• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Szum w instalacji elektrycznej po włączeniu zapłonu

klimekkk

Użytkownik
Rejestracja
Mar 27, 2009
Postów
54
Lokalizacja
Stavanger (pochodzenie Słupsk)
Auto
75 2.0IE 166 2.4JTD Giulietta 2.0 159 2.0
Zamontowałem wzmacniacz i podłączyłem do wyjść RCA i pojawił się straszny szum, buczenie w głośnikach. Wcześniej nie występował przy głośnikach podłączonych bezpośrednio pod radio (Pioneer AVIC F980DAB). Po rozłączeniu RCA szum znika. Po przełączeniu wejścia wzmacniacza na BT jest czysty dźwięk bez zakłóceń. Zasilanie wzmacniacza (+ i -) poprawne. Na próbę podłączyłem radio bezpośrednio do akumulatora i szum zniknął. Po włączeniu zapłonu pojawił się ponownie mimo zasilania bezpośrednio z akumulatora (+ i -). Po włączeniu zapłonu i dalej przez ok. 30 sekund po wyłączeniu gdzieś w okolicach między silnikiem a podszybiem coś buczy/piszczy/wyje. Raczej dźwięk "elektryczny" niż mechaniczny. Zauważyłem że w momencie ustania tego dźwięku (po tym jak coś się rozłącza w układzie elektrycznym auta) szum w radiu ustaje natychmiast. Jestem niemal pewny że to coś w aucie produkuje szum który radio wychwytuje i podaje dalej na wzmacniacz. Jak już napisałem zasilanie radia i wzmacniacza wykonane prawidłowo i sprawdzane wielokrotnie.
Jaki element powoduje ten dźwięk w okolicach silnika? Strasznie ciężko na słuch ustalić jego źródło bo wydaje się być wszędzie. Zdaje się że gdzieś w okolicy podszybia lub alternatora. Zamierzam to odłączyć i sprawdzić czy szum będzie występował nadal.
Auto to Alfa 159 2.0 JTDm. Posiadam ją ok pół roku i ten dźwięk występował zawsze od kiedy mam auto ale nie zawracałem sobie tym głowy bo nie było innych objawów...
 
Pierwsze pytanie - którędy położyłeś kable rca, jak idą koło prądowych wiązek to masz odpowiedź.
Po wpięciu radia bezpośrednio do aku, zawsze będzie lepiej, nie ma wtedy pętli masy, bo masy układają się w gwiazdę. Masa do wzmaka z aku czy z bagażnika gdzieś?

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Ostatnia edycja:
Kable RCA idą środkiem a prądowe w progu. Poza tym na próbę podpiąłem inny kabel luzem przez fotele do bagażnika i efekt dokładnie taki sam. Masa do wzmaka w bagażniku ze śruby która jest punktem masy do czegoś jeszcze. Oczyszczona przed przykręceniem.
Spędziłem cały dzień na szukaniu źródła zakłóceń przy silniku kolejno odpinając wszystkie wtyczki w okolicy kolektora ssącego, czyli tam skąd pochodzi buczący dżwięk. Okazało się że są 2 jego źródła. Główne to coś co jest zamontowane tuż nad rozrusznikiem. Nie mam pojęcia co to bo nie widać tego a jedynie da się namacać wtyczkę. Po ok 30 sek. od wyłączenia zapłonu to coś wykonuje ruch mechaniczny i wtedy przestaje buczeć. Akutuator klap wirowych może? W każdym razie nie wpływa to na zakłócenia w radiu. Kolejne źródło zdecydowanie słabszego buczenia jest gdzieś w okolicach akumulatora i puszki z bezpiecznikami ale darowałem sobie dalsze szukanie po kolejnej obserwacji. Otóż gdy zakłócenia nie występują (po jakimś czasie od wyłączenia zapłonu) wystarczy otwarcie drzwi przez co podświetla się środkowy wyświetlacz na zegarach i wtedy głośno zabuczy radio z wygasającą głośnością wraz ze ściemnianiem się wyświetlacza.
Odpiąłem kabel masowy od akumulatora. Poprowadziłem masę bezpośrednio do wzmacniacza i zasilanie radia również bezpośrednio z akumulatora tak że reszta samochodu wypięta z obiegu. Przy głośnośći wzmacniacza ustawionej na max jest spory szum który znika momentalnie po wybraniu innego źródła wejścia na wzmacniaczu. Szumi więc radio. Gdy podpięte do samochodu znacznie mocniej ale jednak wina leży po stronie radia.
Jest mnóstwo informacji na forach i filmików na YT gdzie podpięcie masy do masy RCA rozwiązuje problem. U mnie bez zmian. Ehh dziesiątki godzin pracy i taka niespodzianka na koniec. Nie wiem czy wysłanie radia do serwisu rozwiąże problem czy tylko wydam kasę na marne.

A tak to wygląda:
 

Załączniki

  • 20210309_182616.jpg
    20210309_182616.jpg
    78.3 KB · Wyświetleń: 79
Ostatnia edycja:
W rca to się masę rozłącza żeby pętlę zlikwidować a nie doziemia dodatkowo. Ale u ciebie to chyba nie ten problem, miałem pisać o masie do wzmaka z aku, ale widzę, że to przerobiłeś więc kolejna rzecz odpada. Na seryjnym radiu też tak było? Masz możliwość sprawdzić jakiekolwiek inne radio, jakieś markowe, nawet jakiś tani Pioneer, żeby wykluczyć kolejna rzecz?
Bo do chińczyków nie mam za grosz zaufania, non stop jakieś kwiatki, a to buczy, to kamera nie działa, bt, GPS, non stop coś ktoś pisze.
"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Auto kupiłem już z tym radiem i podłączone do seryjnych głośników nie szumiało. Zresztą tylne drzwi są nadal do niego podpięte i gdy włączę tylny kanał to nic w nim nie szumi. Ewidentnie problem z RCA. Innego radia niestety nie mam. Chyba wszyscy których znam mają radia fabryczne i raczej na 100% nikt się nie zgodzi na wymontowanie. Zresztą często te nie mają wyjścia RCA. Żona jeździ Giuleittą ale tam nie ma wyjścia RCA. Wzmacniacz nie szumi gdy sygnał podany przez BT (nawet gdy RCA wciąż podpięte)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra