej niech pilnuje ciśnienia w oponach, otwartych szyb, oszczędnie używa klimy. Oszczędności będą o wiele większe.
Światła LED.
Są dobre ale dla tych co je mają. Dla innych niekoniecznie. Ostatnio miałem wątpliwą przyjemność jechać przed takim z LEDami. Dawał po lusterkach, że aż niemiło. Szczególnie męczące na długich łukach wypukłych. Wg dla mnie oślepiają. Nic nie pomogą aktywne matryce i inne rozwiązania. Światło jest za ostre. Nie żebym wymyślał ale czytałem, że w GB stworzyło się stowarzyszenie, które walczy z tym problemem.
Co do dziennych to uważam je za dobry wynalazek, ale właśnie kiedy potrafi się z nich korzystać. Widzę w nich dwie zalety: auto widać lepiej w dzień niż nieoświetlone, nie zużywa się niepotrzebnie świateł mijania, te muszą być niezawodne w nocy. Natomiast nie uważam, aby oszczędności materialne były jakkolwiek wymierne przy użyciu dziennych.
Użycie dziennych po zmroku wręcz oślepia innych kierowców, a w większości aut nie załączają się tylne światła pozycyjne do dziennych i jest tak jak mówisz - auta widma.
Jeszcze jedną wadą dziennych jest to, że kierowcy zaczęli kombinować z jazdą na pozycyjnych, wsadzać tam jakieś mocne żarówki i tak dalej. Przepraszam, ale to nie jest rozwiązanie. Światła pozycyjne przednie to w większości aut mała żarówka która albo nie ma własnego odbłyśnika albo jak już ma, to nie skupia tego światła (patrz Fiat Panda, Renault Traffic 2 polift). Nawet wrzucenie tam mocnej żarówki (diodówki czy czego tam) nie rozwiązuje sytuacji, bo całe to światło nie jest w żaden sposób kierowane na wprost przed samochód. Dużo lepsze są te dzienne w kierunkowskazach czy amerykańskie/kanadyjskie, czyli drogowe na 25-50%. Oślepiają w dzień i o to chodzi, widać auto z daleka nawet w słoneczny dzień.
Dla zainteresowanych kierunkowskazy jako dzienne, legalne w USA i Kanadzie:
https://www.youtube.com/watch?v=3ukxncOy9Eo
A jeśli chodzi o reflektory LED to zgadzam się w 100%. Fajnie jest je mieć i na nich jeździć, ale oślepiają innych mimo wszystko.
Wybaczcie trochę odejście od tematu, ale myślę że warto wymienić swoje spostrzeżenia.
_____
A przy temacie to obecnie czekam na zamienniki soczewek z odbłyśnikami H7 do naszych Alf. Mają ruchomą przysłonę, wiec oczekuję na pewno poprawy oświetlenia drogowego. Natomiast co z mijania to dam znać, pokombinuję z H7, H7 Rally i H18 zapewne.