[159] sprężyna przód

Tu nie chodzi o fotki czy filmy wykonane przez SKP. Wiem o sytuacji gdzie cały dzień pod SKP stał wóz filmujący co wjeżdża.
Na koniec dnia "dzień dobry proszę pokazać liste dziś przechodzących przegląd aut." Po porównaniu z filmem kilku na filmie nie było. Grube kłopoty diagnosty.
Więc jak już kombinować , to warto podjechać czymś w tej samej budzie i kolorze i rej.
 
że ma kamery na zewnątrz i wewnątrz, to służą głównie w celu bezpieczeństwa

A, jakie może być, chociażby potencjalne zagrożenie wewnątrz stacji diagnostycznej?

ale skoro nie przepuszczają byle czego to raczej nie mają się czym martwić.

No ale to archiwizowanie, sprawia możliwość sprawdzenia, czy nie przepuszczają, niekoniecznie przez zewnętrzną kontrolę, ale przez właściciela stacji, a poza tym, trzeba być idiotą, żeby przy rejestracji przez kamery, podbijać przeglądy samochodom, które nie były na przeglądzie, bo ja za bardzo nie rozumiem, w jakim celu miałoby to być robione, z lenistwa właściciela, czy z tego, że już na pierwszy rzut oka, pojazd to złom, bo jeśli nie i jest w stanie dotoczyć się na SKP, to po co ryzykować, skoro ma się ustawionego diagnostę, który bez względu na wyniki badania, podbije dowód i wprowadzi dane do CEPIKu.

fotki pstrykali

Ja piszę o kamerach, a nie fotkach.

Grube kłopoty diagnosty.

Nie tylko diagnosty, ale całej stacji, której może zostać odebrana koncesja na badania, dodatkowo, zarówno diagnosta, jak i właściciel stacji podlegają procedurze karnej, jeden, za brak nadzoru, a drugi za przestępstwo przeciwko dokumentom i poświadczenie nieprawdy.

Wiem o sytuacji gdzie cały dzień pod SKP stał wóz filmujący co wjeżdża.

No właśnie chodzi o to, że nikt nie musi stać cały dzień i filmować, bo wystarczy, że przyjdą do SKP i zażądają listy przejrzanych samochodów, stwierdzając, że nie wszystkie były na przeglądzie, wówczas właściciel stacji, ma dowód na to, że były, albo go nie ma - kamery, to jest, z jednej strony, zwyczajna dupokrytka, a z drugiej, forma kontroli diagnostów przez właściciela stacji, który na przykład, codziennie rano, weryfikuje wystawione faktury za przegląd z tym, co ma zarejestrowane przez kamery.
 
Ostatnia edycja:
A, jakie może być, chociażby potencjalne zagrożenie wewnątrz stacji diagnostycznej?

Nie wiem, moge Ci dać adres to zapytasz, mnie to na prawdę nie interesowalo. Aczkolwiek z potencjalnych to chociażby uwiecznienie wizerunku potencjalnego złodzieja?

No ale to archiwizowanie, sprawia możliwość sprawdzenia, czy nie przepuszczają, niekoniecznie przez zewnętrzną kontrolę, ale przez właściciela stacji, a poza tym, trzeba być idiotą, żeby przy rejestracji przez kamery, podbijać przeglądy samochodom, które nie były na przeglądzie, bo ja za bardzo nie rozumiem, w jakim celu miałoby to być robione, z lenistwa właściciela, czy z tego, że już na pierwszy rzut oka, pojazd to złom, bo jeśli nie i jest w stanie dotoczyć się na SKP, to po co ryzykować, skoro ma się ustawionego diagnostę, który bez względu na wyniki badania, podbije dowód i wprowadzi dane do CEPIKu.

Czyli musiałby sprawdzać sam siebie, bo przynajmniej do zeszłego roku był właścicielem i jedynym diagnostą tam.
Poza tym tu nie chodzi o podbijanie przeglądu w samochodzie, który tam dojechał, ale nie wjechał na ścieżkę tylko w samochodzie, który się nawet nie pojawił na SKP.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Nie wiem, moge Ci dać adres to zapytasz

Ale tak, wg Ciebie?

Aczkolwiek z potencjalnych to chociażby uwiecznienie wizerunku potencjalnego złodzieja?

Złodzieja czego, linii diagnostycznej?

Czyli musiałby sprawdzać sam siebie, bo przynajmniej do zeszłego roku był właścicielem i jedynym diagnostą tam.

Nie, on niczego nie musi, tyle, że ja pisałem o sytuacjach, w których diagnostami są pracownicy, bo chyba nikt, sam siebie kontrolować nie musi - prawda?

Poza tym tu nie chodzi o podbijanie przeglądu w samochodzie, który tam dojechał, ale nie wjechał na ścieżkę tylko w samochodzie, który się nawet nie pojawił na SKP.

No to właśnie o tym napisałem, zadając pytanie, jaki może być powód tego, że samochód nie stawia się na SKP, a tylko ustawiony diagnosta, podbija przywieziony dowód rejestracyjny i wprowadza dane do systemu CEPIK, bo jeśli samochód jest w SKP, to nawet Ci, którzy stoją i filmują, nie mają się do czego przyczepić, chyba, że filmują również wskazania aparatury kontrolno/pomiarowej w czasie wykonywania badania, no ale tego, co dzieje się w kanale, chociażby podczas pracy szarpaków, to raczej nie filmują - prawda?
 
Ale tak, wg Ciebie?

Ale mnie to generalnie mało obchodzi :) Sugerujesz, że kłamał i jednak kamery ma żeby nagrywać samochody na przeglądach, czy o Ci chodzi?

Złodzieja czego, linii diagnostycznej?

Sprzętu, którego tam trochę mają luzem w szafach np.?

Nie, on niczego nie musi, tyle, że ja pisałem o sytuacjach, w których diagnostami są pracownicy, bo chyba nikt, sam siebie kontrolować nie musi - prawda??

A ja pisałem o tej konkretnej SKP.

No to właśnie o tym napisałem, zadając pytanie, jaki może być powód tego, że samochód nie stawia się na SKP, a tylko ustawiony diagnosta, podbija przywieziony dowód rejestracyjny i wprowadza dane do systemu CEPIK, bo jeśli samochód jest w SKP, to nawet Ci, którzy stoją i filmują, nie mają się do czego przyczepić, chyba, że filmują również wskazania aparatury kontrolno/pomiarowej w czasie wykonywania badania, no ale tego, co dzieje się w kanale, chociażby podczas pracy szarpaków, to raczej nie filmują - prawda?

Nie odpowiem Ci, nigdy tego nie robiłem, musisz poszukać kogoś kto tak robi i zapytać o powody :)

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Sugerujesz, że kłamał i jednak kamery ma żeby nagrywać samochody na przeglądach, czy o Ci chodzi?

Żebym w ogóle wpadł na taki pomysł, to musiałabyś mi napisać, że powiedział Ci, że tego nie robi :)

Sprzętu, którego tam trochę mają luzem w szafach np.?

Który ma zastosowanie wyłącznie z konkretną linią diagnostyczną, no chyba, że sugerujesz, że jest rynek wtórny na tego typu urządzenia, a SKP kupują wyposażenie od złodziei :)

A ja pisałem o tej konkretnej SKP.

No więc, temat mamy wyjaśniony :)

Nie odpowiem Ci

Ale ja nie pytałem Ciebie, wszedłeś w dyskusję, stając się jej uczestnikiem i odniosłeś się, nie na temat, do pytania, które nie Tobie zadawałem, bo nie tylko Ty jesteś na tym forum :)
 
Żebym w ogóle wpadł na taki pomysł, to musiałabyś mi napisać, że powiedział Ci, że tego nie robi :)

Ale przecież napisałem Ci wyżej - nie robi tego, bo nie bawi się w długą archiwizację materiału.

Który ma zastosowanie wyłącznie z konkretną linią diagnostyczną, no chyba, że sugerujesz, że jest rynek wtórny na tego typu urządzenia, a SKP kupują wyposażenie od złodziei :)

Sugeruje, że oprócz sprzętu specjalistycznego mają również chociażby analizatory spalin, które funkcjonują niezależnie od ścieżki oraz tak proste rzeczy jak (o dziwo) zestawy kluczy, które również nie wymagają podłączenia do konkretnej ścieżki diagnostycznej - prawda?

Ale ja nie pytałem Ciebie, wszedłeś w dyskusję, stając się jej uczestnikiem i odniosłeś się, nie na temat, do pytania, które nie Tobie zadawałem, bo nie tylko Ty jesteś na tym forum :)

Jak nie pytasz mnie, to nie zadawaj pytania cytując mój post, będzie wtedy jasne kogo pytasz :)

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra