[Brera] Rozpórka na przednie kielichy

maurize

Nowy
Rejestracja
Paź 6, 2021
Postów
188
Lokalizacja
Tychy
Auto
AR Brera 2.4 JTDm
Chodzi mi ostatnio po głowie montaż rozpórki na przednie kielichy. Słyszałem, że szczególnie w starszych autach warto założyć (pewnie w domyśle ze zmęczoną karoserią).
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w użytkowaniu? Coś polecacie? Są jakieś wady takiego rozwiązania?

Alfa Romeo Brera 2.4 JTDm.
 
Mam ori dedykowaną, ze śrubą rzymską i polecam.
Usztywnia nadwozie, dobrze skręcona zmniejsza znany problem cięcia opon od wewnątrz na przedniej osi, przy szybkim wychodzeniu z łuku, trudniej zgubić trakcję, do tego oczywiście dochodzi efekt wizualny.
Pozdrawiam.
Rafał
 
Dzięki Rafał.
A orientujecie się czy rozpórka ze 159 będzie pasować do Brery z tym samym silnikiem 2.4 JTDm? Rozmiar jest taki sam?
 
Ok. Kupiłem taką i faktycznie otwory pasują również do Brery z takim samym silnikiem 2.4 JTDm.

https://allegro.pl/oferta/staffa-rozporka-przednia-alfa-romeo-159-1-9-2-4-11426574623

Potrzebuję fachowej porady. Czy wiecie z jakim momentem mają być dokręcone nakrętki na kielichach (na zamontowanie rozpórki)?
Albo czy dobrze patrzę w linku poniżej, pozycja: Front shock absorber M10 (bodyshell side) 3.6 - 4.4 daNm ?

https://4cardata.info/elearn/939/2/939000002/939000001/939000001/939003332

Czy lepiej montować na ziemi, czy lepiej podnieść auto, albo przynajmniej tak pół na pół z obciążeniem na kołach?
Czy można wyciągnąć fabryczne podkładki, bo teraz rozpórka podniesie o 2 mm nakrętki i i mogą się nie złapać na pełen gwint.
Czy nakrętki powinny (muszą?) być na kleju?
 
Ostatnia edycja:
Zamontowałem rozpórkę. Piszę, żeby zachować informacje na przyszłość.

Montowałem na samochodzie, na ziemi.
O dziwo, w mojej 17 letniej Brerze z 290k km przebiegu otwory rozpórki pasowały dobrze.
Dokręciłem nakrętki z momentem ponad +65 Nm, bo 44 Nm wydało mi się za słabe, te wcześniejsze nakrętki były przykręcone baaardzo mocno.
Podkładek pod nakrętki nie dawałem, bo rozpórka ma dużą grubość, a nakrętki i tak mają poszerzone łebki. Rozpórka trzyma się sztywno i mocno.

Właśnie wczoraj sprawdziłem jeszcze raz kluczem dynamometrycznym (po 2 tygodniach użytkowania, około 350 km), czy nakrętki się nie poluzowały, ale jest OK.

Co do wrażeń z jazdy to używam 2 tygodnie i jakieś wielkiej różnicy nie czuję. Po prostu wcześniej było chyba wystarczająco sztywno. Mam niskie sprężyny Eibach (czerwone), dystanse na kołach (20 mm) i auto trzyma się drogi bardzo dobrze.

Rozpórka zamontowana raczej jako bajer dla własnej satysfakcji.

Bezpośrednio przed montażem rozpórki wymieniłem też filtr paliwa (powoli kwalifikował się, miał przebieg 13k km), bo wydawało mi się że rozpórka będzie przeszkadzać na przyszłość w jego wymianie, ale chyba nie będzie tak źle bo jest wystarczająco miejsca.

Dodatkowy plus jaki widzę jest taki, że jak nachylam się nad silnikiem, żeby coś w nim posprawdzać to rozpórka nadaje się idealnie, żeby się o nią złapać i oprzeć ;)
 

Załączniki

  • IMG_20230601_174911.jpg
    IMG_20230601_174911.jpg
    166.2 KB · Wyświetleń: 48
Amortyzatory
Powrót
Góra