[159] Podczas przyśpieszania ściąga w lewo

Rejestracja
Paź 22, 2020
Postów
48
Lokalizacja
Podkarpackie
Auto
Alfa Romeo 159 1.9 jtdm 150KM
Cześć mam taki mały problem w mojej alfie, że tylko podczas przyśpieszania sciąga samochód w lewo. Dzieje się to tylko gdy przyspieszam troche mocniej, a jak zdejmę nogę z gazu to auto wraca na prawidłowy tor jazdy. Wymienione zostało cale zawieszenie przednie za wyjątkiem amortyzatorów i spręzyn oraz końcówki drązkow. Zbieżnosc również była ustawiana. Ma ktoś pomysl co to może być? Dodam ze podczas gwałtowniejszego przyśpieszania musze kontrować kierownice. Miał ktoś może taką przypadłość?
 
Szukałbym gdzieś w układzie kierowniczym. Końcówka drążka, drążek ewentualnie maglownica. Ale stawiam na drążek kierowniczy lub końcówkę skoro tego nie wymieniałeś. Miałem podobnie w innym samochodzie niż alfa i winny był drążek.

Wysłane z mojego STF-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Cześć. Wez auto na podnośnik i dokładnie posprawdzaj czy nie ma luzów nigdzie. Mocowania amortyzatorów i same amortyzatory tez sprężyny.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Cześć mam taki mały problem w mojej alfie, że tylko podczas przyśpieszania sciąga samochód w lewo. Dzieje się to tylko gdy przyspieszam troche mocniej, a jak zdejmę nogę z gazu to auto wraca na prawidłowy tor jazdy. Wymienione zostało cale zawieszenie przednie za wyjątkiem amortyzatorów i spręzyn oraz końcówki drązkow. Zbieżnosc również była ustawiana. Ma ktoś pomysl co to może być? Dodam ze podczas gwałtowniejszego przyśpieszania musze kontrować kierownice. Miał ktoś może taką przypadłość?
Zamień opony z przodu na tył lub załóż inny komplet. Przy okazji zmierz je dokładnie kilka razy po obwodzie i porównaj głębokość bieżnika (tej samej opony). Kiedyś zjadło mi Klebery nierównomiernie, wszystkie cztery i nawet zamiana opon między osiami nic nie zmieniała.
 
Ostatnia edycja:
Szukałbym gdzieś w układzie kierowniczym. Końcówka drążka, drążek ewentualnie maglownica. Ale stawiam na drążek kierowniczy lub końcówkę skoro tego nie wymieniałeś. Miałem podobnie w innym samochodzie niż alfa i winny był drążek.

Wysłane z mojego STF-L09 przy użyciu Tapatalka

Przepraszam źle napisalem. Końcowki drążków są nowe zostały tylko stare drążki.

Opony mają dopiero rok i zaczynają swój drugi sezon. Na letnich było tak samo z tym, że 18" i trochę bardziej na nich bylo czuć niż na zimowych 16". Myślałem że po wymianie końcówek problem minie, ale nadal występuje.
 
Przepraszam źle napisalem. Końcowki drążków są nowe zostały tylko stare drążki.

Opony mają dopiero rok i zaczynają swój drugi sezon. Na letnich było tak samo z tym, że 18" i trochę bardziej na nich bylo czuć niż na zimowych 16". Myślałem że po wymianie końcówek problem minie, ale nadal występuje.
A drążki sprawdziłeś? Może właśnie na nich jest luz. Podnieś lekko przód i sprawdź czy niema luzu ciągnąć rękami za koło w lewo/prawo.

Wysłane z mojego STF-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Podnieś koło i sprawdź też luzy osiowe, góra dół i lewo prawo. Łożyska itd. W ostateczności stacja kontroli pojazdów. Pozdrawiam
 
Wahacze dolne masz nowe, tego samego producenta. Powodem ściągania przy przyspieszaniu są najczęściej uszkodzone tuleje gumowo metalowe w dolnych wahaczach. A znam przypadki gdzie zalożenie innego producenta wahacza z jednej strony tez to powodowało.
 
Dzięki wszystkim za porady ;)

Całe zawieszenie mam z Mayle HD, więc to wykluczam. Zwrócę uwagę na same drążki oraz maglownica, bo wydaje mi się, że jeszcze tam może tkwić problem.
 
Wahacze dolne masz nowe, tego samego producenta. Powodem ściągania przy przyspieszaniu są najczęściej uszkodzone tuleje gumowo metalowe w dolnych wahaczach. A znam przypadki gdzie zalożenie innego producenta wahacza z jednej strony tez to powodowało.

Zgadza się, ja mam problem ściągania tak jak autora postu, tylko w prawo. Kiedyś był wymieniony lewy dolny wahacz, prawy został niestety, jest sprawny do tej pory. ale auto leci w prawo.
 
Udało mi się znaleźć przyczynę ściągania podczas przyśpieszania i gwałtowniejszego skrętu. Winnym okazały się dolne wahacze, które mimo przykręcenia wysuwają się o ok 0.5 cm. Udało mi się dzisiaj je dokręcić mocniej i do czasu kiedy nie wjechałem na ostrzejszy zakręt było wszystko ok. Okazuje się że śruby do przykręcenia wahaczy mają mniejszą średnicę niż otwory w nich i dlatego wahacz się przesuwa. Nie da rady tego mocniej dokręcić. Wahacze mayle HD według zapewnień sprzedawcy do przed lifta (chociaż nie wiem czy dolne różniły się przed i po lifcie). Myślę, że zastosowanie tulejek mogło by rozwiązać ruch śruby w wahaczu. Może ma ktoś jakiś inny pomysł jak to rozwiązać?
 
Moze wymienić śruby

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Polecam zastosować momenty dokręcania podane przez producenta M 12 72-88 Nm + 90* i M 14 158-193 Nm + 45*
 
Teraz dokręcony bylo mysle nawet ponad to co producent wskazuje i dalej sie wysuwa lekko. Moze faktycznie grubsze śruby zastosować i tyle.
 
Zaznacz markerem ile masz dokręcone i dokręć jak Ci podałem, a nie na oko.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra