[159] Swap alfa romeo 2.5 v6 busso

Kraken

Nowy
Rejestracja
Maj 15, 2023
Postów
5
Lokalizacja
Zabrze
Auto
Alfa Romeo 159
Cześć i czołem, od jakiegoś czasu jestem świeżym posiadaczem AR 159 1.9 jts ale... po miesiacu zaczęło brakować mocy (przesiadłem sie z byemki) i słyszałem o słynnym silniku 2.5 busso v6 z AR 156 bodajże i pytanie czy jest szansa żeby go jakoś tam wciśnąć? Będzię to opłacalne po dodatkowemu uturbieniu silnika? w sensie tego 2.5 :D może to być z leksza powalony pomysł i kompletnie nierealny ale nie ukrywam że kompletnie się nie znam na alfach i dopiero zaczynam przygodę z tą marką :D #niehejtujcie :D
 
Grubo mierzysz. Wszystko się da kwestią wykonania.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Z drugiej strony może się okazać że koszta sporo przewyższa wartość samochodu. Nie lepiej zrobi dolot wywalić eko wstawić większą dmuchawkę przelot ,program i będzie ladnie się odpychało.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Cześć i czołem, od jakiegoś czasu jestem świeżym posiadaczem AR 159 1.9 jts ale... po miesiacu zaczęło brakować mocy (przesiadłem sie z byemki) i słyszałem o słynnym silniku 2.5 busso v6 z AR 156 bodajże i pytanie czy jest szansa żeby go jakoś tam wciśnąć? Będzię to opłacalne po dodatkowemu uturbieniu silnika? w sensie tego 2.5 :D może to być z leksza powalony pomysł i kompletnie nierealny ale nie ukrywam że kompletnie się nie znam na alfach i dopiero zaczynam przygodę z tą marką :D #niehejtujcie :D

Powiem tak: grubo :)
Wszystko się da, kwestia kasy i zacięcia. Wg mnie masz dwie opcje, a w zasadzie 3:
1. swap na 1.75 TBi (występował w 159, będzie to zapewne relatywnie najłatwiejszy swap)
Nominalnie 200KM, po tuningu wyciągniesz pewnie 240, moment spory od turbo, ale dźwięk słabo bo 4-cyl.
2. swap na 3.0V6 (występował w 166, GTV) i pozostawienie wolnossaka
Nominalnie 220KM, powinien już fajnie napędzić ciężkie 159, legendarny dźwięk V6 Busso i sportowy charakter silnika (kręci się do 7tys.)
3. swap na 2.5/3.0V6 (występowały w wielu modelach) i uturbienie
Nominalnie 190/220KM, po uturbieniu spokojnie 250-300KM, zyskasz moc ale stracisz na dźwięku i charakterze

Opcja 3 na pewno będzie trudna i kosztowna, musisz znaleźć speca, który się tego podejmie. Myślę, że skoro 3.2V6 weszło do 147, to 2.5/3.0 powinno wejść do 159 (tym bardziej, że był tam 3.2V6 produkcji GM, którego jednak mało kto poleca).

- - - Updated - - -

Nie lepiej zrobi dolot wywalić eko wstawić większą dmuchawkę przelot ,program i będzie ladnie się odpychało.

Przecież kolega ma JTS, a nie JTD.
 
Jakiejkolwiek dmuchawki, bo JTS, to wolnyssak, których jestem zagorzałym zwolennikiem :)

Pomysł ze swapem zacny - też mam 1.9 JTS, ale na moją jazdę, te 160 kucy wystarcza :)

Moim zdaniem, jako zwolennika wolnychssaków, najlepszym pomysłem byłby ten 3.0 od 166 :)
 
Ostatnia edycja:
Powiem tak: grubo :)
Wszystko się da, kwestia kasy i zacięcia. Wg mnie masz dwie opcje, a w zasadzie 3:
1. swap na 1.75 TBi (występował w 159, będzie to zapewne relatywnie najłatwiejszy swap)
Nominalnie 200KM, po tuningu wyciągniesz pewnie 240, moment spory od turbo, ale dźwięk słabo bo 4-cyl.
2. swap na 3.0V6 (występował w 166, GTV) i pozostawienie wolnossaka
Nominalnie 220KM, powinien już fajnie napędzić ciężkie 159, legendarny dźwięk V6 Busso i sportowy charakter silnika (kręci się do 7tys.)
3. swap na 2.5/3.0V6 (występowały w wielu modelach) i uturbienie
Nominalnie 190/220KM, po uturbieniu spokojnie 250-300KM, zyskasz moc ale stracisz na dźwięku i charakterze

Opcja 3 na pewno będzie trudna i kosztowna, musisz znaleźć speca, który się tego podejmie. Myślę, że skoro 3.2V6 weszło do 147, to 2.5/3.0 powinno wejść do 159 (tym bardziej, że był tam 3.2V6 produkcji GM, którego jednak mało kto poleca).

- - - Updated - - -



Przecież kolega ma JTS, a nie JTD.
Sorki nie spojrzałem na oznaczenie rzuciło mi się 1.9 i poszlo [emoji16]

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Sorki nie spojrzałem na oznaczenie rzuciło mi się 1.9 i poszlo

Luzik :D

Pomysł swapa naprawdę ciekawy, w sumie pewnie marzenie co poniektórych Alfisti - mieć piękną kastę 159, a pod spodem zacne Busso. Nie wiem jak wytrzymałość skrzyń z JTS - ile to może przenieść niuta?
Z drugiej strony silniki V6 są jeszcze wciąż mega tanie, choć coraz ich mniej.
 
Jakiejkolwiek dmuchawki, bo JTS, to wolnyssak, których jestem zagorzałym zwolennikiem :)

Pomysł ze swapem zacny - też mam 1.9 JTS, ale na moją jazdę, te 160 kucy wystarcza :)

Moim zdaniem, jako zwolennika wolnychssaków, najlepszym pomysłem byłby ten 3.0 od 166 :)

A jak Jts znosi turbo?
Opłacalne? Czy lepiej jednak swap? Z tego co tak sobie poprzeglądalem to jak już 1.75tbi chyba najbardziej się opłaca
 
Nie mam bladego pojęcia, czy, a jeśli tak, to jak JTS znosi turbinę, odniosłem się do wpisu kolegi, który, jak się okazało, przeoczył, że chodzi o JTS :)
 
Zależy jeszcze z czego się przesiadłeś konkretnie (BMW też są egzemplarze "bez silnika").
TBi szybko się znudzi bo co tu robić z tą mocą i niutem? Ani to dużo ani mało. Ale zawsze jest opcja na dmuchawkę K04mod i 300+KM/400+Nm
Kolejny problem TBi to... trakcja (nawet na 235/40R19), no i skrzynia M32 - niby projektowo na granicy maksymalnego momentu który skrzynia może przenieść.
Nie wiem, który to geniusz wpadł na to żeby te auta robić tylko FWD...

EDIT:

tu jest "lekko" podciągnięte TBi do obejrzenia i porównania czy by była satysfakcja z użytkowania ;).

https://www.youtube.com/watch?v=Yod5vXxG5LI
 
Ostatnia edycja:
A jak Jts znosi turbo?
Zakup 1.9 to jak strzał w kolano ;)
JTS lepiej znosi kompresor, są nawet gotowe zestawy, choć kosmicznie drogie.
Tak czy inaczej, sprzedaj to i jeśli wciąż chcesz 159 to kup przynajmniej 2.2 do modzenia (to de facto bliźniak Twojego 1.9) lub wspomniane TBi. A jeśli V6 to 3.2 jest naprawdę spoko.
Rzeźba z Busso, bo tak to niestety trzeba nazwać, pochłonie worek pieniędzy, choć będzie uwielbiana na zlotach :)
 
Akurat Busso nigdy "niutonometrami" nie brylowało. Wg wikipedii fabrycznie miało 178-300 Nm.

Busso to nie diesel, te 300Nm to wcale nie jest mało. Charakterystyka jest po prostu inna - tam gdzie JTD się kończy, tam Busso dopiero dobija do max momentu, a gdzie jeszcze maksymalna moc? :D

- - - Updated - - -

Rzeźba z Busso, bo tak to niestety trzeba nazwać, pochłonie worek pieniędzy, choć będzie uwielbiana na zlotach

No taka prawda, z Busso to będzie rzeźba ;)
Tbi widzę, że kręci się lepiej, niż myślałem.

Zawsze można kupić 3.2 z AWD i np. uszkodzonym silnikiem i tam robić swap :) - byłaby dobra baza (zwieszenie, hamulce) i napęd 4x4
 
Zakup 1.9 to jak strzał w kolano ;)

Mógłbyś to jakoś zaargumentować, tym bardziej, że polecasz 2.2, czyli ledwie 20 koni więcej, a to są dokładnie te same silniki.

Zwiększanie mocy w JTS, to nieustający problem z rozciągającym się łańcuchem, który w 1.9 jeszcze jakoś sobie radzi, natomiast w 2.2 potrafi się rozciągnąć przy zaledwie kilkudziesięciu tysiącach km.
 
Ostatnia edycja:
Daj sobie spokój z takim swapami, to nie są wagi że możesz sobie żonglować silnikami, już sporo roboty jest z wymianą np. 1.9 na 2.4 JTD ale tutaj sprawa prosta bo dawce musisz dobrego znaleźć, ale jak chcesz mieć Busso to praktycznie całe zawieszenie, skrzynia będzie do wymiany nie mówiąc jeszcze o przystosowaniu tego do deski i całej elektroniki + wszędzie będzie trzeba robić adaptery itd.
Kiedyś tak podpytywałem mechaników, bo fakt pomysł fajny 3.2 busso mieć w 159, ale to wrażenia nie będą większe niż jakbyś kupił 159 z 3.2 JTS.
Silnik z Materaca V8 to miałby sens w takiej 159 (no i też dwa takie prototypy GTA wyszły kiedyś ale chyba zostały rozebrane później) ale też jak pytałem mechaników o taki pomysł to szybciej, taniej i łatwiej kupić sobie sprawnego materaca, bo koszt przerobienia takiej alfa może nawet się nie zamknąć w 100tys, no chyba, że szastasz kasą ;-)
 
miałem 159 tbi, jezdzilem tez jtd i jts.
TBI fajne, ale nie brzmi, w ogóle, sama charakterystyka przypomina mocno diesla. Znudzi Ci się, tzn. mnie się znudził szybko. Ale jechało.
busso -super- ale to będzie rzeźba. musisz znaleźć magika z mocnymi zaklęciami, i nie wiem czy to sie na silniku skończy (myślę o skrzyni i zawieszeniu).
A teraz do brzegu:
problemem jest, moim zdaniem, przedni napęd. ciężkie silniki nie wpływaja dobrze na właściwości jezdne jtd2.2 już ciężko.
Skrzynia jest jaka jest tu się za dużo nie wyciśnie.
Reasumując, jak ludzie piszą "da się", ale jak na moje to bez sensu, dociążysz przód narobisz się, może pomodzisz skrzynie (nie wiem nie znam się na skrzyniach) wydasz worek pieniędzy a będzie to średnio jeździło.
Może TBI ale to zgadaj się z kimś żebyś się przejechał. Chociaż krótki kawałek.
3.2 jts ma słabe opinie w każdym wymiarze, to bym odpuścił.
 
okey, dzieki wielkie za pomocne opinie i juz wiem ze 3.0/3.2/2.5 odpada juz na starcie, 2.2 to bez sensu najmniejszego a tez swoja droga jako tako na dzwieku mi nie zalezy jakos bardzo, wiec chyba pozostane przy 1.75tbi :D
Ale pierw tak jak kolega napisał wyzej. Zagadam do kogos kto bedzie miał takowe i sie przejade i zdecyduje czy cokolwiek bede finalnie robic :D no chyba ze 2.2 wejdzie turbo, benzyny :D to mogłbym jeszcze rozważyć takową opcje
 
Tbi możesz sobie zrobić na 240-300, kwestia brzmienia to kwestia pieniędzy ,w serii nie brzmi.Charakterystyka diesla nie do końca się z tym zgodzę.Auto idzie od 2tys do 6.5 a na turbinie KO4 z 4C masz mocna właśnie górę i możesz przesunąć kręcenie do 7tys.Silnik pozbawiony wad konstrukcyjnych ,dbać o olej i turbo i zrobi 300tys bez problemu.Jeszcze nie słyszałem żeby się komuś ten silnik rozleciał.Swapy sobie odpuść jak nie potrafisz sam tego zrobić.Kupic zdrowy egzemplarz dołożyć 10tys na rzeczy powyżej i tyle.Do JTS raczej zakładają kompresory a nie Turbo.
 
W dodatku koszt zabawy w kompresor to pewnie lekko ponad 10k zł, a jak wiadomo kompresor najpierw musi swoje zjeść... Chociaż wyciąga to podobno okolice 240 KM.
Też miałem TBi i też szybko mi się znudził, seryjny jest mocno bezpłciowy. Ale racja, że to solidny silnik z potencjałem.
Najlepiej wspominam 3.2.
 
W dodatku koszt zabawy w kompresor to pewnie lekko ponad 10k zł, a jak wiadomo kompresor najpierw musi swoje zjeść... Chociaż wyciąga to podobno okolice 240 KM.
Też miałem TBi i też szybko mi się znudził, seryjny jest mocno bezpłciowy. Ale racja, że to solidny silnik z potencjałem.
Najlepiej wspominam 3.2.

Kultura pracy ,brzmienie po stronie 6cyl.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra